Dodaj do ulubionych

szpary w parkiecie po szpachlowaniu-normalne?

22.02.07, 21:28
mam parkiet z l.50, ktory lezy na deskach a te na lewarach. Miedzy klepkami
sa w wielu miejscach szpary ok. 1 milimetra , nawet na calej dlugosci klepki.
Parkiet jest wlasnie wycyklinowany, zaszpachlowany i raz polakierowany.
Pomimo to w wielu miejscach sa szpary, w ktorych nie ma wogole szpachli, albo
jest szpachla czesciowo. Szpary szersze niz 1 milimetr sa wypelnione w
calosci. Poza tym na parkiecie sa smugi jakby od papieru? pedzla?.
Parkieciarz twierdzi, ze niewypelnione szpary to normalne, inaczej nie moze
byc bo podloga na deskach wiec "chodzi" i szpachla wylatuje a smugi to na tym
etapie normalne bo bedzie jeszcze drugi raz klasc lakier.
Czy parkierziarz ma racje co do szpar i smug ?CZy naprawde nie moge miec
parkietu bez widocznych szpar ?
Obserwuj wątek
      • fredi07 Re: szpary w parkiecie po szpachlowaniu-normalne? 22.02.07, 23:40
        Jestem parkieciarzem już w drugim pokoleniu. I faktycznie szpachlowanie
        parkietu kładzionego na deski raczej jest zabiegiem bardziej kosmetycznym niż
        trwałym. Tylko większe szpary powinny być ok bo tam szpachla ma miejsce dobrze
        je wypełnić i związać. Smugi na parkiecie to prawdopodobnie ,, pas szlifierski".
        Twój fachowiec zapewne nie ma polerki, która rozwiązuje ten problem. Potwierdza
        to , że piszesz coś o pędzlu. Nie znam obecnie żadnego parkieciarz nakładającego
        lakier pędzlem. Wszyscy stosują specjalne wałki do lakierów. Pędzle to jakieś
        lata 80te.
        • aszu2 Re: szpary w parkiecie po szpachlowaniu-normalne? 22.02.07, 23:53
          Fredi,
          tzn. ze nie mam co wymagac aby wszystkie szpary byly wypelnione szpachla a
          tylko wieksze szpary ? ale od ile milimetrow sa wieksze szpary? Zdaje sobie
          sprawe, ze szpary powstana ale czy przynajmniej na poczatku nie mozna ich
          likwidowac ? Te smugi wiec sa do zlikwidowania szlifierka-dobra wiadomosc. Chce
          miec parkiet na wysoki polysk i gladkie jak " rozlana woda"-fachowiec
          powiedzial, ze trzeba bedzie wiec prawdopodobnie klasc 3 warstwy lakieru
          Domalux polysk
          • fredi07 Re: szpary w parkiecie po szpachlowaniu-normalne? 23.02.07, 00:16
            Tak ,, pas szlifierski" czyli te smugi choćbyś i 10 warstw nałożył to zostaną.
            Domaluks to jest chyba najgorsze badziewie jakie może być. Przypuszczam, że masz
            podłogę adekwatną do fachowca, którego sobie wziełeś (napewno tani był)
            Ten pędzel wywołał u mnie taki sentyment lat osiemdziesiątych. Wałków nie było
            i halę sportową 420m2 pędzlami robiliśmy. Ale to też trzeba umieć.
            PS.
            Nie trać kasy na lakier bo jak cyklinowanie spieprzone to lakier nic już nie
            pomoże.
    • cyklina-klimkiewicz Re: szpary w parkiecie po szpachlowaniu-normalne? 23.02.07, 09:09
      Witam,Parkiet na ślepej podłodze jest do niej przybity gwoździami wbijanymi w
      felc klepki.Aby ją przełożyć trzeba ją oderwać o podłoża.W czasie zdejmowania
      parkietu 90% klepek zostanie połamanych i będzie do śmieci.Parkiet ,owszem można
      szpachlować,a nawet należy.W wypadku wiekowych podłóg ,które zamontowano na
      nieheblowanych deskach takie postępowanie jest mało efektywne bo parkiet się
      rusza. Powoduje to trzeszczenie i wykruszanie szpachli ze szpar.Lakier Domalux
      (jest , kilka różnych produktów) powinien być nanoszony zgodnie z zaleceniem
      producenta (zobacz info na stronie www.domalux.pl).Co do smug po cyklinowaniu
      ,to nie da się ich usunąć po polakierowaniu parkietu.Po szpachlowaniu podłogi do
      skutku,czyli do momentu jak wszystkie szczeliny są wypełnione,należy ponownie
      wyszlifować parkiet,tak by szpachlówka została w szczelinach a następnie całość
      wyszlifować bufferem.Czynność ta da jednorodny wygląd parkietu.Taki sposób
      wykonania pracy to standard od lat 70-tych poprzedniego wieku.Zasady opracowała
      NOFMA (organizacja zawodowa na terenie USA).Metoda ta jest również powszechnie
      stosowana od lat 80-tych w Europie.W naszym kraju nie ma norm na wykonanie
      takich prac.Wszystko jest indywidualnie ustalane w konkretnym przypadku.Jedno
      jest pewne takie szpachlowanie to minimum tyle co cyklinowanie (plus baza do
      szpachli).Ciekaw jestem,dlaczego nie korzystasz z usług profesjonalistów i nie
      formułujesz oczekiwań co do standardów wykonania.Jak ktoś wykonuje pracę przez
      ponad ćwierć wieku ,to żeby był odporny na wiedzę ,i tak się nauczy.
    • Gość: stolarz22 Re: szpary w parkiecie po szpachlowaniu-normalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 10:07
      ASZU 2 -KIEDYS /11.02.07/PODEJRZEWALA EKIPE ZE JA "PRZEKRECA"NA MATERIALACH,A
      TERAZ ,MA PROBLEM ZE SZPARAMI W PODLODZE,I CALY CZAS JAKIES "ALE" CIEKAWE JAK
      LUDZIE KTóRZY ROBIA TOBIE REMONT WYTRZYM. TWOJE DZIWNE PODEJRZENIA.JESLI JUZ TAK
      JEST TO PO CO ZATRUDNIASZ FACHOWCóW,A POZNIEJ NA FORUM CHCESZ DOWIDZIEC NIE
      WIADOMO CZEGO.
      CALE SZCZESCIE ZE MI SIE TAKIE KLIENTKI NIE TRAFIAJA!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka