carolin0905 22.08.05, 11:57 Co sądzicie o takim sposobie ogrzewania- może ktoś z Was ma taki piec. Naczytałam się reklam i fajnie brzmi, ale reklama -reklamą a życie i kieszeń pokażą, Stoje przed pytaniem czym taniej. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agaelgam Re: Groszek opałowy?! 23.08.05, 09:26 czy myślisz o ekogroszku?? Tak czy siak to węgiel, który strasznie pyli, więc kotłownia będzie zawsze brudna, do tego dochodzi popiół, który trzeba gdzieś wynosić a poza tym chyba od 2007r wchodzi akcyza na węgiel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pello Re: Groszek opałowy?! IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 23.08.05, 10:19 Zamiast ekogroszku - pelety. Czysta kotłownia, popiołu mało, a to co jest to doskonały nawóz do ogrodu, zapach palonego drwena, automatyka pracy kotła, napełnianie peletem co kilka dni, współpraca z innymi źródłami energii - np. kolektory słoneczne, kominek z płaszczem wodnym przez bufor. Cena ta sama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carolin0905 Re: Groszek opałowy?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:39 Dziękuję za podpowiedź pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pello Re: Groszek opałowy?! IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 23.08.05, 21:24 Podaję link na dość ciekawy artukuł o kotłach na pelety: dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,61585,2741245.html Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomik2 Re: Groszek opałowy?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:09 "Zamiast ekogroszku - pelety. ..... Cena ta sama." Widzę Pello, jesteś nieco niepoprawny ;-)) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=24148988&a=24323627 Cena może i podobna, ale za tonę: poniżej 500 zł/tonę eko-groszku, około 500 zł/tonę peletu (choć trzeba się wysilić aby kupić w takiej cenie pelet), obie ceny brutto z dowozem. A tymczasem 2 tony węgla dają tyle ciepła, co 3 tony peletu. Bo ich wartości opałowe wynoszą: pelet: ok. 17-18 MJ/kg - drewno o wilgotności 5-10% węgiel: ok. 26 MJ/kg, wilgotnośc małe kilka procent. Moim zdaniem pelety są za drogie, ich obsługowośc jest podobna do eko-groszku używanego w kotłach retortowych, czystość przy użyciu węgla workowanego i sortowanego (czyli eko-groszku) w takich kotłach też chyba niewiele gorsza niż przy peletach. Dla jasności: sam używam kotła na pelety. M.in. dlatego uważam, ze pellet jest za drogi w porównaniu do konkurencyjnego opału, czyli węgla eko-groszku. Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pello Re: Groszek opałowy?! IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 24.08.05, 22:28 > Dla jasności: sam używam kotła na pelety. M.in. dlatego uważam, ze pellet jest > za drogi w porównaniu do konkurencyjnego opału, czyli węgla eko-groszku. > Ukłony. Masz rację, tez tak uważam. Tylko sądzę, że to się zmieni. Kwestia czasu i to niedługiego. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomik2 Re: Groszek opałowy?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 02:09 Nie jest to kwestią czasu, tylko pracy nad tym tych, którzy o tym wiedzą. Np. w takich miejscach jak to forum, aby nie napędzać popytu naciąganiem faktów. Napisałem Ci jeszcze przydługi post w innym wątku, może niezbyt ci się spodoba, ale jak masz argumenty to chetnie przeczytam odpowiedź. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
carolin0905 Re: Groszek opałowy- panowie !!! 25.08.05, 11:59 Prosze się tu nie bić :)) dziękuję że tak solidnie podeszliście do tej dyskusji to miło- liczę na tym forum, że nie dopadna mnie tylko reklamodawcy ale normalni ludzie napisza jak to wyglada w praktyce- jak juz bede mieszkała w swoim domu (juz niedługo ) to szczerze bede pisać co i jak wszak wiele osób szuka tu pomocy- jeszcze raz dzięki za konstruktywną dyskusje- zaczynam zastanawiać się a może wierzba energetyczna czy jak to sie nazywa- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pello Re: Groszek opałowy- panowie !!! IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 25.08.05, 12:34 Witam. Ależ nikt tu się nie bije, tylko prowadzimy mam nadzieję pożyteczną dyskusję. Stosowanie kotła na groszek opałowy jest bardzo dobre w przypadku, gdy dom ma dość duży rozbiór ciepła tzn. albo jest słabo izolowany, albo z kotłowni przydomowej ogrzewane są również inne budynki gospodarcze. No i ciepła woda użytkowa ogrzewana jest osobno - elektrycznie, co również kosztuje. Ogólnie rzecz borąc, wtedy, gdy nie ma problemów z magazynowaniem zbyt dużej ilości ciepła. Wówczas palnik na groszek automatycznie dozuje większą lub mniejszą ilość węgla w połączeniu z odpowiednią wentylacją retorty - czyli komory spalania. Problem się zaczyna gdy inwestor np. zapragnie połączyć system grzewczy z kominkiem z płaszczem wodnym, kolektorami słonecznymi, czy obecnie to już jest spotykane z pompą ciepła. No i oczywiście połączyć także z zasobnikiem ciepłej wody, lub przepuścić instalację ciepłej wody przez bufor/akumulator ciepłą. Nadmiar ciepła w całym układzie spowoduje w najlepszym przypadku całkowite wygaszenie paleniska, co jest przykre, zwłaszcza, kiedy w domu się stale nie przebywa, a może być niebezpieczne w zimie, gdy brak ognia w wygaszonym kotle może rozsadzić grzejniki przez ich zamarżnięcie. Stąd moja sugestia o zainteresowanie się kotłami na pelety z drewna z palnikami w PEŁNI automatycznymi - czyli z automatycznymi zapalarkami. Peletu z wierzby się raczej nie robi, były próby, ale pelet był zbyt drogi w produkcji. Wierzba obecnie jest typowana jako biomasa przeznaczona do współspalania w węglem w energetyce zawodowej. Rówznież ze względu na dość agresywną chemię, powstającą w kondensacie w układzie spalinowym. Tak jak ze słomy, zresztą. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rummak1974 Re: Groszek opałowy- panowie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 13:08 Pello Widzę ze jesteś gorącym propagatorem pellets - z twoich postów wynika że w sezonie rocznym !!1na budynek 200 m2 zużyłeś 4 tony peletu - oj coś niechce mi sie wierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pello Re: Groszek opałowy- panowie !!! IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 25.08.05, 13:19 Coś koło tego. Ale są tam również kolektory słoneczne ok. 9m2, i duży, bo ok. 1500l akumulator ciepła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pello Re: Groszek opałowy?! IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 25.08.05, 12:09 Naciąganiem faktów zajmują się przede wszystkim ci, co żyją z obrotu węglem, olejem i gazem opałowym. Pierwszy naprawdę rzetelny artykuł przecztałem tu: dom.gazeta.pl/Ladny- Dom/1,61585,2741245.html Oprócz ostatniego zdania o mniejszej energetyczności wilgotnego peletu (pelet po zawilgotnieniu puchnie i się rozpada na trociny, przez co w ogóle nie nadaje się do stosowania) i w dodatkach obok o tym, że kocioł na olej po zamontowaniu w nich palnika na pelety traci moc z powodu mniejszej energetyczności tego drugiego paliwa (traci, ale nie z tego powodu). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś