czy zgłaszacie...?????

05.05.05, 22:32
Czy zgłaszaliście lub zgłaszacie wykonywanie niżej wymienionych prac?
"U właściciela budynku komunalnego czy spółdzielczego - bądź w zarządzie
wspólnoty - trzeba złożyć wniosek na położenie glazury, terakoty, dokonanie
wymiany drzwi wejściowych, zmiany "ciągów" instalacji elektrycznej, montażu
wyciągów lub okapów, w sprawie instalacji centralnego ogrzewania, zwiększenia
liczby żeberek, wymiany okien, zamontowania krat, dodatkowych kranów, obudowy
loggii lub balkonu itp.
Bez powiadomienia możemy jednak pomalować czy wytapetować ściany, cyklinować
i polakierować podłogę, ułożyć panele czy wykładziny."
Nigdy nie spotkałam się z taki obwarowaniami, jak to wygląda w praktyce????
Jakie sankcje mogą być w przypadku niezgłoszenia?
pzdr.
F
    • 1500as Re: czy zgłaszacie...????? 06.05.05, 08:40
      to fakt ! tak moze byc i podobno sa na to przepisy! remont jest to podniesienie
      standardu mieszkania i nie wszystkie administracje sie na to zgadzaja! powody
      sa jasne! mozna tego nie zglaszac bo robi sie to za wlasna kase wiec niby co
      komu do tego??? ja nie zglaszalem !
    • Gość: edyta77 Re: czy zgłaszacie...????? IP: *.eranet.pl 08.05.05, 17:04
      rozumiem, że tyczy się to mieszkania własnościowego, nie najmowanego, ew.
      komunalnego. lokatorskiego. Planuję remont mieszkania (własnościowe) i jedyne,
      co zgłoszę to przebugowę instalacji gazowej i wymianę kaloryferów (w tym
      drugim, w kosztach partycypuje spółdzielnia i tylko dlatego). Poza tym będę
      wyburzała ściankę działową, przeniosę zlew(dopływ/odpływ)- właściwie,to
      zamierzam przenioeść kuchnię na inną część mieszkania, oczywiście glazura,
      terakota i myślę... "co spółdzielni do tego"- nie zgłoszę.
      • admar0 Re: czy zgłaszacie...????? 08.05.05, 21:27
        Podam Wam prosty przykład

        Lokator nie zgłasza remontu łazienki np: ułożenie glazury, wykonanie sufitu
        podwieszanego, wykonanie zabudowy rur itp.I remont ten wykonał.

        Mija sobie jakiś czas

        A tu nagle (tfu tfu) awaria za którą jest odpowiedzialny administrator budynku
        np: awaria lub wymiana rur CW,ZW lub nie daj boże CO.

        Po usunięciu usterki lub wymianie okazuje się że macie rozprute pół łazienki i
        oczywiście żądacie od administratora pokrycia kosztów naprawy waszej łazienki.

        I w tym momencie dostajecie figę z makiem czyli tylko tyle aby przywrócić waszą
        łazienkę do stanu pierwotnego, przed waszym remontem, lub jeszcze mniej (zależy
        od opisu łazienki u adm)

        Oczywiście jeszcze możecie sobie ubezpieczyć indywidualnie swoją łazienkę, ale
        w tym wypadku potrafią być niezłe przepychanki z ubezpieczycielem właśnie z
        powodu nie dopełnienia obowiązków regulaminu administratora.

        Po prostu dla świętego spokoju to się opłaca !
        • Gość: kejro Re: czy zgłaszacie...????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 14:16
          wcale się nie opłaca.Miałam mieszkanie spółdzielcze, chciałam oficjalnie
          zgłosić remont kapitalny to mi pani w administracji nieoficjalnie odradziła, no
          bo standard mieszkania wzrośnie, podniosą mi czynsz, jedynym minusem
          niezgłoszenia było to, że nie tylko nie zwrócą mi kosztów przy ew. wyprowadzce
          ale mogą żądać przywrócenia stanu wyjściowego.Nie zgłosiłam, wyremontowałam a
          teraz przy wykupie mieszkania na własność nie mogli wziąć wyższego standardu do
          kalkulacji ceny
          • admar0 Re: czy zgłaszacie...????? 11.05.05, 19:07
            Faktycznie, o tym zapomniałem, ale z własnościowym już tak nie będzie.
          • Gość: murowany Re: czy zgłaszacie...????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 20:51
            I to jest powod dla mnie aby nie miec w swojej mieszkaniowej historii nic do czynienia z tymi socjalistycznymi instytucjami jak spoldzielnie mieszkaniowe.
Pełna wersja