Dodaj do ulubionych

lawy/fundamenty-pomozcie!!!

IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 17.09.05, 15:52
Witam, powiedzcie, czy robienia law/fundamentow w pazdzierniku ma sens.
Wykonawca powiedzial, ze to lepiej, zezeli fundamenty/lawy troche postoja. W
marcu zaczalby dalsza budowe. Pozdrawaiam

Obserwuj wątek
      • Gość: monika do roboty... IP: *.idea.pl 18.09.05, 00:42
        Ma sens bo póżniej bedzie szybciej /a w niczy to nie szkodzi bo niby w czym/i
        beton bedzie ok,wiem bo budujemy prawie cały rok/jak pozwala pogoda/ale
        najlepiej zrobić stan zero z kanalizcją na gotowo niech swoje odczeka a póżniej
        będzie błyskiem a jak w marcu będzie zimno to będzisz brał dodatki do betonu?
        po co takie udziwnienia,jak finansowo możesz to zrób stan zero jak nie to rób
        ławy bo marcu zimia jest jeszcze zmarżnięta.
    • aptos Re: lawy/fundamenty-pomozcie!!! 18.09.05, 12:34
      Oczywiście, że robić. Właśnie wylałem fundamenty. Za dwa tygodnie robię z
      bloczków ściany fundamentowe, potem kanaliza+woda, i, jeśli się da, to wylewam
      posadzkę do stanu zero. W marcu/kwietniu już pójdą ściany...
    • qwintet Re: lawy/fundamenty-pomozcie!!! 05.10.05, 00:58
      Hem... temat już trochę odleżały, ale ze sam go przerabiałem (tzn zastanawiałem
      się nad wykonaniem fundamentów w ub roku więc pomyslałem, że odpisze w temacie.
      Wszystko zalezy od tego jak głębokie są fundamenty. Jesli ich wysokość
      (głębokość) jest większa niz głębokośc przemarzania gruntu raczej nic się nie
      powinno im stac. Jeśli chodzi o głebokośc przemarzania to nie jestem ekspertem,
      ale ogólnie przyjmuje się ok 1 metra. Oczywiście zawsze można zabezpieczyć taki
      fundament przykrywając go jakąs izolacją termiczna ( nie musi być to od razu
      styropian, moga byc też suche opadłe liście przysypane dodatkowo ziemią z
      wykopu). W przypadku fundamentów pod podpiwniczeniem, które zazwyczaj są sporo
      niższe takie zabezpieczenie jest konieczne i powinno byc naprawdę starannie
      wykonane, bo z popękana ławą praktycznie nie można zrobić nic innego jak tylko
      wykopać i zalać od nowa. Ile to roboty (a i koszt też nie mały) to chyba nie ma
      co pisac...
      Kwestja tylko czy warto robić ławy fundamentowe teraz jesienią, bo przecież
      wykonanie wykopu to kilka godzin pracy koparki, a zrobienie zbrojenia i zalanie
      ław to góra 3 dni. Tak wiec sumując można w ten sposób zaoszczędzic ok 4 dni.
      Nie jest to wiele, a trzeba wziąc pod uwagę fakt, że przezież nikt nie będzie
      ściągała na budowę kilkunastu prętów żebrowanych tylko na ławy fundamentowe, a
      więc trzeba zmagazynować, a tym samym zabezpieczyć stal (zabezpieczyć przed
      kradzieżą, bo korozja przez te kilka miesięcy nie powinna satli specjalnie
      zagrozić), która bedzie musiała przeleżeć na działce kilka ładnych miesięcy.
      Ja w każdym razie fundamenty zalałem dopiero przed stawianiem ścian i myślę,że
      fakt iż sobie nie "postały" w żaden sposób im nie zaszkodził.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka