Sieć wysokiego napięcia

IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.06, 13:48
Witam, mogę kupic działkę budowlaną, ale jest jedno "ale" - w granicy lecą
przewody wysokiego napięcia. Czy ktos słyszał o jakimś niekorzystnym wpływie
pól elektromagnetycznych generowanych przez taką sieć ? Prosze o info.
Pozdrawiam


    • Gość: qw Re: Sieć wysokiego napięcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 14:36
      a jak myślisz?
      chociaz niektórzy mówią ze to nawet zdrowo zart dla tych co im poczucie humoru
      przymarało
      jak masz kupić z drutami wysokiego napiecia to sprawdz najpierw czy jest
      wysokie
      tak jak w poście na tej stronie (najpierw było wysokie a pózniej nie)
      i czy działka ma status budowlanej bo pod drutami wysokiego nie dadza ci budować
      wiec jak nawet jest zdrowo (w co wątpie) to i tak urząd nie da ci pozwolenia w
      trosce o twoje zdrowie
    • Gość: hmmmm... Re: Sieć wysokiego napięcia IP: *.acn.waw.pl 23.01.06, 11:26
      Miała okazję kupić mieszkanie obok słupa wysokiego napięcia. Teoretycznie, z
      tego co pamiętam, to można budować domy mieszkalne ok. 19 m od osi słupa, ale
      to jest tylko teoria. Szwedzi np. na ten temat mają trochę odmienne zdanie.
      Dysponowałam artukułem pisanym na podstawie przeprowadzonych w Szwecji i USA
      badań oraz popytałam znajomych,którzy znają się na prądzie, na 5 pytanych, 5
      niby nie widziało w tym nic złego, ale nikt nie chciał tam zamieszkać.
      Konkluzja jest taka: mieszkanie było piękne, developer bardzo miły, a jednak
      nie zdecydowałam się... .
      • bb43 Re: Sieć wysokiego napięcia 23.01.06, 18:57
        I słusznie
    • Gość: anonim NIgdy, przenigdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 19:10
      Nigdy, przenigdy nie kupuj dzialki budowlanej czy domu w miejscu gdzie nad glowa
      (czy tez 10m od glowy) beda ci wisialy przewody energetyczne. Nie wazne czy sa
      to linie wysokiego napiecia czy tez niskiego. Tworza one pola magnetyczne ktore
      sa bardzo zle i wprost rakotworcze dla organizmu ludzkiego. Na zachodzie sa
      prowadzone badania i podejrzewa sie iz te pola magnetyczne powoduja bialaczke
      szczegolnie u dzieci.
      • Gość: fragi Re: NIgdy, przenigdy IP: 80.54.248.* 24.01.06, 11:01
        Bla, bla, bla . A czy ktoś zna jakieś wyniki rzetelnych badań ? Nie. Ktoś gdzieś
        tam słyszał. A telewizor, monitor przed którym teraz siedzisz nie wytwarza
        "rakotwórczych pól" ? Przecież masz go niecały metr od siebie, a przewody
        kilkanaście metrów. Pole maleje z kwadratem odległości więc pole od przewodów
        jest setki, tysiące razy mniejsze o tych które powstają w twoim mieszkaniu. A
        wszystkie te pola na głowę bije komórka. To prawdziwe źródło "pola rakotwórczego".
    • 25spider Re: Sieć wysokiego napięcia 24.01.06, 11:50

      mam urzadzenie do pomiaru natezenia promieniowania elektro-magnetycznego...

      wszystkie urzadzenia dzialajace na prad oraz linie przesyłowe, transformatory
      itp. emituja takie promieniowanie

      co do badan, to sa jeszcze prowadzone, bo nie mozna z dnia na dzien jasno
      okreslic, ze jest szkodliwe (sa to lata badan, ktore od niedawna zaczely byc
      prowadzone), poza tym wielkie koncerny energetyczne (i nie tylko) staraja sie
      jak moga uniemozliwic publikacje wynikow badan, informacji na temat
      szkodliwosci itp.

      ostatnio mijalem domek, ktory byl usytuowany mniej wiecej pod liniami wysokiego
      napiecia (ok. 15 metrow od srednicy) byl opustoszaly, z szybami powybijanymi
      itp., wiec sie spytalem sasiadow, co tutaj sie stalo. Odpowiedzili mi, ze w
      ciagu 10 lat od postawienia slupa wymarla cala rodzina....
      Rak, białaczka itp. w sumie 6 osob (2 dziadkow, 2 doroslych i 2 dzieci...)

      Promieniowanie "tolerowane" przez czlowieka jest do wartosci ok. 160-180
      nanotesli... Tam, obok budynku skala mi sie skonczyla na mierniku (skala jest
      do 4500 !!!!)....

      Moja ciotka mieszkala ok. 20 lat w budynku, obok ktorego byl transformator
      (jakies 10m. od okna jej sypialni) niedawno okazalo sie, ze ma białaczke (rak
      szpiku kostnego)...

      Znajomy mojego ojca mieszkal niedaleko takiej linii. Po tym, jak mu
      zmierzylismy natezenie sprzedal dom i sie przeprowadzil. Niestety troche za
      pozno, bo okazalo sie, ze zona miala raka i zmarla niedawno...

      Telefon komorkowy emituje ok. 1500 nanotesli...
      Stare telewizory tez cos kolo tego...
      Mikrofalowka (tansze modele) czasami 2000...


      Jak sie przeprowadzam, dostaje nowa prace (nowe miejsce przy biurku) to zawsze
      mierze. Jak ustawialem telewizor, lozko w sypialni, to tez mierzylem.


      Czasami taki pomiar mozna zamowic (kosztuje chyba jakies 100-200 pln)

      Jak bede budowal dom, to zaczne od pomiarow.


      Pozdrawiam,
      • Gość: fragi Re: Sieć wysokiego napięcia IP: 80.54.248.* 24.01.06, 18:26
        Badania jeszcze są prowadzone ?? Przecież sieci elektryczne na skalę przemysłową
        stosuje sie od stu lat. A może nie można udowodnić żadnego wpływu, więc oszołomy
        będą badać do skutku, wystarczy im samo badanie do głoszenia swoich tez.
        A ja spotkałem opuszczony dom w środku lasu, z dala od cywilizacji i czy to o
        czymś świadczy ? Wielu nie mieszka w pobliżu linii a mimo to choruje na
        białaczkę, raka itd. Takie badania zawsze będą nierzetelne. W pobliżu Czarnobyla
        też odnotowano dużo chorych na różne schorzenia, więcej niż gdzie indziej, ale
        tylko z tego powodu, że gdzie indziej nie prowadzono powszechnych badań.
        Dlaczego ? Bo nie pasowały do stawianej tezy ?
        No i ile wskazuje ten Twój miernik w odległości powiedzmy 10 metrów od linii
        110kV ?
        Co to znaczy promieniowanie tolerowane przez człowieka ? Piszesz, że komórka 10
        krotnie przekracza tolerowaną wartość, a jednak prawie każdy jej używa i ją
        toleruje. Coś tu się nie zgadza.
        • Gość: grka fragi co ci się nie zgadza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 21:22
          ludzie czsem robią rzeczy które można ale sie nie robi
          np nie jada sie z nocnika
          mozna ale sie nie jada
          albo chociazby to ze więzienai przepełnione są ludzmi którzy zrobli coś czego
          sie nie robi
          robią rzeczy kóre szkodża zdrowiu :czy mam ci wymieniać jakie?
          wiec i mogą mieszkać pod drutami w polu elektromagnetycznym

          tylko czy muszą ?
          normalny człowiek jak pije jakiś płyn kóry nie wie czy mu zaszkodzi to się
          zastananawia -spróbowac czy odpuścic
          i normalny moze sobie darowac alkoholik wypije

          masz do wyboru dawa mieszkania jedno pod drutami drugie nie
          to sam sobie odpowiedz które wybierasz
          • jasiek111 Re: fragi co ci się nie zgadza? 25.01.06, 08:11
            no coś w tym jest. Według tego ja wiem, że linie WN i transformatory nie
            szkodzą, więc nie zastanawiam się, czy mogę przy nich przebywać. Tylko
            przebywam. Jestem enrgetykiem, wiem , że nie szkodzą i przebywam. Tak jak moi
            rodzice - emeryci energetycy, na swojej działce, przez większość roku, od
            której w odległości około 5 metrów (od granicy) przebiega linia WN... A dzięki
            tej linii zbili znacznie cenę działki przy kupnie... sprzedający uwierzył, że
            linia WN ma na ludzi niekorzystny wpływ...


            pozdrawiam - jasiek
        • 25spider Re: Sieć wysokiego napięcia 25.01.06, 09:32
          Gość portalu: fragi napisał(a):

          > Badania jeszcze są prowadzone ?? Przecież sieci elektryczne na skalę
          przemysłow
          > ą
          > stosuje sie od stu lat.

          bo stosunkowo niedawno zauwazon zwiazek wystepowania chorob typu rak na
          terenach gdzie jest silnie promieniowanie elektro-magnetyczne

          na podstawie jednego pacjenta badanego przez tydzien nie mozna okreslic wynikow
          badan, ktore oglosi sie na calym swiecie...

          to sa setki, tysiace badanych przez lata...

          A może nie można udowodnić żadnego wpływu, więc oszołom
          > y
          > będą badać do skutku, wystarczy im samo badanie do głoszenia swoich tez.
          > A ja spotkałem opuszczony dom w środku lasu, z dala od cywilizacji i czy to o
          > czymś świadczy ?

          trzeba bylo zapytac sie czemu ejst opuszczony. ja sie dowiedzialem dlaczego
          tamten jest pusty i co sie stalo

          Wielu nie mieszka w pobliżu linii a mimo to choruje na
          > białaczkę, raka itd. Takie badania zawsze będą nierzetelne.

          bo nie tylko takie wielkie linie wytwarzaja promienowanie...

          kazde urzadzenie na prad (nawet na akumulatorek) wytwarzaja promieniowanie...

          mozna kupic najtansza mikrofalowke, a mozna dolozyc i kupic drozsza ale
          bezpieczniejsza... tansza to ok. 1500-2000 nanotesli, a drozsza to ok. 500-1000
          (tez nie nalezy stan z nosem e szybce, jak cos sie podgrzewa, ale promien
          szkodliwosci jest mniejszy przy lepszej mikrofali)

          W pobliżu Czarnobyl
          > a
          > też odnotowano dużo chorych na różne schorzenia, więcej niż gdzie indziej, ale
          > tylko z tego powodu, że gdzie indziej nie prowadzono powszechnych badań.
          > Dlaczego ? Bo nie pasowały do stawianej tezy ?

          jestes cudowny... moza jeszcze w ten sposob porownaj odsetek ludzi pozabijanych
          w obozach koncentracyjnych w 2 wojnie swiatowej, lub pozabijanych przez
          stalinizm?...

          hahaha

          > No i ile wskazuje ten Twój miernik w odległości powiedzmy 10 metrów od linii
          > 110kV ?
          > Co to znaczy promieniowanie tolerowane przez człowieka ? Piszesz, że komórka
          10
          > krotnie przekracza tolerowaną wartość, a jednak prawie każdy jej używa i ją
          > toleruje. Coś tu się nie zgadza.

          jak skonczysz dwu-minutowa rozmowe przez komorke, to nie dostaniesz w ciagu 10
          min. raka i nie umrzesz w ciagu nastepnych 10 min...

          moze poczytaj najpierw troche na ten temat, bo chyba nie masz o tym zagadnieniu
          wogole pojecia...

          albo tatus pracuje w elektrowni i tak Ci powiedzial jak byles maly...

          ;)


          choroby, powodowane przez urzadzenia elektryczne dotykaja milionow ludzi... nie
          kazdy dostaje od razu raka, bo kazdy organizm jest inny i inaczej reaguje na
          promieniowanie (jeden szybciej, drugi wolniej) tak jak na inne choroby - jedni
          przeziebiaja sie od razu jak sa zle warunki pogodowe, inni chodza bez szalikow,
          czapek, rekawiczek, w lekkiej kurteczce i nie choruja na grype od dawna...

          na pewno wokol ciebie jest ktos chory na raka i podobne choroby, zapytaj sie go
          czy przebywal w pomieszczeniach narazonych na promieniowanie...

          np. ludzie pracujacy w TV sa bardzo narazeni na promieniowanie, bo w studiach,
          w wozach transmisyjnych jest duzo źródeł promieniowania...

          Kamil Durczor (TVP1), Pawłowski (TVN) zachorowali... pierwszy sie uratowal po
          dlugiej walce z choroba, drugiemu sie nie udalo...


          wiem, ze niektorych zadne argumenty nie przekonuja, ale jak ktos zetknie sie z
          choroba, to diametralnie zmienia zdanie (mimo wszystko nie zycze tego ani
          Tobie, ani Twoim bliskim)

          kazdy decyduje za siebie i jest za swoje decyzje odpowiedzialny (gorzej, gdy
          naraza innych - np. swoja rodzine - przez niewiedze i glupi upor...)

          Pozdrawiam i zdrowia zycze!


          ps. na koniec takie pytanie-ciekawostka do Ciebie:
          dlaczego nie produkuje sie samochodow (jak i innych urzadzen) zasilanych
          energia sloneczna, wodorem odzyskiwanym z wody itp.??? są ekologiczne, tansze w
          eksploatacji.

          :)
      • kraiczek Re: Sieć wysokiego napięcia 24.01.06, 22:54
        >Moja ciotka mieszkala ok. 20 lat w budynku, obok ktorego byl transformator
        >(jakies 10m. od okna jej sypialni) niedawno okazalo sie, ze ma białaczke (rak
        >szpiku kostnego)...

        A ja mam takie 2 białe skrzynki przy froncie. Nie hałasują, wielkość to jakies
        metr na metr. Czy to są transformatory??!
Pełna wersja