ekipa budowlana- załamanie nerwowe

18.09.07, 23:09
Dzisiaj przeżyłem hiper wstrząs nerwowy, musiałem zrezygnować z ekipy ktora
wczesniej miała bardzo dobra opinie u znajomych.
Problem zaczął sie w chwili gdy spostrzegli sie ze standard wykonczenia bedzie
bardzo wysoki.
Celowo przeciągali prostą robote mówiąc jakie to trudne, jakie czasochłonne.
Szef ekipy juz sobie pozwalał na chamstwo 1 stopnia. Zrzedził i w kołko mówił
jaka to runina(nowe od developera w Poznaniu) do tego robił mi wrecz łaske ze
to robi a ja jak głupi starałem sie być miły i to do samego konca.
4 ludzi gładziło i malowało 200m2 ścian ponad miesiąc i po dziś dzień nie
skonczyli.
Wczoraj powiedział ze potrzebuje pieniędzy, dzisiaj gdy zapytałem za co chce
dokładnie odparł nie patrząc mi w oczy ze: kilkadziestiąt tyś zł. za
malowanie, zrobienie 3 małych scianek gipsowych i do tego jeszcze 350 zł m2
za zrobienie wylewki ktorej było około 80m2 i ktorej zrobienie trwało 2
dni!!!! Gdybym puścił prace do konca to sama robocizna pewnie by wyszła u tego
szpeca z 150tys zł!!!
Wszystkie materiały z ktorych korzystał zakupiłem sam i do tego jeszcze na
jego firme przez co może sobie zachowac VAT.
Generalnie podniósł cene o około 400-500% i oczywiscie na odchodne znów zrobił
mi wykład ze jak sie ktoś nie zna to nie powienien sie brać za wykoncznie.

Oriętuje sie ktoś jakie sa obecnie ceny bo sam juz nie wiem co sie w tym kraju
porobiło?
    • janq43 Re: ekipa budowlana- załamanie nerwowe 19.09.07, 06:25
      brbrbr22 napisał:

      > Dzisiaj przeżyłem hiper wstrząs nerwowy, musiałem zrezygnować z
      ekipy ktora
      > wczesniej miała bardzo dobra opinie u znajomych.
      > Problem zaczął sie w chwili gdy spostrzegli sie ze standard
      wykonczenia bedzie
      > bardzo wysoki.
      > Celowo przeciągali prostą robote mówiąc jakie to trudne, jakie
      czasochłonne.
      > Szef ekipy juz sobie pozwalał na chamstwo 1 stopnia. Zrzedził i w
      kołko mówił
      > jaka to runina(nowe od developera w Poznaniu) do tego robił mi
      wrecz łaske ze
      > to robi a ja jak głupi starałem sie być miły i to do samego konca.
      > 4 ludzi gładziło i malowało 200m2 ścian ponad miesiąc i po dziś
      dzień nie
      > skonczyli.
      > Wczoraj powiedział ze potrzebuje pieniędzy, dzisiaj gdy zapytałem
      za co chce
      > dokładnie odparł nie patrząc mi w oczy ze: kilkadziestiąt tyś zł.
      za
      > malowanie, zrobienie 3 małych scianek gipsowych i do tego jeszcze
      350 zł m2
      > za zrobienie wylewki ktorej było około 80m2 i ktorej zrobienie
      trwało 2
      > dni!!!! Gdybym puścił prace do konca to sama robocizna pewnie by
      wyszła u tego
      > szpeca z 150tys zł!!!
      > Wszystkie materiały z ktorych korzystał zakupiłem sam i do tego
      jeszcze na
      > jego firme przez co może sobie zachowac VAT.
      > Generalnie podniósł cene o około 400-500% i oczywiscie na odchodne
      znów zrobił
      > mi wykład ze jak sie ktoś nie zna to nie powienien sie brać za
      wykoncznie.
      >
      > Oriętuje sie ktoś jakie sa obecnie ceny bo sam juz nie wiem co sie
      w tym kraju
      > porobiło?
      Polecam link:
      wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=9655
    • janq43 Re: ekipa budowlana- załamanie nerwowe 19.09.07, 06:26
      A swoja drogą ja kieruje sie nazwiskiem,nie ufam ludziom o
      dziwacznych nazwiskach:(
      • brbrbr22 Re: ekipa budowlana- załamanie nerwowe 19.09.07, 12:02
        ale to wszystko jest do mojego wątku?
    • Gość: ? Re: ekipa budowlana- załamanie nerwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 07:01
      ja zazwyczaj ustalam cenę


      PRZED rozpoczęciem prac :-)
      • brbrbr22 Re: ekipa budowlana- załamanie nerwowe 19.09.07, 11:59
        cena była ustalona i dramatycznie podskoczyła.
        • Gość: tosia Re: ekipa budowlana- załamanie nerwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 18:25
          no to nie płacisz. i tyle. sorry, ale jeśli zapłaciłeś dużo więcej
          to jesteś jeleniem nie z tej ziemi
    • jarecki_2 Re: ekipa budowlana- załamanie nerwowe 02.10.07, 21:35
      hahaha, wszystko o czym napisałeś wydarzyło się w ciągu godziny? i nie
      wiedziałeś co się dzieje wcześniej? Sam jesteś sobie winny, trafiłeś na
      naciągacza i nie umiałeś zareagować, wyartykułować wątpliwości trzeba również
      umieć a z tymi cenami +500%, umieram ze śmiechu. Oczywiście nie miałeś z Panem
      podpisanej umowy?
    • Gość: mc2 Re: ekipa budowlana- załamanie nerwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 21:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=57819814&a=57860982
      • Gość: znamsienatym Re: ekipa budowlana- załamanie nerwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 22:15
        no, jeszcze architekt by do tego dolozyl swoje 100% i bylby ubaw po pachy...zaplac facetowi tyle ile bylo ustalone a o reszte niech zawalczy w sadzie, to on jest frajerem skoro swoja robote wycenil tak nisko, moze to go nauczy by w przyslosci z gory uprzedzac ze gladz u niego kosztuje 199,- a glazura 299,- za metr
        • Gość: bud&co. Re: ekipa budowlana- załamanie nerwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 22:39
          a o reszte niech zawalczy w sadzie

          oj zawalczy, zawalczy
          i dobrze na tym wyjdzie
          w oparciu o knry, które będą dowodem w sądzie wyliczy sobie takie
          koszty, że będą znacznie wyższe od tych wyższych
          z tego się na frajerach żyje
    • aina40 Re: ekipa budowlana- załamanie nerwowe 02.10.07, 23:56
      A w jakim celu ten post rzuciłeś?
      Albo jesteś kompletnym nieudacznikiem i jedynie to poszukaj
      energicznej żonki, albo nas tu podpuszczasz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja