Dodaj do ulubionych

Jak się zabrać za skucie glazury?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 10:08
Witam,
kupiłem mieszkanie i teraz czeka mnie remont kuchni. Obecnie leży tam na
podłodze glazura (w kiepskim stanie) i chciałbym się jej pozbyć. Czy jestem w
stanie sam to zrobić? Zaznaczam, że w temacie jestem laikiem. Może jest jakiś
inny sposób przygotowania podłoża pod panele, które docelowo mają się tam
znajdować? Pozdrawiam i proszę o rady:)
Obserwuj wątek
    • ekipa.wawa Re: Jak się zabrać za skucie glazury? 02.01.06, 10:22
      10 palców 2 ręce 1 głowa , młotek , przecinak , lub elektronarzędzie.
      Możesz też wynająć ekipę 200 zł za skucie i wyniesienie
      ( cena jeszcze do negocjacji po zbadaniu sprawy na miejscu ).
      Będziesz robił sam nie zapomnij o masce przeciwpyłowej
      apeczce i lekach na skaleczone i obite młotkiem Twe paluszli.
      Pozdro. Panie laik ekipa.wawa
    • jarecki_2 Jeśli chodzi o rady ekipy, to zaprawdę rację ma .. 02.01.06, 12:41
      kolega, gadanie z ekipą to powrót do epoki kamienia łupanego. W najlepszym
      razie wynajmując jego "usługi", narażasz się na obcowanie z oszustem i
      złodziejem, jestem w stanie to udowodnić! Spokojnie możesz to zrobić sam,
      zainwestujesz groszowe sprawy w ewentualny zakup niezbędnych narzędzi lub
      materiałów, zaoszczędzisz trochę kasy i będziesz mógł dzieciaki i żonę do kina
      zaprosić. O aspektach technicznych, mówił z sensem, już ktoś wcześniej, więc
      nie zawracam tym głowy.
      • ekipa.wawa Re: Jeśli chodzi o rady ekipy, to zaprawdę rację 02.01.06, 12:53
        Jarecki to Ty jeszcze pikasz . A to Ci niespodzianka .
        Zbierałeś siły ( nie widno było Cię na forum )
        Już prawie zaczynałem się martwić . Ze petarda noworoczna
        Cię unieszkodliwiła , a tu ,,masz Ci Babo placek,, przeżył Jarecki 2
        Oj będzie się działo będzie Jarecki aż kipi .
        Byle krótko i na temat
        Przypomnę Ci jarecki 2 temat forum (( budowa za optymalną kasę ))..
        Wszystkiego co sobie życzysz Jaresio 2 niech Ci się spełni w nowym roku .
        Tylko nie wal znowu //ściemy , żeś tu ( na forum ) jest aby społecznie
        pomagać . Ha , ha , ha , to już było wymyśl coś nowego . Wysil się ....
        Pozdro.wawa
      • ekipa.wawa Re: Jak się zabrać za skucie glazury? 02.01.06, 13:30
        To po coś wracł skoro jak twierdzisz oszuście że niby

        było fantastycznie,
        > mnóstwo śniegu i piękne widoki w górach. Super.

        Będziesz truł na forum prezentyjąc swe w wątpliwej użyteczności
        gryzmoły wcale nie na temat forum ( budować ) Wracaj tam w góry , może
        lawina Cię zawali do wiosny . Jarecki 2 ekspercie gazetowy z Bożej łaski
        Bez urazy osobistej nie znam facia tylko jego nikompetencje w temacie budować .
      • Gość: Piccolo Re: Jak się zabrać za skucie glazury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 14:11
        Witam i dzięki za wypowiedź.
        Nigdy nie śledziłem tego forum - nie miałem potrzeby a przede wszystkim wiedzy
        by się tu wypowiadać i radzić innym. Widzę jednak, że macie niektórzy ze sobą
        na pieńku. Może byście tak wyluzowali (dotyczy to wszystkich zainteresowanych) -
        wiem może nie wiem nic na temat genezy sporu..
        Ale za merytoryczne uwagi serdeczne dzięki - wielkie dzięki
        pozdrawiam
        • Gość: ekipa.wawa Re: Jak się zabrać za skucie glazury? IP: *.chello.pl 03.01.06, 07:16
          Do usług gościu portalu Piccolo , taka odpowiedż jakie zapytanie . Cieszyć może
          że nie straciłeś poczucia humoru. To usługodawca ma się dostosować do twych
          potrzeb i oczekiwań , a nie na odwrót, To jak wspominasz , ,,na pieńku macie ze
          sobą ,, Nie przejmuj się tym , w tak prymitywnych dość pracach fizycznych jak
          walenie młotem w kurzu brudzie , a zdarza się to nawet budowlańcom nie trudno o
          rozdrażnienia ( oczywiście na forum to się jakoś odbija )
          Jedni próbują nadrabiać humorem , inni bezczelnością i prawie chamstwem

          Podsumujmy Piccolo adybyś sam zrobił co trzeba , musisz według rad Forum mieć
          młotek ok 20 zł
          przecinak 7 zł
          przysłonę
          na twarz 20 zł
          rękawice 6 zł
          worku na
          gruz ,,,,, 8 zł
          brak kasy
          z pracy ok 80 zł ( 1 dzień )
          Twoje koszty 121 zl i być może obite młotem paluszki

          Samo życie . Poćwicz trochę młotkiem jak omyłkowo obijesz sobie paluszki
          młotem poczujesz . Co mogą przeżywać budowlańcy i że wbrew pozorom to nie taki
          łatwy zawód ) Pozdro. ekipa
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka