Gość: przerazona
IP: 217.11.141.*
18.09.06, 15:57
Witam. Dziś w nocy natknęłam się w swojej łazience na prusaka. Jeden cios i
było po nim. Nawet nie zdążył rzucić się do ucieczki. Problem polega na tym,
że nie wiem, jak dostał się do mieszkania. Poprzedni osobnik został przeze
mnie napotkany jakoś na początku lipca (również zginął tragicznie). Nie
zostawiamy śmieci, resztek żywności, wszystko trzymamy w plastikowych
pojemnikach, zabezpieczyliśmy co się dało: drzwi, kratki wentylacyjne...
Rozłożyliśmy trutkę... I teraz on przyszedł. Czy one potrafią przeleźć przez
odpływ? Jakie trutki najlepiej kupować? Co robić jeśli przyjdą następne?
Szukam dobrej ekipy do dezynsekcji, która nie tylko wytępi to co jest, ale tez
zabezpieczy mieszkanie przed intruzami.