sąsiad odwadnia na moja działkę

20.11.06, 21:46
Co o tym sądzicie?
Wczoraj w trakcie wizyty na działce na której planuje budowe w przyszłym roku
zobaczyłam, że sasiad budujacy na działce obok znienacka wykopał dół na mojej
(bez mojeje wiedzy i pytania) "rząpia" to nazwał i wypompowuje do niej wodę,
która znienacka zaczęłą podlewać mu fundamenty. Gdzie jest granica
bezczelności?
Oczywiscie twierdzi że to też mój problem (podchodzaca woda) ale nie wydaje
mi sie, żeby mozna tolerować tę sytuacje.
    • Gość: Tomek-Dortmund Re: sąsiad odwadnia na moja działkę IP: *.versanet.de 20.11.06, 22:16
      ojej i co teraz?
      teraz masz na twojej dzialce wode i przez to niesamowite straty, widac ze
      wszystko juz w polse przejmuje sie od niemcow, wyluzuj sie.
      z drugiej strony jak bedziesz budowala i na piekny trawnik sasiada zaczniezs
      pompowac wode to by sie napewno wkurzyl :)
    • Gość: Kłobucki Re: sąsiad odwadnia na moja działkę IP: 213.192.65.* 21.11.06, 10:45
      granica bezczelności powinna byc ustanowiona na granicy Twojej działki ;-)
      Spytaj sąsiada jakie ma jeszcze plany względem Twojej działki, no bo jak dom
      zaistnieje to będzie może śmieci wyrzucał, do tej sadzawki, jakieś ścieki z
      szamba i ogólnie wszystko co niepotrzebne. Z żoną sie pokłóci i sruuu ją za
      miedzę :)
      A na poważnie to z sąsiadem trzeba ostrożnie i dyplomatycznie bo potem jak sie
      schrzani relacje to jest ciężko...
      • Gość: michal373 Re: sąsiad odwadnia na moja działkę IP: 213.17.232.* 21.11.06, 16:10
        Witam,
        W ostatecznosci mozna zawiadomic Powiatowy Urzad Nadzoru Budowlanego.
        Ale czy nie lepiej zaprosic sasiada na kielicha i sobie pewne sprawy wyjasnic.
        Z powazaniem,
        • Gość: anonim Re: Z chamem na kielicha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 17:09
          Dobra rada, nie ma to jak z chamem wypic kielicha. Pomoze napewno.,
    • Gość: mif Re: sąsiad odwadnia na moja działkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 22:48
      Nie przejmuj się. On już się wybudował (fundamenty i ściany), Ty budujesz w
      przyszłym roku. Możesz nawieźć ziemi i podnieść stan zero :)) Woda zawsze
      płynie w dół.
      A z sąsiadem pogadaj. Jak sprawa się zaogni, to sprzedaj działkę i buduj w
      innym miejscu.
      • Gość: Kłobucki Re: sąsiad odwadnia na moja działkę IP: 213.192.65.* 22.11.06, 12:10
        podniesienie terenu to sprawa doraźna. Docelowo powinna być opaska ogrodzeniowa
        a wody należy zagospodarować w obrębie własnej posesji.
    • rgmaria Re: sąsiad odwadnia na moja działkę 22.11.06, 12:45
      Co można rozumiec przez "zagospodarowanie wody docelowo na własnym terenie?",
      tzn. zdaję sobie sprawę, że woda nie jest przyjemna, ten problem mają wszyscy
      mieszkańcy osiedla gdyz grunt jest słabo przepuszczalny, iły czy coś takiego.
      Oczywiscie wszyscy budują jak się da bez zastanowienia nad współnym
      rozwiazaniem, co własnie powoduje takie sytuacje. Czy znacie własciwy sposób
      rozwiązania problemu wody, będe wdzięczna ZA INFORMACJĘ.
      • Gość: Kłobucki Re: sąsiad odwadnia na moja działkę IP: 213.192.65.* 22.11.06, 13:46
        na moim osiedlu domkow jednorodz. budowanym w ramach sp-ni każdy ma obowiązek
        zagospodarowania wód opadowych. Sposób na to ogranicza się do kopania studni
        chłonnych. Jednym to działa innym nie.
        Architekt Wład-Kowalski tak to osiedle zaprojektował, że odwodnień nie
        przewidziano. Budowlańcy poprzerywali starą poniemiecką instalacje odwadniającą
        (tak mówią starsi mieszkańcy), woda przy dużych opadach zalega w
        zaprojektowanych przez p.Włada malowniczych obniżeniach terenu, czasem tworząc
        rozległe jeziorka.
        Kiedyś próbowaliśmy to szambowozami wywozić ale po kilku kursach nie było widac
        różnicy poziomu, dalismy spokój. W nowej części osiedla powstają nowe domy,
        często budowane na zasypanych stawach, każdy podnosi poziom działki wyżej ale
        nie ma jak widać kompleksowego planu zagospodarowania wód. Wydaje mi się, że nie
        trzeba mieć wielkiego pomyslunku by zaprojektować taki system. Ale w RP ciągle
        to jest problem. A ja mam duże oczko wodne które nadmiar opadów przejmuje.
        • mdorota11 Re: sąsiad odwadnia na moja działkę 28.11.06, 15:33
          czy piszesz o gdańskich karczemkach ...

          Gość portalu: Kłobucki napisał(a):

          > na moim osiedlu domkow jednorodz. budowanym w ramach sp-ni każdy ma obowiązek
          > zagospodarowania wód opadowych. Sposób na to ogranicza się do kopania studni
          > chłonnych. Jednym to działa innym nie.
          > Architekt Wład-Kowalski tak to osiedle zaprojektował, że odwodnień nie
          > przewidziano. Budowlańcy poprzerywali starą poniemiecką instalacje
          odwadniającą
          > (tak mówią starsi mieszkańcy), woda przy dużych opadach zalega w
          > zaprojektowanych przez p.Włada malowniczych obniżeniach terenu, czasem tworząc
          > rozległe jeziorka.
          > Kiedyś próbowaliśmy to szambowozami wywozić ale po kilku kursach nie było
          widac
          > różnicy poziomu, dalismy spokój. W nowej części osiedla powstają nowe domy,
          > często budowane na zasypanych stawach, każdy podnosi poziom działki wyżej ale
          > nie ma jak widać kompleksowego planu zagospodarowania wód. Wydaje mi się, że
          ni
          > e
          > trzeba mieć wielkiego pomyslunku by zaprojektować taki system. Ale w RP ciągle
          > to jest problem. A ja mam duże oczko wodne które nadmiar opadów przejmuje.
          • Gość: Kłobucki Re: sąsiad odwadnia na moja działkę IP: 213.192.65.* 28.11.06, 15:59
            Kiełpino Górne
    • rgmaria Re: sąsiad odwadnia na moja działkę 22.11.06, 14:12
      U mnie jest ta sama sytuacja, własnie mam działkę na terenie dawnego PGR koło
      Gliwic, gdzie była melioracja ale tez jest zniszczona. Nie widzę skutecznych i
      kompleksowych działan społecznosci mieszkańców w tym kierunku, więc tez nie
      spieszyłam sie z budową ale problem jakos musze rozwiazac bo taki stan sie
      zemsci predzej czy później. Budując studnię nie chciałabym przejąć na siebie
      całej wody okolicznej bo wtedy ja mam problem a jak wiemy wszyscy wydadzą
      chętniej 10 000 zł na jakiś bajer niż mniejszą kwote na rozwiazanie współnego
      problemu.
      Swoją droga melioracja też musiała gdzieś tę wode odprowadzac??
      Gdzie szukac rozwiazania?
      • Gość: cromwell Re: sąsiad odwadnia na moja działkę IP: *.48.jawnet.pl 22.11.06, 21:32
        sprzedac dzialke
        i szukac tanszej i suchej
        z sasiadem poradzisz sobie
        z woda nigdy

        pzdr.
Pełna wersja