Usługi transportowe LEROY MERLIN-uwazajcie!!!!!!!

02.07.03, 11:10
Niby człowiek stary - a głupi. Zamówiłem transport wanny w LM Ursus - i
poprosiłem o syfon - nie chciało mi się szukać, dobierać, więc poprosiłem
żeby mi go dobrali i znaleźli. I przyjechało, nawet terminowo, wanna nie
obita, syfon w torebce, torebka z dziurką. Ja kwit podpisałem (idiota) i
facet pojechał. Po paru dniach przyszedł hydraulik do monatażu i okazało się,
że z torebki wyparowała jedna część (dodam od razu, że to NIE hydraulik, jak
błędnie sugerowano w LM).
No i co robi porządny klient porządnej firmy? Dzwoni i prosi, żeby wymienili.
Okazuje się, że w porządnej firmie przywieźć mogą, i owszem, nawet
wybrakowane, ale ze zwrotem klient musi zasuwać do Ursusa sam.
Dobra, może bym ścierpiał, chociaż nie rozumiem.
Okazuje się jednak, że jakbym pojechał, a nie poprosił jakiegoś ważniejszego
człowieka do telefonu, to otrzymałbym figę z makiem od porządnej firmy, a nie
nowy syfon.
Bo przecież to wcale nieprawda, jak dowiedziałem się od kierownika, że
porządna firma wciska dziurawy towar do transportu, wiedząc, że jakby leżał
na półce to nikt by go nie wziął. Oczywiście wziąłem to ja, albo mój
hydraulik, bo ja podpisałem, że wszystko jest w porządku, a firma LM tego
typu reklamacji nie przyjmuje.

Ja w każdym razie ani grosza tam nie zostawię (a planowałem nabyć tam resztę
wyposażenia łazienki) - wiec za głupie 70 złotych państwo z LM stracili kilka
(albo i kilkanascie) razy więcej.

Tak trzymać! A jeśli ktoś z Was chce skorzystać z LM, to niech pięć razy
obejrzy naokoło torebki i opakowania - bo inaczej, jeśli od razu na parkingu
nie sprawdzicie czy nie brakuje np. żadnej części syfonu - usłuszycie, że to
wy jakąś część zwinęliście. Albo wasz hydraulik. W każdym razie firma LM jest
w porządku i na pierwszym miejscu stawia klienta.
    • aankaa miałeś pecha 02.07.03, 19:32
      kupowałam w LM na Modlińskiej wannę.
      Okazało się, że w pudełku brak jednej nogi :( i jakichś podkładek. Pojechałam,
      opowiedziałam, oddałam wybrakowane pudełko i z nowym (już na miejscu przez
      sprzedawcę sprawdzonym) wróciłam do domu.
    • bjbax Re: Usługi transportowe LEROY MERLIN-uwazajcie!!! 03.07.03, 08:37
      Sytuacja trochę skomplikowana bo niby dlaczego sklep ma przyznać, że
      transportowcy kradną ?? Mają przecież twój podpis, że wszystko Oki.
      Pewnie, że mogło sie zdarzyć, wypaść :), uszkodzić itp.
      Ja przez pewien czas woziłem sprzęta AGD i różne rzeczy się zdarzały ale zawsze
      prosiliśmy o sprawdzenie sprzętu i podpisanie stosownego dokumentu, jak ktoś
      nie sprawdzał i podpisywał to był już jego problem !!
      Ale zdażało sie, że klienci też nie byli fair, a jak chcieliśmy być dobrzy to
      jeszcze nam się dostawało, że jakiś złom wciskamy :)
      Nie piszę tego, aby kogoś obwiniać ale należy pamiętać o czymś takim jak akty
      staranności ( to już prawnicza formuła ) bo potem to pozostaje sie tylko
      obrazić.

      Pozdrawiam
      PS - Sam wiem jak to wygląda a parę razy też w ten sposób dałem "ciała"
      • asztet Re: Usługi transportowe LEROY MERLIN-uwazajcie!!! 15.07.03, 16:16
        Wiesz, główną rzeczą w tym transporcie była wanna, ją obejrzałem dokładnie ze
        wszystkich stron zanim cokolwiek podpisałem.
        Może bym obejrzał i dokładnie syfon, gdybym tylko się znał na tym i wiedział co
        tam jest do czego, czego brakuje i właśnie ktoś z LM, dostawców LM albo
        klientów LM próbuje mnie orżnąć. Niestety, kursów hydraulicznych nie kończyłem.

        A bajeczka moja niech będzie ku przestrodze tych, którzy wierzą jeszcze w
        uczciwość w naszym kraju. Stosujcie zasadę ograniczonego zaufania: wszędzie, na
        każdym kroku ktoś tylko kombinuje jak cię oszukać, obrobić, naciągnąć, okraść.
        Jeśli tak nie jest - to tylko się cieszcie z tego powodu. I tyle.

        PS opakowanie syfonu trafiło z powrotem na półki LM Ursus - tak więc uważajcie
        kupując tam syfon do wanny!
    • cat_s Re: Usługi transportowe LEROY MERLIN-uwazajcie!!! 16.07.03, 00:42
      Witam,
      i ja miałem kilka przygod w rzeczonym LM.

      Pierwsza (2 tygodnie po Uroczystym Otwarciu): czekanie 45 minut w 3-osobowej
      kolejce do kasy (ja byłem ten trzeci!). Panienka w kasie nie tylko miala klopot
      z obsluga kart kredytowych, ale rowniez z: obsluga kasy, rozpoznaniem ID
      kupinego towaru, sprawdzeniem zawartości pudla kartonowego i zidentyfikowaniem
      napisanej w obcym jezyku karty gwarancyjnej/warunkow gwarancji, a nawet z
      zaklejeniem pudla z powrotem. Jednym słowem - masakra!

      Druga (kilka tygodni pozniej): kupowalem 8 workow cementu i pare innych
      drobiazgow. Majac w pamieci informacje z jakiejs ulotki LM (ze klient ma prawo
      prosic o pomoc pracownikow w zaladunku) podjechalem wlasnym samochodem
      osobowym. Po 30-minutowych negocjacjach z 4 kolejnymi pracownikami
      (typowa "spychologia") i 30-minutowym oczekekiwniu na realizacje ustalen -
      poddalem sie i sam wrzucilem wory do bagaznika. Ale wracalem z pracy i
      bylem w garniturze... :(

      Trzecia (cztery tygodnie temu): kwestia zamowienia transportu (kupilem m.in.
      elementy drewnianego ogrodzenia i tone cementu). Pytam o cene transportu.
      Dostaje odpowiedz. Pytam dlaczego tak drogo. Odpowiedz: "bo to tyle kosztuje".
      Kosztowalo, o ile pamietam ok.55-60 pln. Poniewaz mieszkam w miare blisko
      (Pruszkow), wiec pytam: "dlaczego tak drogo"? "Bo tak!". Zaczynam sie czuć jak
      w filmach Barei, prosze o pokazanie cennika, jakies uzasadnienie zbyt wysokie
      wg mnie ceny transportu. Nie ma! "Kolega gdzies wczoraj wyniosl". Prosze o
      sprowadzenie przelozonego i facet nieoczekiwanie "sam z siebie" dzwoni do
      dzialu transportowego i oznajmia, ze cena jest jednak ok. dwa razy nizsza!;)
      W sumie nie widzialem tego cennika, wiec nie wiem na pewno, jak to jest z tymi
      strefami, ale wg mnie pracownik byl albo kompletnie niekompetentny, albo mial
      swoja dzialke w zawyzaniu cen uslugi. Raczej to drugie.

      Podsumowujac: LM (Jerozolimskie)- brak kompetencji, dyletantyzm,
      naciaganie "jeleni" na co sie da. Jedyne metody: sprawdzac kazdy szczegol i
      straszyc przelozonymi. Bu!

      pozdrawiam i ostrzegam
      cat_s
    • Gość: bri Re: Usługi transportowe LEROY MERLIN-uwazajcie!!! IP: *.crowley.pl 01.08.03, 16:10
      Ja tez mam jak najgorsze zdanie o LM przy Al. Jerozolimskich. Pracownicy nic nie
      wiedza. Wszystko dla nich stanowi nie do przejscia problem. Bylam tam wiele razy
      ale zazwyczaj nic nie kupuje bo nie jestem w stanie uzyskac podstawowych
      informacji. Np. zakup stelaza do podwieszenia muszli klozetowej. Pracownik LM
      odmowil sprawdzenia czy wszystkie potrzebne elementy znajduja sie w pudelku bo
      "on sie nie zna na tym". W ogole nie spotkalam jeszcze zadnego pracownika tam,
      ktory wiedzialby cokolwiek na temat sprzedawanego przez siebie produktu.
      Szczegolnie to sie staje razace jesli kupi sie cokolwiek w pobliskiej
      Castoramie, gdzie plytki laduja na wozek w ciagu 5 minut, na fakture czeka sie 3
      minuty a kazdy pracownik umie naprawde dobrze doradzic co sie powinno kupic i w
      jakiej ilosci. PS. W dodatku panowie sprzedawy sa przystojni a kasjerki to juz
      wrecz p
    • Gość: dorota Re: Usługi transportowe LEROY MERLIN-uwazajcie!!! IP: 198.155.189.* 01.08.03, 16:41
      Mam podobne doświadczenia i dołączam sie do antyreklamy . Dodam jeszcze fatalną
      obsługę kilometrowe kolejki z powodu wystawiania faktur przy kasie i jeszcze
      kilka absurdów . Daleko nam jeszcze do Europy oj daleko .
      • Gość: kowalski Re: Usługi transportowe LEROY MERLIN-uwazajcie!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 16:57
        Gość portalu: dorota napisał(a):

        > Mam podobne doświadczenia i dołączam sie do antyreklamy . Dodam jeszcze
        fatalną
        >
        > obsługę kilometrowe kolejki z powodu wystawiania faktur przy kasie i jeszcze
        > kilka absurdów . Daleko nam jeszcze do Europy oj daleko .

        to po jakiego... robicie zakupy w marketach.Teoretyczne promocje wabią ludzi ,
        którzy ślepo kupuja np tania wanne nie zwracając uwagi na dodatki za które
        słono przepłacą do tego fatalna obsługa , tłok przy kasie itd .. Naprawde to
        lubicie Do marketu zazwyczaj trzeba dojechac kilka ładnych kilometrów wiec -
        benzyna . Wolę sklepy małe gdzie czesto wcale nie jest drozej niz w markecie
        czasami taniej a sprzedawca wie co sprzedaje i nie jest obrazony na klijenta
        • Gość: mz Re: Usługi transportowe LEROY MERLIN-uwazajcie!!! IP: 212.244.167.* 02.08.03, 08:16
          My również nacieliśmy się w tym markecie.Zamówiliśmy materiały do wykończenia
          mieszkania razem z transportem.Przywieziono nam terakotę w trzech różnych
          odcieniach.To taki drobiazg.Oczywiście ją odesłałem i zarządałem takiej jaką
          zamawiałem.Drugim razem już przyjechała ta właściwa.Kupując glazurę bądz
          terakotę konicznie sprawdzajcie odcień!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
          • Gość: nkkn Re: Usługi transportowe LEROY MERLIN-uwazajcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 09:35
            Ja zamawiałem blat - i kilka innych rzezczy. Pan kierowca podjechał i kazał
            zabierać na "raz" bo mu się śpieszy!!
            To LM z modlińskiej. Nie fachowi to są chłopcy - uwazajcie.
    • Gość: Beti Re: Usługi transportowe LEROY MERLIN-uwazajcie!!! IP: 80.72.32.* 05.08.03, 11:24
      LM -Ursus - katastrofa. Kilka razy robiliśmy tam zakupy... Pracownicy nic nie
      wiedzą, dostaliśmy niekompletne prakowanie magnesów - gnaliśmy je
      wymienić...nikt się niczym tam nie przejął odkłądając je ponownie na półke -
      paranoja. Poza tym tam jest wieczne odpychanie klienta od pracownika do
      pracownika i to co najbardziej mi się nie podobało...długie kolejki przy kasach
      i lustracja zakupionego towaru. Kupiłam np. grilla - pudełko oryginalnie
      zamknięte...otwierali je dosyć długo tak, że teraz do niczego niestety się nie
      nadaje - paniusia w kasie na pytanie czemu to robi tłumaczyła że sprawdza czy
      wszystko jest w komplecie a tak naprawdę to nie miała o tym pojęcia...nawet
      poszczególnych elementów nie rozpakowała więc skąd mogła wiedzieć! Widziałąm
      też stjąc w kolejce jak kobiecie rozpakowali blat zapakowany w katron i
      oryginalnie zafoliowany! Jak miałaby coś tam jeszcze wcisnąć!
      Szczerze mówiąc, to poczułam się jak potencjalny złodziej...a bramek to nie
      łaska przy wyjściu zamontować? Było by dużó szybciej i nie traciliby
      klientów...ja już tam więcej nie pójdę!
    • untochables Re: Usługi transportowe LEROY MERLIN-uwazajcie!!! 05.08.03, 12:05
      przecież pracownicy marketów budowlany to w większosc ludzie którzy traktuja tą
      pracę jako poczakalnie na cos lepsze
      to ze nie mają o niczym pojęcia to normalka wiec nawet nie ma sie co pytać
      jesli budujecie remontujecie
      to odwiedzajcie targi budowlane gdzie czasem można spotkać kogoś kto ma wiedzę
      w danym temacie
      raczej polecam lektóre np. foldery producentów po za tym każdy szanujący sie
      producent ma dział marketingu który przez telefon powie wam o wszystkich
      ważnych kwestiach
      co do zakupów
      wybrać sobie towar w markecie zerwać metkę - i zadzwonić do producenta ustalić
      jakiegoś przedstawiciela w rejonie i zazwyczaj można kupić taniej niz w
      markecie
      po za tym jak widze ze ludzie cement kupuja w markecie to umieram ze smiechu bo
      każda byle hurtownia ma taniej i jeszcze przywiezie bez problemów
      ale zeby tylko nie wytykać w Castoramie kupiłem wszytko do łązienek i jestem
      bardzo zadowolony
      ale w zyciu nie wpadł bym na pomysł by kupić tam cement drewno czy stal
Pełna wersja