Dodaj do ulubionych

Dom do remontu z 1907 roku - prośba o ...

03.11.07, 19:52
... jakieś dobre rady.
Link do forum, gdzie zamieściłem plany budynku:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,794,71467640,71467640.html
Otóż jak w tytule już napisałem dom ma dokładnie 100 lat i w sumie nadaje się
do generalnego remontu. Pokrycie dachu musi być wymienione w pierwszej
kolejności i przy tej okazji zostanie też ocieplony dach i strop nad piętrem
(pod strychem).
I teraz pojawiają się pytania: jak bardzo ingerować w budynek? Tzn. czy zbijać
wszystkie tynki wewnętrzne, czy tylko tam, gdzie sam ten tynk odpada - była
zrobiona mała próba w jednym pomieszczeniu (musieliśmy zbić tynki, bo pojawiła
się pleśń). I okazało się że tynki są mocne, natomiast spoiny między cegłami
się trochę sypią (100 letnia zaprawa wapienna). Jest więc dylemat - jak
zbijemy stare tynki, to naprawimy część spoin, a z drugiej strony po co je
zbijać skoro są mocne i trzymają to wszystko w kupie już 100 lat. Koszty vs
korzyści - jakie będą?
Część ścian to takie starodawne płyty GK - płyty wiórowe pokryte tynkiem.
Niszczyć i budować ścianki z GK, czy tylko pociągnąć gładziami i pomalować?
Instalacje - wiadomo wymienione będzie wszystko.
Proszę o rady.

Z góry dziękuję :o)

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka