mooszla
15.05.06, 11:24
kupilam mieszkanko na 1 pietrze - bez balkonu
tzn. balkon jest ale taki, ze nawet na nim nogi nie mozna postawic - nie wiem
jak sie okresla taki "balkon-nie balkon"
i chcialabym odbudowac sobie balkon
dzwonilam do spoldzielni i kaza napisac podanie + narysowac projekt balkonu
nade mna sa balkony ale ja chcialabym taki o polowe mniejszy niz jest nade mna
nie wiem jak sie zabrac do rysowania bo nie mam pojecia jak to ma wygladac
nie chce duzego balkonu bo boje sie ze na duzy nie wyrazi spoldzielnia zgody
wiec chialabym taki balkonik chociaz metr * metr (lub pare cm wiecej)
zeby chociaz na nim sznurki na pranie wywiesic
wiem od Pani ze spoldzielni, ze po uzyskaniu zgody (o ile taka bedzie) trzeba
miec PLAN BALKONU od "prawdziwego" architekta
ile taki plan moze kosztowac?
czy "rysujac" plan (temn pocztakowy) powinnam sie juz skontaktowac z biurem
projektowym?
ile moze ksoztowac taka budowa balkonu?
szukalam w internecxie informacji nt. dobudowy balkonów ale niestety nie
znalazlam zadnej informacji
(mieszkam w Warszawie, na Ursynowie, rok budowy bloku 1980)
bede wdzieczna za wskazowki