rgmaria
20.11.06, 21:46
Co o tym sądzicie?
Wczoraj w trakcie wizyty na działce na której planuje budowe w przyszłym roku
zobaczyłam, że sasiad budujacy na działce obok znienacka wykopał dół na mojej
(bez mojeje wiedzy i pytania) "rząpia" to nazwał i wypompowuje do niej wodę,
która znienacka zaczęłą podlewać mu fundamenty. Gdzie jest granica
bezczelności?
Oczywiscie twierdzi że to też mój problem (podchodzaca woda) ale nie wydaje
mi sie, żeby mozna tolerować tę sytuacje.