Przemoknięta wełna, pra, pleśń

31.01.08, 00:23
Około pół roku temu ojciec zrobił sufit w kolejności:

- żółta folia
- wełna
- żółta folia !!!
- deski

Wyżej znajduje się strych i od razy więźba
dachowa na której jest ondulina.

Dzisiaj spadła kropla z sufitu, jak się okazało na drugiej
warstwie żółtej folii osadziła się wilgoć, para i skroplała wprost
na wełne.
Aktualnie wełna jest mokra, my odrywamy deski i wyrywamy folię.
Proszę mi powiedzieć czy tą wełnę należy wymienić czy czekać
aż przeschnie, gdzie błędy i co poprawić.

Dodam jeszcze jeden przerażajacy mnie fakt. Na więźbie na całej
długości
pojawiła się pleśń lub grzyb (nie odróżniam). Co to oznacza, jak sie
tego pozbyć,
jak zrobić żeby tego nie było.

Bardzo prosze o pomoc,
    • bastekss Przemoknięta wełna, pra, pleśń 31.01.08, 08:42
      poszukaj artykułów na temat ocieplenia poddasza w gazetadom.pl
      tzw. żółta folia to folia paroprzepuszczalna której nie należy
      stosować od wewnątrz.
      "Wyżej znajduje się strych i od razy więźba dachowa na której jest
      ondulina"
      to albo jest strych albo więżba dachowa jak to jest ?
      czy ondulina to kolejna warstwa wełny?
      • lukasz_waw Re: Przemoknięta wełna, pra, pleśń 31.01.08, 11:01
        Żółta to raczej paronieprzepuszczalna, przynajmniej tak mi się
        wydaje. Co do strychu to odległość pomiędzy deskami a więźbą dachową
        nazwałem strychem,
    • Gość: igloohome Re: Przemoknięta wełna, pra, pleśń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 11:25
      Byc moze ze folia paroprzepuszczalna jest zle polozona na odwrotna
      strone
Pełna wersja