placic za calosc czy tylko robocizna?

03.02.07, 16:37
Poradzcie czy lepiej wybrac ekipe , ktorej placi sie za robocizne a za
matreialy sami placimy czy tez podpisac umowe na calosc ...Jakie sa plusy i
minusy jednej i drugiej umowy? Jak wyglada kwestia dostarczania materialow w
przypadku placenia wykonawcu tylko za robocizne? Sami mamy jezdzic po
hurtowniach umawiac transprot itp itd, jak to jest?
    • Gość: as Re: placic za calosc czy tylko robocizna? IP: *.chello.pl 04.02.07, 13:26
      Każdy wykonawca doliczy sobie marże za zakup i dowóz materiałów, poswięca na to
      czas ,paliwo itd więc za darmo tego nie zrobi.
      • Gość: ziutaxyz Re: placic za calosc czy tylko robocizna? IP: *.autocom.pl 04.02.07, 13:39
        no tak tak tylko ze nasz i tak jest tani w porownaniu do tych co tylko
        robocizne i to mnie zatsanawia. Jak go sprawdzac zeby nas nie oszukiwal na
        tanszych odpowiednikach "naszych" materialow?
    • Gość: fox Re: placic za calosc czy tylko robocizna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 13:56
      aa ja bym nie chcial pracowac nawet za darmo
    • Gość: YYYz Re: placic za calosc czy tylko robocizna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 14:11
      jesli płacisz tylko za robociznę narażasz sie na dodatkowe koszty i utrudnienia
      z związane z samodzielnymi zakupami. musisz wybrać materiał, załatwic transport,
      ewentualnie utargowac rabat. moze sie okazac, ze nie znając sie na rzeczy (a nie
      ufając wykonawcy) wybierzesz gorszy materiał niz on sam mógłby ci zaproponowac.
      jednoczesnie przy takiej opcji masz mniejsze szanse na oszukanie cie przez
      wykonawce (ilosc zuzytych materiałów).
      jesli to wykonawca odpowiedzialny jest za materiały, masz duze szanse na nizsze
      ceny (wykonawcy najczesciej mają lepsze rabaty niz inwestorzy) - wykonawca
      czesto dzieli sie rabatem z inwestorem. istnieje wieksze prawdopodobienstwo, ze
      wybrane materiały beda lepsze - w koncu to on, z racji doswiadczenia, sie zna
      lepiej niz ty. no ale w takim przypadku jest ryzyko, ze wykonawca "orżnie" cie
      na ilosci zuzytego materiału.
      najlepszym, optymalnym, wg mnie rozwiązaniem jest wersja, w której to wykonawca
      odpowiedzialny jest za całosc - wykonanie, materiały. a rozliczacie sie
      szczegółowo na podstawie zuzytego faktycznie (a nie zamówionego, kupionego)
      materiału. liczysz sie wtedy z sytuacją, ze wstepny kosztorys moze róznic sie od
      ostatecznego rozliczenia (w niektórych punktach na plus w niektórych na minus)
      ale masz swidomosc, ze płacisz tylko za te materiały, ktore "poszły" na twoją
      inwestycję. jesli nie znasz dobrze wykonawcy i nie masz do niego zaufania warto
      dosc czesto odwiedzac go na budowie i kontrolowac (dopytywac sie o szczegóły)
      ilosc i rodzaj uzytych materiałów a pozniej te wiedze porównac z wyceną wstepną
      i ostatecznym rozliczeniem
      • kajak75 Re: placic za calosc czy tylko robocizna? 06.02.07, 09:41
        Dokladnie jak YYz.
        Doświadczony fachowiec ma juz sprawdzone hurtownie, czesto kilka i wie, co
        gdzie kupic, gdy chodzi o relacje ceny do jakosci.
        Pytanie czy masz czas i chec na nauke budowlanki. NAjczestszym problem przy
        samodzielnym zakupie materialow jest to, ze jestes zdany na doradztwo
        sprzedajacego. jezli nie bedzie czegos z listy twoich zakupow, doradzi ci jakis
        zamiennik, ktory moze okazac sie niekompatybilny z tym, co wczesniej juz
        kupiles.
        Wykonawca moze tez nie chciec dac ci gwarancji na wykonanie np. parkietu, bo
        nie wezmie odpowiedzianosci za jakosc drewna, ktore kupisz.

        a zatem rozliczanie zuzytego materialu jest najlepszym wyjsciem. A czeste
        wizyty na budowie to podstawa:-) JAk masz na rachunku zakup np. 30 opakowan
        kanufa, dobrze jest poprosic o pokazanie pustych;-). Panskie oko konia tuczy.
        • Gość: gosc Re: placic za calosc czy tylko robocizna? IP: *.koba.pl 11.02.07, 09:19
          masz racje kajak75, ja radzę zatrudnić śmieciarza ktory bedzie gromadzil
          wszystki worki i puszki,na koniec budowy bedzie mozna rozpalic ognisko.

          • kajak75 Re: placic za calosc czy tylko robocizna? 13.02.07, 21:38
            rozumiem, ze to miala byc ironia, ale troche ci nie wyszla:-)
    • jarecki_2 Re: placic za calosc czy tylko robocizna? 11.02.07, 10:17
      Podpisz umowę na całość. Firma nie ma czasu na czekanie aż dowieziesz jeden
      brakujący worek kleju załatwiając po drodze kilka jeszcze swoich spraw. Robiąc
      kosztorys doskonale wiem ile za materiały zapłacę i ile ich potrzebuję. Mogę
      zamówić znakomitą większość materiałów a ewentualnie dokupić jakieś brakujące
      drobiazgi pod koniec budowy/remontu po drodze do pracy. Nie wydzwaniam do ciebie
      6 razy dziennie bo zabrakło mi 0.5 kg. fugi. Oczywiście tak samo jak Ty,
      dowożąc mi materiały, zapłacisz za paliwo i poświęcisz Swój czas tak i ja to
      zrobię, różnica może polegać na tym, że ja poświęcę na te czynności sporo czasu
      mniej i wyjdzie ostatecznie taniej jak firma dokona zakupów. Wszystkie materiały
      muszą pojawić się na budowie i jeśli chodzi o to czy fachowiec stosuje tańsze
      czy droższe materiały to możesz je zawsze zobaczyć, przeczytać jakie materiały
      stosują i sprawdzić ceny w sklepie. Ja akurat używam wyłącznie sprawdzonych i
      zasadniczo droższych materiałów ale mam komfort, że nie obawiam się o przyszłość
      wykonanej pracy i wiem, że przy zastosowaniu tych a nie innych materiałów nic mi
      nie odpadnie i nie będę musiał poprawiać.
      Podpisując umowę na całość masz spokój z budową. Może pojawić się kilka spraw,
      które należy uznać za dodatkowe prace, które podniosą nieco koszty wykonania,
      ale zasadniczo nie masz nie wiadomych, podpisałeś umowę na całość i jak coś jest
      nie wykonane to nie płacisz. Jest zakres, w kosztorysie, jest kwota i jest
      termin, wystarczy egzekwować
      • polski0001 Re: placic za calosc czy tylko robocizna? 11.02.07, 14:24
        JA jestem wlasnie w trakcie budowy i sam załatwiam sobie materialy Wiem co chce
        i co kupuje i ile za to płace a Ekipa moze nas oszukac moze nie na cenie bo sa
        na to faktury ale na ilosci !!!
        I radziłbym samemu załatwiac materiały Nawet dlatego ze mozesz pojezdzic po
        składach bydowlanych i poszukac nizszych cen i nawet dogadac sie np tak jak ja
        ze biore niektore materiały i dostaje 5 % upustu !!!
        Napisz na poczte gazetowa to ci moge podac kilka dobrych skladow jezeli jest to
        Krakow !!!
      • aszu2 Re: placic za calosc czy tylko robocizna? 11.02.07, 21:41
        do Jarecki: widze, ze Pan sie zna na budowlance. Na forum ;Budowa i maerialy
        zadalam pytanie czy fachowcy mnie nie oszukuja na materialch.Watek z
        dzisiejszego dnia- prosze niech Pan spojrzy na to i powie co mysli.Bede
        wdzieczna
Pełna wersja