zawilgocone ściany wewnętrzne

IP: *.lubon.sdi.tpnet.pl 22.01.05, 19:56
Ściany wewnętrzne w pomieszczeniach piwnicznych nie mają izolacji poziomej
i w związku z tym są zawilgocone. Postanowiłem je osuszyć metodą
iniekcji /tzn. nawiercanie otworów w murze i wlewanie do nich odpowiedniego
preparatu /. Fachowcy oferowali mi wykonanie tej roboty za ok. 100.- zł za
1 metr bieżący muru. W marketach sprzedają preparat do osuszania zwany "Suchy
Mur" w cenie ok. 100-110,- za 5 litrów, a w hurtowniach budowlanych podobny
środek z pod nazwą "Izomur" kosztuje w granicach 130-140,- zł za 5 litrów,
które wg ulotki wystarczą na ok. l metr muru. Pytanie czym robią fachowcy
jeżeli oferują taką cenę, a podobno stosują te preparaty???
    • i-rena Re: zawilgocone ściany wewnętrzne 25.01.05, 18:23
      umnie w kamienicy osuszanie polegało na nawierceniu otworów w dwóch rzędach w
      odstępach około 10 cm,do dziur są włożone przewody,a właściwie druty które były
      podłaczone do prostownika,takiego do ładowania akumulatorów samochodowych.
      Otwory były zrobione wczesnym latem i zamurowane we wrześniu.
      mury są suche,na wypadek ponownego zawilgocenia są zostawione te druty,które
      wtedy będzie trzeba podłączyć do prostownika.
      Osuszanie było robione 3lata temu i jest sucho,pomimo tego,że mieszkanie stoi
      puste i zimą nie jest ogrzewane.
      • Gość: Edward Re: zawilgocone ściany wewnętrzne IP: *.lubon.sdi.tpnet.pl 25.01.05, 19:01
        Dziękuję za informację - ja też robię takie dziurki w tych samych odstępach.
        Metoda, którą opisujesz jt. - elektroosmoza. Czy wiesz jakie druty tam były -
        miedziane czy inne? i jaka średnica? może zrobiłbym też tą metodą. Cieszę się,
        że ktoś w praktyce potwierdził skuteczność osuszania.Pozdrawiam.
Pełna wersja