proszę o pomoc - zakup ziemi i budowa domu

30.03.05, 11:41
Chce kupic grunt pod budowe domu. To moje pierwsze kroki w tym kierunku -
sprawe zakupu gruntu zamierzam sfinalizowac nie wczesniej jak za rok-poltora,
a za kolejne 3-4 lata - rozpoczac budowe domu.
Poniewaz ma to byc docelowe miejsce mojego zamieszkania, powinno byc
bezpieczne, zielone (najlepiej blisko Kabat), z dobry dojazdem do Warszawy,
no i nie jakies horrendalnie drogie. Gdzie i jak sprawdzic, czy oferowane
miejsce jest "dobre"? na co zwrocic uwage w rozmowie ze sprzedajacym, czy
agentem nieruchomosci? W szczegolnosci, nasuwaja mi sie takie pytania jak:
- gdzie bedzie przebiegac autostrada A2 - czy ktos ma namiary na strone,
gdzie mozna poczytac jakies pewne informacje w tym zakresie?
- gdzie bedzie biegla obwodnica warszawska?
- gdzie szukac bezpiecznych ofert - czy ogloszenia gmin o przetargach to
dobry sposob?
Rozwazam lokalizacje takie jak Józefosław, Józefów, Otwock, Karczew,
Piaseczno, Raszyn, Pyry, Konstancin Jeziorna, Wiazowna. Interesuje mnie
szczegolnie Wasza opinia nt. tej ostatniej miejscowosci: zaciekawila mnie, bo
lezy niedaleko Warszawy, a jednoczesnie ceny sa tam bardzo niskie, 4-5 razy
nizsze niz w polozonym dalej Konstancinie.
Czy kto moze mi pomoc podajac jakiekolwiek wiarygodne odpowiedzi i informacje?
dziekuje z gory
    • cleo_1 Re: proszę o pomoc - zakup ziemi i budowa domu 31.03.05, 09:20
      Kochani, nikt nie moze mi pomoc?:(
    • Gość: mif Re: proszę o pomoc - zakup ziemi i budowa domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 09:55
      Spróbuj poczytać to:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=18948503&s=0
      Trochę wskazówek tu znajdziesz. Nie zrażaj się moją dyskusją z dobrydom.
      Później jeszcze coś dopiszę. Teraz mam grabienie trawy, bo wiosna nie czeka.
      :)
      • cleo_1 Re: proszę o pomoc - zakup ziemi i budowa domu 31.03.05, 10:07
        Mif, wlasnie na Ciebie liczylam, bo czytalam juz Twoje wczesniejsze wypowiedzi,
        i wygladasz na czlowieka rozsadnego, ktory w dodatku zna sie na rzeczy.
        Ja rowniez, jak ta dziewczyna, z ktora kiedys dyskutowales na tym formu, nie za
        bardzo mam srodki finansowe: mieszkanie na ursynowie, warte cos kolo 200 tys,
        moze troch wiecej, wziete na kredyt (jakies 130 tys). Kredyt planuje splacic w
        ciagu 3-4 lat, z maksymalnym naciskiem na rok 2005 i 6, pod koniec 2006 r. chce
        wziac kredyt na ziemie (nie cala kwote, bo troche na pewno uda mi sie
        przyoszczedzic), i dopiero za jakies 5-6 lat od chwili obecnej (a na pewno nie
        wczesniej niz wejdziemy do strefy euro) aczac budowe domu. Wiec mam jeszcze
        sporo czasu, ale przymiarke do ziemi robie juz teraz, bo uwazam, ze taka
        inwestycje nalezy niesamowicie precyzyjnie zaplanowa, nic na zywiol.
        Szukam ciszy i spokoju, ale niedaleko od miasta, ktore kocham:), tak jak i
        poprzednia Twoja rozmowczyni. Nie wchodzi w gre dom w miescie, po pierwsze ze
        wzgledu na cene, po drugie ze wzgledu na moje cele. Szukam zieleni dla moich
        zwierzati dla nas(obecnych i przyszlych) , zarowno tej lesnej, jak i mojej
        ogrodowej. Nie chce blizniaka i zbyt bliskich sasiadow, a juz na pewno nie chce
        bliskosci osiedla. Dom powinien stac nie wiecej niz 40km od miasta (powiedzmy,
        50 do centrum).
        Co Ty na to?
        • Gość: mif Re: proszę o pomoc - zakup ziemi i budowa domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 00:34
          Myśl jest dobra. Spłać kredyt za mieszkanie maksymalnie. Nie musisz zabardzo
          oszczędzć na działkę. Przy kupnie działki na kredyt, bank, do Twojej "zdolności
          kredytowej", będzie brał pod uwagę ratę kredytu mieszkaniowego, potrzeby bytowe
          w mieście Twoje i Twojej Rodziny. Kredyt na zakup działki jest nieco wyżej
          oprocentowany od mieszkaniowego, ale lepszy taki, niż odmowa. Kredyt na kupno
          działki polecałbym w innym banku niż mieszkaniówka (bank z kredytem
          mieszkaniowym może robić trudności z wcześniejszą spłatą). Budowę możesz zacząć
          przed wejściem do euro. Przelicznik kredytu i materiałów będzie podobny o ile
          nie identyczny, ale materiały, żywność i inne produkty zdrożeją (tak było w
          Austrii, Grecji i w innych krajach). Zacząłbym budowę zaraz po uwolnieniu się z
          kredytu mieszkaniowego. Płacisz wysoki czynsz, jak wszyscy. Budowa trwa 2-3 lat.
          Po przeprowadzeniu się, sprzedajesz mieszkanie (chyba, że chcesz zatrzymać lub
          sprzedać po przejściu na euro- nieruchomości będą droższe), spłacasz kredyt
          budowlany iżyjesz spokojnie. Przy kredycie budowlanym bank weżmie potrzeby
          życiowe w niższych widełkach. Na wsi żyje się taniej.
          Bliskość sąsiadów nie jest zła. Przynajmniej wiesz kto i co stoi po sąsiedzku.
          Na pustkowiu sąsiedztwo może nagle okazać się przykre (osiedle, hotel, dom
          spokojnej starości, uciążliwa działalność gosp. Szukaj miejsca przy parkach,
          dworkach zabytkowych. W Urzędzie Gminy staraj się o warunki zabudowy. Urząd
          wydaje bezpłatnie, albo za groszową opłatą. Będziesz wiedział na czym stoisz.
          Bliskie idalsze sąsiedztwo może wymusić wielkość działki, tuje, ukształtowanie
          terenu. Na jakie parametry położyć szczególny nacisk i jak szukać działki
          napisałem w wątku Dziewczyny.
          Powodzenia :)
          • cleo_1 Re: proszę o pomoc - zakup ziemi i budowa domu 04.04.05, 11:29
            dlaczego myslisz, ze nalezy znalezc inny bank na kredytowanie zakupu ziemi niz
            bank w ktorym mam kredyt mieszkaniowy?
            Jesli chodzi o wejscie do euro, nie tyle chodzilo mi o cene materialow, ile o
            ceny kredytow (oprocentowanie bedzie nizsze i nie bedzie ryzyka kursowego -
            teraz mam kredyt w euro, wiec wiem, o czym mowie, niestabilnosc zlotowki jest
            okropnie denerwujaca, a jednoczesnie nie wezme kreydtu w zl, bo nadal sa zbyt
            wysoko oprocentowane).
            Drozenie produktow po wejsciu do euro bylo spowodowane brakiem stosownych
            zabezpieczen wykonanych przez rzady. Nastapil efekt taki troche "spekulacyjny" -
            ja mam nadzieje, ze my sie lepiej przygotujemy do walki z negatywnymi
            zjawiskami, majac doswiadczenia innych krajow, i tych sztucznych podwyzek nie
            bedzie.
            Powiedz, ile trzeba miec ziemi, aby zrobic sobie fajny, taki juz w miare
            sporszy ogrod? 1000 m.kw wystarczy? Dom bedzie raczej nieduzy (sredni), do 150
            m.kw powierzchni uzytkowej, ale za to z garazem i to chyba na 2 auta. Ile musze
            miec ziemi?
            Co do sasiadow: nie o to chodzi, ze chce mieszkac w gluszy, a raczej o to, ze:
            1) odpada blizniak 2) odpada dom na/blisko oseidla, chocby nawet domkow
            jednorodzinnych.
            dziekuje za konsktruktywne rady
            pozdrawiam,
            • Gość: mif Re: proszę o pomoc - zakup ziemi i budowa domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 00:32
              Moim zdaniem inny bank może się zgodić na lepsze warunki dla Ciebie
              (konkurencja), a zdobycie histori spłaty obecnego kredytu, dla innego banku, nie
              stanowi trudności i będzie ją szanował na równi z obecnym bankiem kredytującym.
              Negocjuj.
              Kredyt bierze się w takiej walucie, w jakiej się zarabia. Bank sprzedaje Ci
              Euro, za każdym razem wpłacenia raty, co niweluje trochę różnice oprocentowania,
              a kursy walut w tym pomagają. Kredyt oparty na WIBOR daje równe szanse
              kredytobiorcy i bankowi. A ja lubię czystą grę. Kredyty walutowe bierze się na
              krótki termin, powiedzmy do 1/2 roku i przy wysokim kursie waluty. Oby, przy
              przejściu na Euro, bank nie wyciął numeru i nie przeliczył obecnych kredytów
              walutowych na złotówki, na dzień przed wejściem i powtórnie, w dniu wejścia, na
              Euro. To byłoby dopiero draństwo.
              cleo_1 napisała:
              > Drozenie produktow po wejsciu do euro bylo spowodowane brakiem stosownych
              > zabezpieczen wykonanych przez rzady. Nastapil efekt taki troche "spekulacyjny"
              > -
              > ja mam nadzieje, ze my sie lepiej przygotujemy do walki z negatywnymi
              > zjawiskami, majac doswiadczenia innych krajow, i tych sztucznych podwyzek nie
              > bedzie.

              Też mieliśmy być dostosowani do wejścia do Europy, a pensjonariusze z Wiejskiej
              zadbali, przede wszystkim, o siebie. Kurs złotego, dzisiaj, też jest sztucznie
              podtrzymywany. Kurs złotego, dzisiaj, też jest sztucznie podtrzymywany. Jakie są
              gwarancje, przy przejściu na Euro, że będzie normalnie? Jakie są gwarancje, że
              wzrost cen za materiały zrównoważą kurs przeliczeniowy Euro w kredytach? Jakie
              są gwarancje, że po przejściu na Euro, oprocentowanie kredytów spadnie.
              Wskaźniki LIBOR, WIBOR itp. zależą w dużej mierze od gospodarki, czyli tym, czym
              nie zajmuje się organ "ustawotfu rczy", przedkładając ideologię własnego dobrobytu.
              "...> Powiedz, ile trzeba miec ziemi, aby zrobic sobie fajny, taki juz w miare
              > sporszy ogrod? 1000 m.kw wystarczy? Dom bedzie raczej nieduzy (sredni), do 150
              > m.kw powierzchni uzytkowej, ale za to z garazem i to chyba na 2 auta..."
              Policz:
              - dom 150 m2 (12x12 m) + dojście, ścieszki, rezerwa = 2a
              - garaż 2 samochody + kanciapa na narzędzia i szpargały ogrodnicze = 0,5a
              - parking dla gości i plac manewrowy = 0,75a
              - odległości techniczne od granicy (10m x 18m front)+ (12m x 3m x2 boki) = 2,5a
              Razem ok. 5a. Pozostałe 5a to 3a trawy i 2a nasadzeń. Zanim się rozpędzisz, to
              będziesz hamował na płocie. Ale na brak robót ręcznych, na tej powierzchni, nie
              będziesz narzekał. Pisz o równej powierzchni działki. Spadki, skosy poziome,
              wybitnie zmniejszają powierzchnię optycznie, roboty dodają odwrotnie
              proporcjonalnie. Wszystko zależy od położenia, punktu wjazdu, miejsca
              posadowienia domu, odległości od drogi dojazdowej, a przede wszystkim od
              warunków zabudowy. Tańszy, wygodniejszy jest dom parterowy, bez użytkowego
              poddasza i garaż osobno, a nie w bryle domu. I pod tym kątem szukaj działki.

              "... Co do sasiadow: nie o to chodzi, ze chce mieszkac w gluszy, a raczej o to, ze:
              > 1) odpada blizniak 2) odpada dom na/blisko oseidla, chocby nawet domkow
              > jednorodzinnych..."
              Środek, prawie środek, wsi niweluje takie niebezpieczeństwa. Wybieraj min. 3
              rząd od głównej drogi.
            • Gość: Beata Re: proszę o pomoc - zakup ziemi i budowa domu IP: 217.8.163.* 05.04.05, 11:33
              Chciałabym zwrócić uwagę, że kupno działki z dala od osiedla (w odosobnieniu)
              wiąże się z bardzo dużymi kosztami dostawy mediów i to trzeba wkalkulować. Po
              drugie, może się okazać, że nie dostaniemy kredytu jeżeli działka nie będzie
              miała decyzji o warunkach zabudowy a tu brane są pod uwagę takie czynniki jak
              dostęp do drogi publicznej, zabudowane sąsiedztwo, dostęp do mediów.
    • art-mulinka Re: proszę o pomoc - zakup ziemi i budowa domu 31.03.05, 19:40
      Witam!!
      Może to pomoże jak przynajmniej wskażę kierunek .Nasza rodzina ma działkę
      budowlaną w Sękocinie. Położona jest wzdłuż lasu(500 m. od AL. Krakowskiej)
      Dojazd z Natolina trwa k/40 min.Działka ma 1000 m. doprowadzoną wodę , prąd , a
      z czasem ma być miejska kanalizacja. W sąsiedztwie stoją już domy całoroczne,
      ale jest wiecej letniskowych.Okolica jest sielska z ładnym
      nasłonecznieniem.Jest niedroga tzn. 45-50 tys.Właścicielem jest architekt- co
      moze być bardzo pomocne przy załatwianiu spraw.
      • Gość: Robert Re: proszę o pomoc - zakup ziemi i budowa domu IP: 217.153.32.* 04.04.05, 15:44
        Witam.Ja kupiłem działkę w Głoskowie (około 20 km.od centrum Warszawy po drodze
        Piaseczno a kierunek na Tarczyn ,ale do niego jeszcze spory kawałek)niedaleko
        lasu.Jest to pasek ziemi na osiedle domów jednorodzinnych około 25 działek i
        jak narazie właścicieli jest 11 .Reszta tego paska jest w trakcie podziału a
        właściwie to czeka uprawomocnienie decyzji w urzędzię.Z tego co wiem jest chyba
        3 nabywców na resztę wspomnianą wyżej.Dwa tygodnie temu zebraliśmy się wszyscy
        właściciele dzałek na podpisanie pełnomocnictwa (dla pana ,który jest
        włascicielem działek do sprzedania ) na podjęcie prac zwązanych z ciągnięciem
        medjów czyli prądu i wody w najbliższym czasie.Jeżeli chcecie więcej informacji
        na temat tych działek proszę kontaktować się z panem Andrzejem
        Błażejewskim ,który zajmuję się tym tematem i za razem mieszka właśnie w
        Głoskowie.Kontakt-Agencja KAPITOL,Warszawa ul.Puławska 94lok.3 tel.646-87-87
        lub 844-72-45.prosić tego pana. Nie mam żadnego interesu w tym że podaję
        namiary właśnie na tę agencję,ale okolica jest bardzo ładna,działki nie drogie
        a pan Andrzej jest badzo miły i profesionalny.
    • x-darekk-x Re: proszę o pomoc - zakup ziemi i budowa domu 04.04.05, 15:22
      nie sama odleglosc jest istotna ale rowniez lokalna infrastruktura i dogodnosc
      dojazdu.

      ja na przyklad wyprowadzilem sie z ursynowa do tluszcza, ktory pozornie jest
      bardzo daleko (okolo 50km od centrum), ale ma niezle polaczenie z czescia
      warszawy, w ktorej pracuje (kolo ronda zeslancow i blue city). tak jak
      wczesniej z ursynowa dojezdzalem w godzine (przebic sie przez rzymowskiego,
      marynarska, krakowska i okolice to prawdziwa rzeznia) tak teraz dojezdzam... w
      50 minut. dystans wzrosl czterokrotnie a czas wcale i to mimo tego, ze musze
      przebijac sie przez wisle (most grota). wczesniej ogladalem dzialki w
      jozefoslawie, kierszku itp, ale nie dosc ze drogie, to i do szkoly dla mojego
      malego dziecka czesto daleko, sklep tez nie zawsze za rogiem, z mediami roznie
      bywa i do autobusu / pociagu trzeba zasuwac nawet pare kilometrow (co moze miec
      znaczenie dla moich dzieci czy nawet gosci). a w tluszczu mieszkam w centrum
      miasteczka, w promieniu 200 metrow jest szkola podstawowa, gimnazjum, kilka
      sklepow wszystkich branz, urzad miejski, bank z bankomatem, poczta, apteka,
      kosciol, boiska i dworzec z pociagami do warszawy co 15 minut w szczycie.
      slowem - nie mieszkam na odludziu. wszystkie media sa w ulicy, ze wszystkich
      stron ogrodzone, firmy budowlane na miejscu (nie kasuja za dojazd). ma to swoje
      zalety.

      w tluszucz metr najlepszego gruntu to ledwie 60 pln za metr. sporo taniej,
      prawda?
Pełna wersja