Zna się ktoś na odkurzaczach?

24.12.07, 15:48
Mam odkurzacz Electrolux.Nie wiem co się zaczęło z nim dziać ale przy kolejnym
podejściu do odkurzania,co włączyłam odkurzacz,to po chwili silnik się
wyłączał sam.Opróżniłam worek i dalej to samo.W końcu z wtyczki(gniazdka
nie,bo jest sprawne)poleciał dymek więc już go więcej nie włączam,bo się boję
pożaru czy czegoś takiego.
Co jest grane?Czyżby coś we wtyczce się zjarało?Jakby się zjarało,to by nie
łączył wcale a nie że łączy a za moment rozłącza. Może jakieś przeciążenie
jest?? Bardziej bym się skłaniała ku temu drugiemu ale się nie znam.Jak to
kobieta.
Poradzi mi ktoś co robić dalej?Do naprawy zabrać-prosta rzecz ale chcę tego
uniknąć,żeby nie płacić kosmicznych pieniędzy...
    • Gość: fa_cho_wiec :) Re: Zna się ktoś na odkurzaczach? IP: *.chello.pl 24.12.07, 20:42
      dobry temat jak dla mnie, bo dopiero umyłem ręce po reperacji swojej lodówki :)
Pełna wersja