PROBLEM Z ŻARÓWKAMI POMOCY

07.02.06, 14:53
Potrzebuje Waszej porady. Bez przerwy psuja mi sie zarowki (szczegolnie
halogenowe). Wczesniej mrugaja, mrugaja...az gasna na wiecznosc. Zglosilam to
u elektrykow sadzac, ze sa to problemy z napieciem. Przyszli, pomierzyli i
stwierdzili, ze wszystko jest w porzadku i nikt z sasiadow nie zglaszal
problemow (mieszkam we wsi i raczej sasiedzi nie maja lampek halogenowych a
wlasnie te sa najwrazliwsze na zmiany napiecia, prawda? Po czym elektrycy
doszukali sie, ze moje zarowki sa o napieciou 230 V a powinnam kupowac 250V,
pozniej otrzymalam pismo, ze oni maja prawo miec wahania -+10% czyli napiecie
moze byc od 207 do 235V i raczej powinnam reklamowac zarowki, bo z jakoscia
pradu wszystko jest w porzadku. I kto ma racje i co powinnam dalej zrobic?
Halogenki sa dosc drogie i przeciez nie bede kupowala raz w tygodniu nowej
zarowki.....
    • jarecki_2 Re: PROBLEM Z ŻARÓWKAMI POMOCY 07.02.06, 15:06
      Niestety już tak te żarówki mają. Ja mam takie same żarówki jak Ty i raz w
      miesiącu muszę wymienić jedną czasem dwie, najczęściej w kuchni, bo tam
      najwięcej się siedzi, ale że mam ich w sumie 54, to nie jest to straszny
      kłopot. Jeszcze nie chciało mi się, ale również zamierzam sprawdzić co będzie
      jak będę reklamował w sklepie żarówki. Również nie ma u mnie kłopotu z
      napięciem. Instalacja w całości jest nowa. W supermarkecie taka żarówka to 5
      zł. Kupiłem kiedyś dwie całe paczki i jeszcze mam, ale 100zł. poszło.
      • Gość: Kazik Re: PROBLEM Z ŻARÓWKAMI POMOCY IP: 194.146.128.* 07.02.06, 19:12
        Widzialem kiedys zarowki identyczne jak halogenowe (przeznaczone do takich
        samych opraw), ale diodowe. Info twierdzilo, ze sa bardzo trwale (co prawda
        kosztuja ok 25zł, ale moze sie oplaci. Czy ktos takich uzywal?
        • utalia Re: PROBLEM Z ŻARÓWKAMI POMOCY 07.02.06, 20:42
          zalezy co rozumiesz pod pojeciem "czy sie oplaca?" Kaziku/ Skoro produkuja
          wadliwe, kiepskie zarowki to oplaca sie je reklamowac. Jak wiele osob
          zareklamuje to beda musieli robic lepsze i mysle, ze to nam sie oplaca. A
          jezeli jest to wina zakladu energetycznego to nam sie oplaca wyegzekwowac aby
          ich usluga byla taka jak powinnam i wlasnie o to mi chodzi aby zorientowac sie
          kto jest winny.
    • Gość: anonim Re:MAM TEN SAM PROBLEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 17:36
      Mam ten sam problem. Ciagle mrugaja zarowki, myslalem ze to problem z
      instalacja elektryczna gdzyz dopiero sie wprowadzilem do nowego domu. Jak sie
      okazuje mrugaja zarowki wszystkim we wsi. Oczywiscie zaklad energetyczny nie
      widzi zadnego problemu bo rozwiazanie problemu do dla nich koszt. Prywatny
      elektryk sprawdzil jednak i stwierdzil ze wystepuja duze wahania napiecia i
      stad to mruganie. No coz, robia nasz w jajo i to wszyscy.
      • utalia Re:MAM TEN SAM PROBLEM 07.02.06, 19:02
        No wlasnie robia nas w jajo, tak tez mi sie wydaje. Ale ja nie chce dac sie
        robic w to jajo nadal. Wlasnie chcialabym "winnych ukarac" i spowodowac aby to
        oni placili za te sytuacje. Ja hurtowo nie kupuje zarowek i wtedy jedna zarowka
        kosztuje od 7-9 zlotych.
        • Gość: fan jakość IP: *.piasta.pl 07.02.06, 21:39
          Obstawiam, ze żarówy po piątaku pochodzą z Chin. Osram, Philips, Radium, Tungsram nie zrobi halogenka 230/250V za taka kasę. Poza tym zawsze twierdzę, ze są cholernie awaryjne i namawiam ludzi do przerobienia oświetlenia na 12-to voltowe. Zazwyczaj problemem jest ukrycie trafo.
          • Gość: utalia Re: jakość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 23:00
            trafo??? a co to takiego?
            • rikitikitak1 Re: jakość 07.02.06, 23:21
              12v powinno załatwić sprawę zwłaszcza przy transformatorach elektronicznych!
              Mozna jeszcze zainstalować stabilizator napiecia! Powinno pomóc.
Pełna wersja