Gość: inwestor
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
27.03.05, 18:22
Mój sąsiad, który wraz ze mną i dwoma innymi jest współwłaścicielem działki,
która poszła pod drogę pociągnął gaz, wodę i energię. Teraz ja chciałem
pociągnąć z ulicy do siebie na działkę te media ale on nie wyraża zgody. Żąda
ode mnie 10.000zł a cała inwestycja kosztowała dwóch robiących 20.000zł.
Jakby tego było mało dwóch innych sąsiadów już też się podłączyło płacąc mu
określone kwoty więc dzieląc na ilość podłanczających się powinno być
zdecydowanie taniej! Za nic nie mogę przeskoczyć tego problemu bo zarówno w
Rejonie Energetycznym Wodociągach jak i Gazowni żądają ode mnie zgody
pozostałych współwłaścicieli!
Co teraz mam robić. Sąsiad nie chce ustapić z ceny a ja nie zamierzam dawać
mu zarabiać. Jak to rozwiązać? Czy sprawę kierować z pozwem do sądu a jeśli
tak to w obec kogo i z jakim żądaniem?