moboj
13.06.06, 07:26
właśnie poszukuję ekipy remontowej, spotykamy się z różnymi ludźmi i na razie
dostaliśmy wycenę od ekipy bardzo polecanej, zaufanej, sprawdzonej przez
wielu znajomych - panowie zawsze starają się oddać mieszkanie kilka dni przed
terminem, są punktualni, nie piją, więc raj na ziemi.
do sedna: mieszkanie ma 80 metrów kwadratowych. zakres prac:
- w całym mieszkaniu nalezy położyć gładzie + malowanie;
- montaż drzwi wewnętrznych i parapetów
- podłogi: kuchnia, przedpokój - gres; łazienki - płytki; reszta pomieszczeń -
wykładzina pcv + listwy przypodłogowe
- płytki na ścianach w jdnej łazience do 1,50 metra wysokości pomieszczenia +
montaż geberitu; w drugiej łazience tylko tam, gdzie niezbędne, czyli przy
wannie, umywalce
- montaż urządzeń sanitarnych: dwie umywalki, geberit + zwykły wc, wanna
- ścianka kg w łazience - schowek na pralkę
i to chyba tyle...
facet zaśpiewał 22 tysiące netto. dzisiaj mamy z nim się spotkać. pocieszam
się, ze facet do wyceny wlicza ponoć materiały. to nasze pierwsze mieszkanie
i niestety nie wiem, czy taka suma to dużo czy mało. facet zrobił na nas
bardzo dobre wrażenie, poza tym wiem, ze sami sobie jeżdżą jak im czegoś
braknie, doradzają w kwestii zakupów.
poradźcie coś, proszę.