Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej generacji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 20:23
Mieszkam w domu z lat 60. Dom nie jest ocieplony,120m parterowy, ogrzewam go
gazem kaloryfery są stare w całej instalacji grzewczej jest około 120l wody
do ogrzania piec mały wiszący na ścianie w przedpokoju.Moje pytanie czy jak
bym wymieniła kaloryfery oraz rury (cieniutkie miedziane)to zużycie gazu
byłoby mniejsze. Jedni twierdza, że tak - 10l wody do ogrzania , a drudzy
twierdzą, że szybciej się ogrzewa 10 l wody ale i ta woda szybciej się studzi
a 120l dłużej się grzeje ale wolniej się studzi i tu i tu potrzeba tyle samo
gazu. Wymieniając całą instalacje jeżeli jest dobra to nic nie da tylko wydam
niepotrzebne pieniądze. Kto ma rację.
    • beton44 Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera 20.10.05, 21:20
      Teraz narażę się sprzedawcom i montażystom instalacji C.O. :-(





      Do ogrzania domu potrzeba określonej ilości ciepła...

      To ciepło wytwarza kocioł, a oddają grzejniki... A nośnikiem między nimi jest
      woda...

      I grzejniki muszą oddać określoną ilość ciepła, niezależnie od "ilości wody w
      instalacji", a kocioł musi to ciepło wytworzyć tak samo niezależnie od tej
      "ilości"...



      Oszczędność gazu spowoduje bardziej sprawny kocioł - ale kotły to raczej
      wszystki mają teraz taką samą sprawność ok 85% są co prawda tzw. kotły
      kondensacyjne one mają sprawność no 100% czyli trochę większą ale z uwagi na
      bardzie skomplikowaną konstrukcję są 2 razy droższe...



      Ewentualnie nowoczesna automatyczna instalacja C.O. może być trochę bardziej
      oszczędna bo będzie bardziej elastycznie reagować na potrzeby cieplne
      budynku...Czyli nie będzie grzać kiedy nie potrzeba.... Ale trudno oczekiwać
      oszczędności 80% :-)


      Ale w sumie to niech będzie 25% góra z tym kotłem kondensacyjnym... Czyli
      zakładając że gaz kosztuje 3000 PLN na rok oszczędzi się 750 PLN???? Ciekawe czy
      dobrze policzyłem?



      A taka instalacja w domu 120 m kw będzie kosztować z 15 - 20 tys PLN



      I trzeba sobie policzyć ile lat będzie się zwracać ta inwestycja :-)

      25?


    • Gość: Iwona Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 21:45
      Chciałam jeszcze dodać, że mój piec to coś takiego jak junkers temperaturę
      ustawiam w pokoju na 19C. Obecnie grzeję 120 l wody przez 40minut a potem
      przerwa 1 godzina i tak dalej.Gdy drugi raz się włączy to grzejniki są prawie
      zimne. Znajomi twierdza ze cały czas piec jest na rozruchu grzeje dużą ilość
      wody, a gdyby było mniej wody to i mniej gazu.Kto ma racje.
      • ant777 Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera 21.10.05, 08:13
        Też słyszałem różne opinie. Nie wiem czy masz programator do tego junkersa.
        Jeśli tak, to nie ma znaczenia czy kaloryfery są ciepłe , czy zimne - ważna
        chyba jest temperatura w pomieszczeniu. Wydaje mi się, że jeżeli potrzebujesz
        stałej temperatury 24 godziny na dobę, to pewnie nie ma sensu wymieniać
        instalacji. Ale jeżeli bywa tak że chodzisz do pracy i dom stoi pusty, to
        oczywiście nie ma sensu grzać pomieszczeń w których nikogo nie ma. A więc po
        powrocie do domu jedyne czego się oczekuje, zwłaszcza zimą, to szybkie
        nagrzanie pomieszczeń. Nie można tego uzyskać przy grzejnikach żeliwnych i
        instalacji (która np. dodatkowo pracuje w układzie otwartym). Dodatkowo sporo
        gazu pójdzie na ogrzanie 120L wody w układzie c.o. Sprawa byłaby prosta gdyby
        ci się te grzejniki posypały, wtedy byłabyś zmuszona do wymiany. A tak da się z
        tym żyć.
    • silikoplast Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera 21.10.05, 08:21
      jeżeli zmniejszysz ilość wody w obiegu zaoszczędzisz na gazie, chodzi o ilość
      energii jaką trzeba zużyć na utrzymanie zadanej temperatury, mniej potrzeba żeby
      utrzymać stałą temperaturę dla 10 litrów niż dla 100 litrów. pewnie pojawią się
      inne wersje ale ja jestem już po takiej zmianie i zużycie gazu spadło.
      • Gość: Iwona Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:01
        Ciekawa jestem czy już zaliczyłeś zimę z nową instalacją grzewcza, czy
        wymieniłeś wszystko wraz z piecem.Jak duży jest wydatek na taką inwestycję.
        ile mniej pobierasz gazu do ogrzania domu. Może mółbyś coś bliżej napisać myślę
        że nie tylko ja jestem tym zainteresowana.
        • Gość: ewa Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 21:32
          Podbijam bo temat dla niektórych aktualny. Jak jest z tymi grzejnikami?
          Podzielcie sie, prosze doświadczeniem.
    • Gość: cromwell Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: 217.153.82.* 08.03.06, 07:46
      kolejna paranoja po super szczelnych oknach z nawiewnikami
      radze przypomniec sobie wzor na bilans cieplny (fizyka szkoly sredniej)
      o termodynamice nie wspomne
      grzejniki zeliwne maja wieksza bezwladnosc
      nic poza tym
      po konwektorach znowu przychodzi moda na grzejniki zeliwne nowej generacji:)))

      pzdr.
      • Gość: Shannon Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: 80.240.163.* 08.03.06, 09:34
        I do butelek szklanych swiat tez wraca:)
        • Gość: ewa Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 10:53
          Ja po dłuuugim namyśle postanowiłam zostawic swoja starą żeliwną wannę i nie
          wymieniać jej na akryl lub blachę :)
          Ale z grzejnikami to sama nie wiem.
    • Gość: Kłobucki Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: 213.192.64.* 09.03.06, 12:02
      jak masz za dużo kasy a żeliwo Cię drażni to wymieniaj. jeśli jednak tak nie
      jest to zapewniam, że dużych osdzczędności na gazie nie będzie. Ktoś wyżej już
      to tłumaczył. proponuje założyć głowice termostatyczne, nieduży wydatek a
      pozwala uzyskac oszczędności. Załóz sterownik na kocioł, wychodzisz z domu na
      kilka godzin to wtedy obniż temp., itp. itp.
    • Gość: sid Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 13:15
      mniejsza ilość wody w obiegu = mniejszej ilości gazu zużytego. ile? to naprawdę
      trudno dokładnie wyliczyć, myślę że około 30% i mówię to z doświadczenia. policz
      ile zaoszczędzisz, jaki koszta nowej instalacji, kiedy się zwróci i czy to się
      opłaca. grzejniki, rury i kształtki, zawory i robocizna.
      • Gość: dred Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.halleracaffe.broadband.pl 09.03.06, 15:17
        Brawo za logikę.
        Mniej gorącej wody op temperaturze x w obiegu to mniej ciepła oddanego
        otoczeniu! Żeby przy mniejszej ilości wody ogrzać pomieszczenie tak, jak przy
        większej, woda musi być albo podgrzewana do wyższej temperatury, albo pogrzewać
        się znacznie częściej, w krótszym cyklu. Ilość energii, jaką musi wygenerować
        piec, żeby podgrzać wodę tak, żeby oddała otoczeniu potrzebną ilość energii y,
        jest TAKA SAMA niezaleznie od ilości wody w obiegu!!!
        Ludzie, przypomnijcie sobie bilans energetyczny, jak już ktoś wyżej radził - toż
        dzieci w podstawówce się o tym uczą!!!!
        • Gość: cromwell Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: 217.153.82.* 09.03.06, 15:45
          dokladnie
          a sprawnosc grzejnikow nie ma nic wspolnego z oszczednoscia
          co z tego ze konwektor ma wieksza sprawnosc
          odda wiecej ciepla otoczeniu
          przez co temperatura wody na powrocie bedzie nizsza od temperatury wody grzejnika zeliwnego
          i trzeba wiecej ciepla zeby ja podgrzac
          oszczednosci trzeba szukac w sterowaniu ,zaworach termostatycznych , sprawnosci
          pieca i izolacji cieplnej bydynku

          pzdr.
          • andrzej.sawa Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera 09.03.06, 16:17
            Jedna uwaga najpierw izolacja!!!!!!
            Reszta to małe piwo.
        • Gość: ewa Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 00:08
          Z bilansu cieplnego to ja nawet piątkę miałam :) Dawno to było...
          • andrzej.sawa Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera 10.03.06, 03:23
            No to tą piątkę zamień na izolację termiczną budynku,a potem baw się wymianą
            instalacji,jak będziesz miała wolną gotówkę.
            1,Izolacja ścian do 0,5 m/albo nawet 1m/poniżej gruntu,
            2,podłogi ciepłe,jeżeli na gruncie lub izolacja stropu w piwnicy,jeżeli potrzeba
            3,izolacja stropu lub dachu.

            I to tyle.
            I już nie męcz się pytaniem.
    • Gość: cromwell Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: 217.153.82.* 09.03.06, 18:42
      jeszcze dodam ze "grzejniki nowej generacji" maja paskudna wade
      jak zainstalujemy je na golej scianie
      to ciagna kurz z podlogi i kopca sciane
      po dwoch latach trzeba malowac mieszkanie
      oczywiscie mozna temu zapobiec budujac okapy nad grzejnikami

      specjalnie dla ewy podaje link z grzejnikami zeliwnymi nowej generacji
      www.klimosz.pl/klim_of_grzejniki.htm
      prawda ze piekne?

      ludzie nagminnie pozbywaja sie takich grzejnikow
      a jak ktos chce tanio wybudowac dom
      wystarczy kilka zeta zachety dla pana kazia ze zlomowiska
      pan odlozy grzejniki
      przy okazji odkreci korki i sprawdzi czy nie sa zalane betonem (bo takie cuda sie zdarzaja)
      potem czyszczonko i farba pod kolor pomieszczenia
      i..tadam!
      miod z boczkiem :)

      pzdr.
      • Gość: dred Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.halleracaffe.broadband.pl 10.03.06, 04:19
        Tadaaaam! Z żeliwnych trzeba tylko ew. wypłukać muł z kamienia i rdzy i
        wytrzymują wszystkie znane bezposrednio zainteresownym wstepne i zstępne pokolenia.
        Naturalistyczny temat superszczelnych okien zapodany przez Cromwella też jest
        niezly, uwielbiam nowa modę pasteryzacji mieszkancow na zime. Wow, to takie
        zajmujace, ulec bezwzglednemu tryndowi, a potem heroicznie i publicznie walczyc
        o kosztowny powrot do normalnosci!
        W natchnieniu zajade XXII. wiekiem, tj. bede wieszczyc: biale sciany i sufity
        dają pomieszczeniu oddech, nie trzeba malowac na kolorowo. Okap przy dobrej
        wentylacji w kratce nie jest niezbedny w mieszkaniach dla singli/par bez
        pieciorga żartych dzieci. Polaczenie kuchni z tzw. salonem sprawia, ze mieszkamy
        na własne życzenie w jednej wielkiej kuchni, lepiej przeskakujac wredny a
        traumatyczny okres kuchni-kiszek wrocic do modelu: obszerna kuchnia z kredensem
        i siedziskiem dla zadomowionych gosci, nawet przy braku "salonu" - lepiej zrobic
        malo reprezentacyjny, ale funkcjonalny i naprawde integrujacy - nie wokoł
        telewizora, a np. stolu z lampa - duży pokoj dla calej rodziny.
        Zwracajcie uwage na widok za oknem!
        Wymagajcie przestrzeni zyciowej nad glowa - minimum 3 metry, ja mam 3,5, i jak
        dzis przeczytalam w GW, ze wypasione apartamenty po 20 tys za metr maja "aż"
        2,80, smiech mnie zdjął pusty.
        Sprawdzajcie akustyke: 15 cm. wielkiej plyty czy nowoczesnej "ceramiki" -
        obojetne - do sasiadow to sciema, izolacja ścian i stropow ma byc taka, zebyscie
        mogli swobodnie tupac i wyc po nocach, i wasi sasiedzi takoż, to wasze rude
        prawo, bez strat w ludziach po obu stronach - to wymaga "tylko" strat na
        grubosci scian/wysokosci budynku i zastosowania pelnej cegly/wylewki zamiast
        azurowej dziurawki/suporeksu/podwieszanych sufitow: pol metra solidnego muru z
        kazdej strony, po prostu. Nie, gładzie gipsowe nie izolują :)
        I tak dalej. Wiecie, komfort mieszkania w miescie to jedna z tych dziedzin, w
        ktorych ludzkosc od stu lat wyraznie sie cofa - stop! Po ki ch... kupujecie za
        wsciekle pieniadze wszystkie te szemrane, styropianowo-kartongipsowe
        "modernizacje", grzejniki z cienkiej blachy, panele z zalaminowanych
        egzotycznych wzorkow ksero zamiast drewna, tekturowy MDF?
        E, szkoda gadać.
    • Gość: ewa Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 00:06
      Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Mam nadzieję,że macie jeszcze troche
      ciepliwości by pociągnąć ten wątek dalej. Tak jak większośc osób szukam
      oszczędności bo moje miesięczne rachunki za gaz są wysokie ok 800 zł w zimie.
      Dom ok 200m z lat siedemdziesiątych ocieplany kilka lat temu steropianem.
      Kocioł grzewczy z poczatków lat 90, polski tylko do co. Kaloryfery są lekko
      ciepłe, gdybym je rozgrzała porządnie rachunki wzrosłyby niebotycznie. Zuzycie
      gazu ok 18 -20 m3 miesięcznie. W domu temperatura 16- 19 stopni( w zależności
      od zewnętrzenej temperatury) Jest jakaś rada na wiecej ciepła albo obnizenie
      kosztów? A może na jedno i drugie?
      • Gość: gość Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 22:21
        Po przeczytaniu tego wszystkiego to dalej nie wiem czy należy wymienić
        grzejniki żeliwne na inne. Czy w ten sposób zaoszczędzę na rachunkach za gaz i
        będę miała ciepło. Co jeden to się wymądrza. Proszę o konkretną radę (co
        zrobiliście w swoich domach aby było cieplej i mniej szło gazu, a może należy
        ogrzewać węglem ale tutaj potrzebowałabym pieca który się zasypuje raz na dobę
        czy coś takiego istnieje). Każdy fachowiec który przychodził radził co
        innego.Nie wiem może dlatego że baby się pytają to można mówić o wszystkim
        ale nic z tego konkretnego nie wynika.
        Potrzebuję podpowiedzi np. ocieplić mieszkanie styropianem 15 - przez to
        zaoszczędzimy na rachunku za ogrzewanie 30% itd.
        • andrzej.sawa Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera 10.03.06, 23:20
          Może trafna diagnoza 30%,ale to jest kwestia stropów,ścian,okien,podłóg.
          Jedno jest pewne - najpierw izolacja termiczna.
        • Gość: kocioł na paliwo stałe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 06:37
          www.muratordom.pl/6932_9120.htm
        • Gość: cromwell Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: 217.153.82.* 11.03.06, 15:14


          >Po przeczytaniu tego wszystkiego to dalej nie wiem czy należy wymienić
          >grzejniki żeliwne na inne. Czy w ten sposób zaoszczędzę na rachunkach za gaz i
          >będę miała ciepło. Co jeden to się wymądrza.

          nie bedziesz miala cieplej


          > Proszę o konkretną radę (co
          >zrobiliście w swoich domach aby było cieplej i mniej szło gazu, a może należy
          >ogrzewać węglem ale tutaj potrzebowałabym pieca który się zasypuje raz na dobę
          >czy coś takiego istnieje).

          takie piece sa dostepne
          problem w tym gdzie mieszkasz i za ile mozesz kupic wegiel
          po drugie wegiel kamienny ma duze roznice wartosci opalowej
          mozna sie naciac
          bo hurtownicy czesto kupuja najtanszy wegiel a sprzedaja jako prima sort

          >Każdy fachowiec który przychodził radził co
          >innego.Nie wiem może dlatego że baby się pytają to można mówić o wszystkim
          >ale nic z tego konkretnego nie wynika.
          >Potrzebuję podpowiedzi np. ocieplić mieszkanie styropianem 15 - przez to
          >zaoszczędzimy na rachunku za ogrzewanie 30% itd.

          andrzej sawa juz sie zdazyl powtorzyc
          i nic nie dotarlo
          najwazniejsza jest izolacja cieplna!
          nie wiem co znaczy styropian 15
          jak gestosc to w porzadku
          ale z gruboscia troche przesadzilas

          radze ocieplic sciany zewnetrzne i wymienic stolarke (najdrozszy etap)
          taniej bedzie przy ocieplaniu stropu (BARDZO WAZNE - DOTARLO?)
          i piwnic
          i zapros goscia do regulacji kotla gazowego
          100 zeta dupy nie ma . przy okazji dowiesz sie czy kociol trzeba wymienic

          pzdr.
          • Gość: gość Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 21:03
            Mam JESZCZE pytanie - ocieplić na zewnątrz fundamenty do 1m ?
            Mam wymienione okna, ocieplony strop styropianem o gr 12, Nic nie zmalały do
            tej pory rachunki za gaz i w cale nie jest cieplej.
            Nie ociepliłam mieszkania na zewnątrz.Dom jest parterowy, ale bez
            podpiwniczenia jak ocieplić podłogi( deski położone na legarach czy coś
            takiego. Spróbuje jeszcze to docieplić. Proszę o rady. Bedę w temacie jak
            poproszę fachowca o zrobienie tego.
          • andrzej.sawa Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera 11.03.06, 21:14
            Może jestem nadmiernie zapobiegliwy,ale koszt jednego centymetra grubości
            styropianu FS 15 to niewiele ponad 1 zł/m2 i to jest ok.1,5 % całego kosztu
            izolacji termicznej.Przy niewielkiej izolacyjności pierwotnej/a nie wiemy z
            czego i w jakim stanie ściana/ 10 cm styropiano daje wsp. ok.0,30,czyli na
            granicy zalecanej obecnie.Sądzę,że 15 cm da napewno 0.25-0,26,a więc wynik dośc
            dobry.Poprawa wskażnika oznacza zmniejszenie zużycia paliwa,a jak wcześniej
            pisałem różnica w cenie jest dość mała.
            Nie da rady za mocno zaizolować.!!!!!!
            • Gość: gość Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 22:44
              Czy dobrze zrozumiałam strop powinien być docieplony styropianem o gr 15cm., a
              co z tym dociepleniem fundamentów do 1m2. bo o tym mie słyszałam zawsze mówi
              sie, że tylko ściany. Przymierzam się do dalszego ocieplania domu. Dom
              wybudowany był w latach 60 z cegły dziurawki.Co więc mogłabym jeszcze zrobić.
              • andrzej.sawa Re: Wymiana kaloryferów żeliwnych na nowej genera 12.03.06, 02:38
                Proszę o kontakt na priv
Pełna wersja