malowanie ścian-problem

25.01.07, 19:45
Chciałabym przemalować ściany, ale ... W kuchni mam ścianę cytrynową, a w
pokoju wszystkie cztery ściany w kolorze łososiowym. Chciałabym przemalować
na beż, jasne kakao, czyli ogólnie farbą jaśniejszą. I tu moje pytanie, czy
trzeba ścierać tą starą farbę,
czy wystarczy np. zagruntować. Farba jest zwykła, żadna zmywalna. Proszę o
rady.
    • Gość: Tomek-Dortmund Re: malowanie ścian-problem IP: *.versanet.de 25.01.07, 19:52
      Zagruntowac ze wzgledu na naloty z ostatnich lat, potem pomalowac na bialo i
      potem na porzadany kolor.
    • Gość: menda Re: malowanie ścian-problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 07:30
      "Łosoś" i "cytryna" mogą zawierać pigmenty (oranż i cytrynowa żółć), które
      lubią wyłazić na wierzch - co nie oznacza, że tak być musi. Na wszelki wypadek
      zagruntuj i sprawdź - po wyschnięciu - czy nie ujawniły się plamy o intensywnej
      barwie danego pigmentu. Jeżeli możesz, to zrób próbę malowania na małej
      powierzchni po zagruntowaniu. Gdyby pigment wychodził po dwukrotnym malowaniu -
      użyj farby do zamalowywania zacieków. Ona na pewno da radę, po czym maluj
      kolorem.
      Malowanie białą farbą po gruntowaniu jest - moim zdaniem - zbyteczne, bo i tak
      kolor będzie nakładany dwa razy i to powinno wystarczyć.
      • marika007 Pytanko do "mendy ";) 26.01.07, 13:27
        A co ja mam zrobić jak już pomalowałam ściane,kóra przed tem była cytrynowo -
        żółta , umyłam ja tylko i pomalowała ciemnieszym kolorem ale po dwukrotnym
        malowaniu dalej są smugi jaśniejsze i ciemniejsze . Juz mi śie wyć chce bo wiem
        że coś zawaliłam tylko co teraz Pomocy!!!
        • Gość: menda Re: Pytanko do "mendy ";) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 09:40
          marika007 napisała:
          > przed tem była cytrynowo -
          > żółta , umyłam ja tylko i pomalowała ciemnieszym kolorem ale po dwukrotnym
          > malowaniu dalej są smugi jaśniejsze i ciemniejsze .

          Przyczyn może być wiele i nie sposób - nie będąc na miejscu - rozstrzygnąć co
          jest powodem wycia ;)
          Mozna by to uściśli ustalając np.:
          - źródło, pochodzenie farby (marka)
          - czy kolor był gotowy tzn. sporządzony przez producenta, mieszalnię czy
          powstał poprzez zakup pigmentu i wymieszanie?
          - narzędzia użyte do malowania,
          - o tym, że nie gruntowałaś to już wiem a kolory wredne bywają, jednakże
          niekoniecznie tam jest pies pogrzebany
          - czy te smugi pojawiają się w tych samych miejscach po każdym z malowań?

          Jak dla mnie, na koniec mego nosa - problem pływa w farbie albo w sposobie
          malowania i doborze narzędzia.
          • bac_csa Re: Pytanko do "mendy ";) 28.01.07, 21:50
            Zgadzam sie z przedmowca - przyczyna jest farba oraz sprzet, ktorym uzywalas do
            malowania, tzn. rolka do malowania [dlugosc wlosa, material z jakiej zostala
            wykonana]. Ponadto zwroc uwage na technike malowania - jezeli po malowaniu
            zostaja smugi to znaczy to tylko tyle co dociskasz za bardzo rolke do sciany co
            powoduje nierownomierne rozkladanie farby - zostaja tak zwane wasy na skraju
            rolki, ktore powoduja smugi. Co do farby gruntowej - zasada jest tylko taka, iz
            kladzie sie ja tylko na powierzchnie surowe lub - jezeli sciany zostaly
            pomalowane farbami wodnymi - a Ty chcesz pomalowac sciany farba olejna -
            wowczas kladzie sie grunt olejny. I tak przy okazji - na grunt olejny mozesz
            polozyc farbe wodna - niestety nie dziala to w odwrotna strone. Jezeli masz
            jakies pytania pisz na GG: 5167128 Pozdrawiam;)
            • Gość: malarz Re: Pytanko do "mendy ";) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 14:51
              Problem może tyczyć także rodzaju kuwety, do której nalewałaś farbę przed
              malowaniem
    • Gość: michal373 Re: malowanie ścian-problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 21:02
      Witam,
      Co tu wymyslac. Kup specjany podklad beckersa za niecale 20zl litr i zabarw
      sobie go pod kolor przyszlej sciany. Jest b. wydajny. Kup preparat do mycia
      sciam tez beckersa przed malowaniem. Umyj goraca woda i zagruntuj np uni gruntem
      Pomaluj zabarwionym podkladem a po trzech godzinach pomaluj farba nawierzcniowa.
      I po klopocie. Kup walek Anzy przy okazji.
      Ostatnio zielony groszek z zaprawkami przemalowalem na melbe(Pomaranczowy)
Pełna wersja