łazienka- reaktywacja :) Proszę o radę!!!!

03.07.07, 14:03
A więc tak: mam małą łazienkę. Nie mam pieniędzy na wymarzony remont, chcę ją
tylko nieco odświeżyć. Obecnie są w niej płytki na podłodze, i do 2/3
wysokości ściany. Chciałabym pomalować te płytki farbą. W związku z tym mam
pytanie- czy to jest możliwe??
Jeśli tak to jakiej farby użyć? Czy płytki mam jakoś oszlifować czy tylko
odtłuścić? A co zrobić z ubytkami w politurze?
Zastanawia mnie jeszcze jedno- jeśli można byłoby te płytki pomalować to co
zrobić z fugami? Je też malować tą samą farbą czy każdy kafelek malować osobno
i położyć nową fugę?

Mam jeszcze pytanie odnośnie żywicy ( nie wiem jak się dokładnie na nią
mówi...). Pamiętam jednak z jednej z gazet remontowych poradę, że taką żywicą
można wylać sobie podłogę, np. pod prysznicem, można tez w niej "zatopić"
jakieś małe ozdóbki- muszelki etc. Czy ktoś z Was używał czegoś takiego?

Bardzo Was proszę o pomoc i poradę, bo ja niestety w tej kwestii nieco zielona
jestem:)
    • karowa25a Re: łazienka- reaktywacja :) Proszę o radę!!!! 03.07.07, 20:05
      Podnoszę wątek, bo naprawdę bardzo zależy mi na uzyskaniu odpowiedzi na
      nurtujące mnie pytania:)
      • Gość: ? rada nadciąga... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:08
        1. wyskrobać spoiny /fugi je nazywasz/...

        2. wymyć dobrze płytki....solidnie wymyć :-)

        3. wykonać nowe spoiny...


        powinno być widać różnicę...



        a czego nie robić - nie malować płytek lakierem raczej ????
        • karowa25a Re: rada nadciąga... 03.07.07, 20:31
          Bardzo dziękuję za odpowiedź! :)
          Tylko z tego co zrozumiałam odradzasz malowanie płytek? Niestety w przypadku
          mojej łazienki wymiana spoin niewiele zmieni, właściwie nic...

          No nic... W takim razie nadal czekam na jakieś info od osób, które praktykowały
          taki sposób "odświeżania" glazury.

          Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam!
          • Gość: ? Re: rada nadciąga... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:36
            hmmmm ja praktykowałem jak najbardziej dlatego odradzam

            wiele lat przepracowałem w dziale remontowym

            wielkiego naprawdę wielkiego socjalistycznego przedsiębiorstwa...'

            malowanie płytek lakierem było tam w modzie

            • karowa25a Re: rada nadciąga... 03.07.07, 20:49
              Przepraszam, myślałam, ze tylko teoretyzujesz. OK. Przyjmuję te argumenty.

              Choć tak sobie myślę, że może obecnie jakość farb i ich zastosowanie nieco się
              różni od tych stosowanych podczas socjalistycznych remontów? I efekt tego
              malowania byłby teraz inny?

    • tojatojatoja Re: łazienka- reaktywacja :) Proszę o radę!!!! 09.07.07, 13:54
      Hej! Mam podobny problem i szukam podobnej rady. Do tej pory zapytałam o
      malowanie glazury w sklepie Flugger Farby i okazuje się, że oni mają specjalną
      farbę (nie żaden lakier, októrym wspominał przedmówca). Ich rada
      (www.flugger.pl/sadaan/index.html):

      Płytki ceramiczne: Można malować płytki w kuchni, zmywalni lub toalecie. Należy
      je bardzo dokładnie wyczyścić i upewnić się, że cały brud, tłuszcz i wapno
      zostały usunięte. Zagruntować powierzchnię Alflex gruntem zwiększającym
      przyczepność i wykończyć farbą Dekso-plast 5 lub 25. Chcąc zakryć płytki, można
      je bezpośrednio zaszpachlować produktem Sandplast LW, a następnie powiesić
      włókno szklane lub filc. Jest to dość trudna praca, więc dobrze jest wcześniej
      spytać w sklepie o szczegóły.

      Spotkałam się też z farbą firmy PARA: para.pl/produkty.php?id=108&idn=514
      , o której gdzieś czytałam, ze też może służyć do pomalowania glazury.

      Nie wiem na ile te farby się sprawdzają, ale prawdopodobnie jedną z tych dwóch
      wypróbuję u siebie (prawdopodobnie będzie to Flugger). Byłam już w ich sklepie
      i widziałam mniej więcej jak to wygląda po pomalowaniu. Na pewno trzeba
      najpierw usunąć fugi, potem wykonać wszystkie niezbędne prace do malowania i
      samo malowanie, a na koniec zrobić nowe fugi.

      PS. Myślałam, że uzyskam tu poradę w tej kwestii, a sama udzielam porad ;-)
      • karowa25a Re: łazienka- reaktywacja :) Proszę o radę!!!! 09.07.07, 17:53
        Witam! Bardzo dziękuję za odpowiedź i konkretną poradę! Szczerze mówiąc to już
        zaczęłam wątpić w ten pomysł. Na każdym remontowym forum, wszyscy fachowcy
        polecają położyć nowe płytki. Argumenty mają nawet niezłe (trwałość, efekt, itp
        ) tylko nie potrafią zrozumieć, że ja nie chcę by te pomalowane farbą płytki
        przetrwały ze trzy pokolenia :) a jedynie by zdobiły do czasu gruntownego
        remontu czyli jakiś rok, może dwa :) No nieważne.
        W każdym bądź razie jeszcze raz dziękuję za poradę. I daj znać jak już
        wybierzesz farbę i jej użyjesz! :) Może w trakcie użycia "wyjdzie" Ci coś czym
        warto się podzielić :)

        PS: a będziesz używała tego włókna szklanego czy filcu? Bo z tymi dodatkami to
        zwykłe "odświeżanie" zmienia się w całkiem poważny remoncik :)
        • tojatojatoja Re: łazienka- reaktywacja :) Proszę o radę!!!! 10.07.07, 12:52
          > PS: a będziesz używała tego włókna szklanego czy filcu? Bo z tymi dodatkami to
          > zwykłe "odświeżanie" zmienia się w całkiem poważny remoncik :)

          Nie będę tego używała, bo faktycznie podniesie to koszty, a poza tym ja nie
          chcę zakrywać płytek. Usunę fugi, pomaluję i zrobię nowe fugi. Ciekawe, co mi
          wyjdzie...

          Moja koleżanka odmalowała kiedyś malutkie wc, w którym były ubytki w starej
          glazurze. Pomalowała ją na odcień fioletowego, ścianę powyżej na inny odcień
          fioletowego (taki wrzosowy), w ubytki glazury włożyła obrazki z polnymi
          kwiatami na kremowo-beżowym tle w antyramach i powiem Ci, że naprawdę super to
          wyglądało. Szprzedała to mieszkanie, więc nie mogę jej porosić o fotki, ale
          efekt jej pracy zachęca mnie do próby. :-)
      • krab1123 Re: łazienka- reaktywacja :) Proszę o radę!!!! 09.07.07, 22:54
        ale czy te zabiegi z odmładzaniem płytek nie wyjdą przypadkiem drożej niż
        położenie nowych??
        • tojatojatoja Re: łazienka- reaktywacja :) Proszę o radę!!!! 10.07.07, 12:54
          krab1123 napisała:

          > ale czy te zabiegi z odmładzaniem płytek nie wyjdą przypadkiem drożej niż
          > położenie nowych??

          Zdecydowanie nie! Koszt farby to ok. 300 zł, a za tyle raczej nie zerwiesz
          starej i nie połozysz nowej glazury.
    • d.blue zapraszam do lektury... 09.07.07, 20:43
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,63816073,63816073,0,2.html?v=2
      wrzuć w wyszukiwarkę farba do glazury i też znajdziesz kilka ciekawych rzeczy
    • karowa25a Re: łazienka- reaktywacja :) Proszę o radę!!!! 15.07.07, 16:40
      Tojatojatoja, malujesz już te płytki? :)Bo jeśli Ci się aż tak bardzo nie
      spieszy, to we wrześniowym numerze jednego z wydawnictw Muratora (albo "dobre
      Wnętrze" albo "M jak mieszkanie", nie wiem jeszcze) ma być zamieszczony artykuł
      poświęcony tej sprawie. Może napiszą tam coś o czym jeszcze nie wiemy? Chyba się
      wstrzymam. Wrześniowy numer powinien być w sprzedaży w drugiej połowie sierpnia
      więc jak już tyle wytrzymałam z taką łazienką to i jeszcze z miesiąc wytrzymam
      :) Choć z drugiej strony boję się, że przez ten czas może mi się koncepcja
      zmiany zmienić. I już nie zrobię skandynawsko-marynistycznej łazienki :)

      PS: żeby była jasność- nie jestem w żaden sposób związana z tym wydawnictwem,
      więc nie jest to forma promocji.

      PS2: dawajcie znać jak Wam wychodzi taki remoncik! :)
Pełna wersja