Dodaj do ulubionych

Jaka glazura?

IP: 212.69.77.* 03.03.03, 13:57
Drodzy forumowicze,
Chciałabym skorzystać z Waszych doświadczeń w sprawie glazury i terakoty
zarówno łazienkowej jak i kuchennej.
Poradźcie jakie płytki są dobre a których sie wystrzegać. Może kupić Paradyż
a może Tubądzin.
Z pozdrowieniami, Małgosia
Obserwuj wątek
    • Gość: qwer Re: Jaka glazura? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 03.03.03, 16:38
      gorąco polecam glazurę DOBRĄ a jeszcze bardziej polecam glazurę WYŚMIENITĄ do
      dostania w dobrych i wyśmienitych sklepach z glazurą. Zdecydowanie odradzam
      glazurę KIEPSKĄ i ZŁĄ niestety dla utrudnieina jest również oferowana w w/w
      sklepach. ;-) Jeśli sama nie wiez jak ocenić płytki wybierz kilka wzorów i
      zabierz swojego wykonawce on powinien bez kłopotu ocenić która jest technicznie
      lepsza.
    • Gość: JK Tylko nie Opoczno !!! IP: *.acn.pl 03.03.03, 22:22
      Zdecydowanie odradzam Opoczno !!! Kupilam ostatnio 2 rodzaje glazury, szlaczek
      do nich i terakote (tak do kompletu mniej wiecej) i okazalo sie, ze glazura nie
      trzyma wymiarow (nie ma katow prostych, roznica miedzy jednym a drugim bokiem
      jest ponad 1 mm - a przy mojej fudze 2 mm ten milimetr to jest polowa fugi !)
      Szlaczek jest strasznie krzywo "nadrukowany", wzor jest na roznych wysokosciach
      za zadne skarby nie pasujacych do siebie, bywaja jakies czarne kropki albo
      jakby rozmazana farba nie dajace sie zmyc, sa poobtlukiwane. Z jednego pudelka
      (32 szt.) tego szlaczka (jedna data, jedna zmiana, ten sam kontroler) mialam
      kilka plytek z ewidentnymi wadami i 4 rozne wzory. I zaden za zadne skarby do
      drugiego nie pasowal, musialam siedziec w sklepie i z innych partii dobierac
      sobie do kompletu w miare (nie calkowicie) podobne.
      Terakoty jeszcze nie uzywalam, bo facet dopiero bedzie ja ukladal za pare dni,
      ale az sie boje pomyslec co to bedzie.

      Do wc kupilam Tubadzin i glazurnik za bardzo nie narzekal. Chociaz nie, jedna
      porcja terakoty byla krzywa (tez nie bylo katow prostych).

      Powodzenia w zakupach.
      • Gość: Gość portalu: Gość portalu: Gość portalu: Małgosia Re: Tylko nie Opoczno !!! IP: 212.69.77.* 04.03.03, 11:27
        Ale te płytki Opoczno to wytępują pod nazwą Opoczno czy to jest ten Paradyż? Bo
        na stronie internetowej Paradyża jest, że ma siedzibę w Opocznie. Może to stare
        Opoczno to jest teraz Paradyż? A ten Paradyż ma całkiem fajne wzory.
        Pozdrawiam
        • Gość: ewa Re: Tylko nie Opoczno !!! IP: 212.87.3.* 04.03.03, 15:35
          Ja mam Opoczno sa calkiem ladne, nie bylo tez problemow z
          jakoscia. Moze to zalezy od wzoru i na jakich maszynach
          wzor jest wykonywany?
          ewa
      • Gość: ak Re: Tylko nie Opoczno !!! IP: 195.116.133.* 10.03.03, 18:44
        Ja usłyszałem opinię od glazurnika, że od glazury w cenie do 50 zł/m2 nie
        należy wymagać idealności - wszelkie różnice w wymiarach są tutaj po prostu
        rzeczą normalną. Dopiero od 50 zł/m2 można wymagać wymiarów takich jakie
        powinny być.
        • Gość: JK Re: Tylko nie Opoczno !!! IP: *.acn.pl 11.03.03, 19:02
          Gość portalu: ak napisał(a):

          > Ja usłyszałem opinię od glazurnika, że od glazury w cenie do 50 zł/m2 nie
          > należy wymagać idealności - wszelkie różnice w wymiarach są tutaj po prostu
          > rzeczą normalną. Dopiero od 50 zł/m2 można wymagać wymiarów takich jakie
          > powinny być.

          Jesli kupuje cokolwiek co jest oznaczone jako pierwszy gatunek to niezaleznie
          od ceny mam prawo wymagac dobrej jakosci. Albo niech mi w sklepie mowia, ze
          towar jest niepelnowartosciowy. Swoje glazury i listwy dekoracyjne reklamowalam
          i wymienilam na zdecydowanie lepsze (choc tez nie idealne). I nie przejmowalam
          sie tym, ze pani w sklepie marudzi.
    • Gość: JK Re: Jaka glazura? IP: *.acn.pl 04.03.03, 20:01
      Moje Opoczno to jest to wlasciwe, nie Paradyz.

      Plytki sa tez ladne, dlatego je kupilam !!! A o obnizeniu jakosci Opoczna mowia
      tez sprzedawcy w sklepach. Niestety zanim kupilam glazure, to nie rozmawialam
      ze sprzedawcami, bo w starym mieszkaniu od lat mam Opoczno i wszystko jest OK,
      poza tym firma znana i szanowana, wiec nie mialam powodow, by sie czegos
      obawiac.
    • Gość: mega Re: Jaka glazura? IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.0.* 04.03.03, 22:17
      Czesc

      Polecam Paradyz, dobra jakosc. Jedyny mankament to to ze kafle sa w
      niestandardowych wymiarach równiez dekory ( jak slyszalam aby odroznic sie od
      konkurencji)- ale jezeli to ci nie przeszkadza polecam

      Mega
    • miriam_73 Re: Jaka glazura? 12.03.03, 09:15
      Ja mam Tubądzin, kupiony za namową (i po obejrzeniu jak to wygląda w praktyce)
      koleżanki. Człowiek który mi to kończy układać nie miał zastrzeżeń, tzn. na
      razie wszystko trzyma się wymiarów, kształtów i kolorów.
    • Gość: Dosia Re: Jaka glazura? IP: 195.217.253.* 13.03.03, 14:59
      Moze i ja wtrace pare groszy. Ostatnio powoli przymierzam sie do kupienia
      plytek i tez co nieco poogladalam. Wnioski moje sa bardzo bardzo smutne.

      Bylam w Jankach, obejrzalam propozycje opoczna, Tubadzina (czy jak tam),
      Paradyze itp. Dzieki Bogu zaprezentowano tam takze jak wyglada dany typ
      kafelkow na scianach. No i tu sie zalamalam. Przede wszystkich chcialabym
      spotkac osobe, ktora projektowala te piekne ekspozycje. Wszystkie lazienki
      ktore widzialam byly po prostu obrzydliwe. Obrzydliwe, tandetne, ohydne i
      fatalne. Nie wiem jakiego slowa uzyc do opisania gustu, z jakim byly urzadzone.
      Gust z epoki Gierka, zero pomyslu, zero polotu. Kafle od podlogi po sufit,
      lazienki zabudowane jak klatki a do tego, zawsze na tym samym poziomie,
      pierd...ety szlaczek. Ohyda. Jakbym miala taka lazienke to wstydzilabym sie ja
      pokazac znajomym. Przepraszam, ze przemawia przeze mnie taka zlosc, ale
      naprawde myslalam, ze od Janek mozna oczekiwac jakiegos poziomu, a te
      propozycje byly po prostu wiesniackie.

      Po drugie, musze z przykroscia stwierdzic, ze choc cena przystepna, plytki te
      nie spelnialy zadnych norm, jakby to ujac, wrazeniowych. Nie wiem, czy winna tu
      technologia wykonywania plytek, czy moze ekipa osob zajmujacych sie wzornictwem
      i kolorystyka, ale zarowno pod wzgledem wzornictwa jak i kolorystyki wlasnie,
      plytki te przestawialy sie tragicznie. Wzorki z ciezkiej komuny. A kolory... No
      wlasnie. To jest najsmutniejsze. Nie wazne czy zielone, czy czerwone, czy
      biale, wszystkie mialy taki smutny, matowy, brudny kolor. Gdybym chciala wybrac
      plytki zielone, bylby to smutny, przybrudzony, postarzaly kolor, ktory
      zdolowalby mnie i zniechecil do mycia sie w ogole.

      I tu dochodze do sedna. Porownalam sobie oferte opoczna z plytkami jasby. Wiem,
      wiem. Jasba jest 4 razy drozsza. Ale czy naszych rodzimych producentow nie stac
      na zrobienie plytek o ladnych, modnych, ciekawych i milych dla oka kolorach?
      Chociaz nie wszystkie plytki np. Jasby podobaja mi sie tak, ze moglabym je
      polozyc na scianie, to zadnych bym sie nie wstydzila. Wszystkie maja ladne,
      nasycone, czyste kolory. Niestety plytki polskie az raza tandeta.

      I teraz moje pytanie. Czy jasba oprocz niewatpliwych walorow wzrokowych posiada
      takowe pod wzgledem wykonania? jak sie to ma do ceny tych plytek?

      Na marginesie. Mysle, ze taniej wyjdzie lazienka wykafelkowana tylko w czesci
      plytkami Jasby (choc sa 4 razy drozsze), niz w opocznie od podlogi do sufitu.
      • Gość: info Re: Jaka glazura? IP: *.chello.pl 14.03.03, 10:14
        Ja mam na posadzce w wc i lazience plytki Jasby (kostka 5x5 Multicolor na
        siatce o wym. 31x31). Na scianach mam plytki 10x10 Imoli w kolorze bezowym.
        Plytki na scianie polozylam do wys 145 cm, a tylko we wnece nad wanna z
        parawanem nawannowym plytki sa polozone tak, ze miedzy plytkami a sufitem jest
        10 cm sciany. W wc plytki na scianie przy drzwiach tez sa na wys. 145 cm i
        kilka plytek wys. jest wieksza o jedna plytke.
        Dodatkowo Jasbe polozylam na puleczce od Geberita, a w lazience "czworki"
        Jasby rozrzucilam nieregularnie na sciane gdzie zamontowany jest prysznic.
        I Jasba i Imola to plytki bardzo twarde, latwe do ciecia lecz trudne do
        rozbicia.
        Jasbe kupilam po 320.00 zł za m2 a Imole po 25.00 zł, choc byla po 50.00 zł
        ale zostala koncowka wiec sprzedawca obnizyl cene.
        Dodatkowo "zaszalalam" i kupilam dekory Imoli "Atrium" teraz "Saturnia".
        Jest rewelacyjnie pieknie.
        • Gość: joana Re: Jaka glazura? IP: *.net.autocom.pl 28.03.03, 14:51
          mi tez podobaja sie lazienki tylko czesciowo wykafelkowane /w Krakowie gdzie
          mieszkam mowi sie wyflizowane :). Zastanawiam sie tylko na jaki kolor pomalowac
          scieny i jaka farba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka