Dodaj do ulubionych

Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak gazu?

25.03.08, 11:10
Witam,

szukam osób, które mają doświadczenie w użytkowaniu tego typu
instalacji. Jestem na etapie projektowania domu (210 m2) i wyboru
sposobu ogrzewania.

Ponieważ i tak przewiduje wentylacje mechaniczna z GWC i odzyskiem
ciepla, to pomyslalem ze moze polacze to z ogrzewaniem nadmuchowym,
opartym o pompe powietrze-powietrze (kominkiem grzac nie zamierzam).

Dostalem oferte na taka instalacje z pompa ciepla o mocy 17 kw. Czy
ktoś mi może pomóc w rozszyfrowaniu jak to się przekłada na koszty
pozniejszego ogrzewania w PLN (przy zalozeniu posiadania
rekuperatora i GWC)?

I jak wyglada codzienne zycie z takim ogrzewaniem? Co z halasem
wentylatorow? Co z utrzymaniem czystosci przewodow wentylacyjnych
(potrzebna jakas konwerwacja)? Co z jakoscia tego powietrza?

Acha, przegladalem juz forum i z gory dziekuje wszystkim fanom
kotłów za uwagi na temat braku opłacalności rozwiązania, braku sensu
i braku rozumu. Gazu mieć nie będę, a paliwa stale odrzucam jako
malo wygodne, więc pole manewru mam ograniczone.

Albo ogrzewanie podlogowe/scienne (elektryczne lub wodne - jesli
wodne to i tak w oparciu o pompe ciepla tylko ze gruntowa) albo
nadmuchowe.
Dodam ze koszt instalacji nie jest dla mnie najwazniejszy (moge
pozwolic sobie na wiekszy wydatek - wiec nie zakladam ze to ma mi
sie kiedys zwrocic). Najwazniejsze sa koszty pozniejszego ogrzewania
oraz jakosc zycia.

Prosze zatem o komentarze na temat :) Wielkie dzieki za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: mati Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.08, 11:42
      Mieszkałem 3,5 roku w domu z ogrzewaniem nadmuchowym i ... nie
      polecam.
      Koszt instalacji był wysoki (koszt pieca) ale do przeskoczenia,
      koszty ogrzewania śmiesznie niskie prawie ŻADNE (ogrzewanie na
      zużyty olej silnikowy). Ogrzewanie działało bardzo szybko tzn po
      właczeniu za 15 minut było ciepło ale mieszkanie było non stop
      brudne :( wszechobecny kurz i ciagle wszystkich drapało w gardle
      (nawet gości) a domownicy mieli problemy z chorobami dróg
      oddechowych.
      piec był bardzo nowoczesny - tak twierdził instalator a skończyło
      sie na zmianie cąłej instalacji, teraz ten sam piec ogrzewa wode i
      oddaje ciepło przez tradycyjne kaloryfery. Zmiana całej instalacji w
      nowym domu doprowadza co niektórych do lysiny :(
      A takie "amerykańskie" miąło być :P
      • marcel_tutejszy Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak 26.03.08, 09:36
        Gość portalu: mati napisał(a):

        > Mieszkałem 3,5 roku w domu z ogrzewaniem nadmuchowym i ... nie
        > polecam.
        > Koszt instalacji był wysoki (koszt pieca) ale do przeskoczenia,
        > koszty ogrzewania śmiesznie niskie prawie ŻADNE (ogrzewanie na
        > zużyty olej silnikowy). Ogrzewanie działało bardzo szybko tzn po
        > właczeniu za 15 minut było ciepło ale mieszkanie było non stop
        > brudne :( wszechobecny kurz i ciagle wszystkich drapało w gardle
        > (nawet gości) a domownicy mieli problemy z chorobami dróg
        > oddechowych.
        > piec był bardzo nowoczesny - tak twierdził instalator a skończyło
        > sie na zmianie cąłej instalacji, teraz ten sam piec ogrzewa wode i
        > oddaje ciepło przez tradycyjne kaloryfery. Zmiana całej instalacji
        > w nowym domu doprowadza co niektórych do lysiny :(
        > A takie "amerykańskie" miąło być :P

        Zastanawiam sie czy centralny nawilzacz powietrza albo jonizator
        zalatwilyby te problemy?
      • marcel_tutejszy Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak 29.03.08, 08:53
        Gość portalu: arek napisał(a):

        > moim zdaniem to nie najlepszy pomysł ... za suche powietrze
        > zreszta zobacz co ludzie piszą
        > www.forumbudowlane.pl/viewforum.php?f=61

        Moze podrzucic link do konkretnego posta? Bo przejrzalem 17 stron
        forum i szczerze mowiac nie znalazlem nic konkretnego... poza
        ogolnym narzekaniem ze drogo.
    • pdx08 Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak 30.03.08, 07:24
      Czesc,
      Nic nie moge powiedziec o ksztach, ale od 10 lat korzystamy z takiego ogrzewania
      (w USA). Dom mamy 170 m kw. Mamy sporo dzieci i halas jest problemem, tyle, ze
      halasu nie ma. Owszem, slychac, jak sie piec wlacza, ale halasu robi tyle, co
      zmywarka. A sciany mamy gipsowo-kartonowe...Jeszcze nikogo ten piec nie
      obudzil, a w zimie wlacza sie czesto. Budujemy dom w Polsce i planujemy
      dokladnie takie ogrzewanie, jak Ty-gazu miec nie bedziemy jak wyzej. Nie
      wyobrazam sobie zeberek, grzejnikow itp-jedyne, co tu mamy to kratke pod
      sufitem, albo w podlodze. Czyscimy raz na 5 lat(przez firme). od razu dodam,
      ze wentylujemy przez otwarcie okien, bo uzywanie tej machiny do nadmuchiwania
      powietrza wydaje mi sie dziwne. pozdrawiam,
      ania
      • marcel_tutejszy Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak 31.03.08, 20:52
        pdx08 napisała:

        > Czesc,
        > Nic nie moge powiedziec o ksztach, ale od 10 lat korzystamy z
        > takiego ogrzewania (w USA). Dom mamy 170 m kw. Mamy sporo dzieci
        > i halas jest problemem, tyle, ze halasu nie ma. Owszem, slychac,
        > jak sie piec wlacza, ale halasu robi tyle, co
        > zmywarka. A sciany mamy gipsowo-kartonowe...Jeszcze nikogo ten
        > piec nie obudzil, a w zimie wlacza sie czesto. Budujemy dom w
        > Polsce i planujemy dokladnie takie ogrzewanie, jak Ty-gazu miec
        > nie bedziemy jak wyzej. Nie wyobrazam sobie zeberek, grzejnikow
        > itp-jedyne, co tu mamy to kratke pod sufitem, albo w podlodze.
        Czyscimy raz na 5 lat(przez firme). od razu dodam,
        > ze wentylujemy przez otwarcie okien, bo uzywanie tej machiny do
        nadmuchiwania
        > powietrza wydaje mi sie dziwne. pozdrawiam,
        > ania

        A jak to jest z tymi kratkami? Czy przepływ powietrza nie jest na
        tyle silny, że odczuwa się jakiś dyskomfort?

        p.s.
        Ile to jest "sporo dzieci"? :)
    • Gość: Gosc Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.04.08, 01:22
      Jak ktoś kiedyś powiedział punkt widzenia zależy od punktu
      siedzenia. Coś, co się sprawdza w jednym miejscu nie musi się
      koniecznie sprawdzić w innym. Mieszkam w Kanadzie, gdzie tego typu
      ogrzewanie stanowi znakomitą większość. Ogrzewanie nadmuchowe
      sprawdza się tutaj z kilku względów. Po pierwsze kanały nadmuchowe
      są schowane w przestrzeni sufitowej, bo domy są tzw. szkieletowe.
      Po drugie te same kanały są wykorzystywane latem do chłodzenia,
      tak, że zarówno ogrzewanie jak i chłodzenie są kontrolowane
      centralnie. Po trzecie powietrze jest filtrowane przez filtry
      elektroniczne i mechaniczne (HEPA) zanim "przejdzie" przez
      wymiennik ciepła czy chłodnice. Po czwarte zimą powietrze jest
      nawilżane też centralnie a latem osuszane przez klimatyzator. Poza
      tym to wiosną czy jesienią można korzystać tylko z dmuchawy, przy
      czym w prosty sposób można sobie ustalać stosunek powietrza
      świeżego do "cyrkulowanego". Kanały powietrzne są tak wyliczone, że
      powietrze jest tłoczone pod małym ciśnieniem, ale za to w dużej
      objętości. Przez to nie ma żadnych dużych podmuchów (chyba, że ktoś
      nie ma dobrze zbalansowanego systemu). Mieszkam w takim domu ponad
      16 lat i jestem z tego bardzo zadowolony. Nawet moja córka, która
      ma alergie na kurz nie narzeka. Jedną z ważniejszych rzeczy przy
      projektowaniu i instalacji tego typu ogrzewania są tzw. kanały
      powrotne. Są one niezbędne do dobrej cyrkulacji, bo wyrównują
      ciśnienie. W technologii szkieletowej nie ma z tym problemu, bo do
      tego celu są wykorzystywane puste przestrzenie w ścianach.

      Pozdrawiam…
      • marcel_tutejszy Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak 06.04.08, 09:39
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Jedną z ważniejszych rzeczy przy
        > projektowaniu i instalacji tego typu ogrzewania są tzw. kanały
        > powrotne. Są one niezbędne do dobrej cyrkulacji, bo wyrównują
        > ciśnienie. W technologii szkieletowej nie ma z tym problemu, bo do
        > tego celu są wykorzystywane puste przestrzenie w ścianach.

        W domach murowanych tez chyba nie powinno byc klopotu jesli
        uwzgledni sie wszystko na etapie projektowania?
        • Gość: hydraulik Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak IP: *.chello.pl 09.04.08, 08:29
          A dlaczego pompa powietrzna... to jest chyba najgorsza z opcji.
          Pompa tak.... ale z kolektorami lub z sądami.
          Montuje tego dość sporo i powietrznej nie polecam.
          No i te 17 kW...... ktoś chyba zdrowo przesadził. Albo dom ma szpary na palec.
          Jeżeli dom jest nowy i dobrze ocieplony to na 1 m3 potrzeba 25wat.
          Oczywiście wszędzie podłogówka.....!!!
          w razie co zapraszam www.hydraulik.net.pl

      • Gość: melasa Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.08, 09:15
        Z opisu wynika, że w domu masz założoną klasyczną instalację
        wentylacji/klimatyzacji. Stąd jej poprawne działanie.
        W Polsce zaczyna promować się systemu wentylacji mechanicznej, ale
        dosyć ubogie. Przy czym ze względów oszczędnościowych konserwacja
        tych systemów jest generalnie żadna. Stąd zapewne nie najlepsze
        opinie o ogrzewaniu nadmuchowym.
        Ja myśle, że dobrze skonstruowana instalacja wentylacji/klimatyzacji
        będzie działać bez zarzutu.
        Co do pompy ciepła powietrze/powietrze to w naszym klimacie nie może
        być ona brana pod uwagę jako jedyne żródło ciepła. W szczytowym
        okresie zapotrzebowania na ciepło (okresy wysokich mrozów) należy
        przewidzieć dodatkowe źródło ciepła. Najczęściej jest to ogrzewanie
        elektryczne.
        Co do samej pompy ciepła, to należy stwierdzić, że jest to
        urządzenie dosyć zaawansowane technicznie. Należy przy tym wziąć pod
        uwagę, iż wymaga ona regularnej konserwacji. Sprężarka, najdroższy
        element pompy ciepła, również nie jest wieczna. Żywotność sprężarki
        na poziomie 10 lat to już niezły wynik.
        Jeśli inwestor ma pieniądze na pompe powietrze/powietrze to uważam,
        że to niezły pomysł. W sumie okres głebokich mrozów nie występuje w
        Polsce zbyt długo. Większość okresu grzewczego to temperatury na
        poziomie 0 st. C lub więcej. Wtedy spokojnie można korzystać z
        pompy.
    • marcel_tutejszy Re: Ogrzewanie nadmuchowe - predkosc powietrza? 18.05.08, 16:34
      Instalatorzy tego typu systemow pisza na swoich stronach, ze
      przeplyw powietrza nie jest odczuwalny dla czlowieka, a jednoczesnie
      mozna spotkac w dokumentacji informacje ze ta predkosc to 1,5 m/s.

      Slyszalem, ze komfort zapewnia przeplyw powietrza nie wiekszy niz 1
      m/s. W przypadku wentylacji nawiewno-wywiewnej ta predkosc jest
      znacznie nizsza.

      Jak to wiec jest z tym instalatorami? To prawda ze 1,5 m/s nie
      bedzie powodowalo dyskomfortu? Dodajmy ze mam do ogrzania ok. 600 m3
      w domu. Zastanawiam sie z jaka predkoscia trzeba bedzie to powietrze
      pompowac aby ogrzac caly dom.
    • quest111 Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak 27.05.08, 10:12
      Mam takie ogrzewanie. Nie instalowałem, kupiłem gotowy dom z instalacją oraz
      klimatyzacją. Nie jest to miód, nie oszukujmy się. Powietrze ciepłe jak nawiewa
      to Ok, ale jak przestanie, to momentalnie robi się zimno. Koszty są niemałe. U
      mnie rocznie wyszło 4 tys. za ogrzewanie pow.120m2. Do tego koszt prądu
      konieczny do uruchamiania dmuchawy -ok. 200 zł m-c. System jest szkodliwy.
      Działa na drogi oddechowe, żadne filtry nie pomogą. Nawilżacz musi być naprawdę
      w górnej półki, aby zdawał egzamin. Ale jak się do nawilżacza dostanie kurz, a
      dostanie się na pewno, to robi się syf, którym się oddycha. Naprawdę nie polecam
      i poważnie zastanawiam się nad zmianą systemu grzewczego ( prąd ? ).
      Do tego dochodzi koszt czyszcenia kanałów ( po używaniu klimy nie wiadomo co za
      paskudztwo siedzi w kanałach ).
      Jesli masz kasę, nie wchodź w to,lepiej ogrzewanie konwekcyjne na prąd. Wychodzi
      porównywalnie z gazem.

      Rob
      • henos Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak 28.08.08, 10:09
        Nie wiem dlaczego tak narzekacie na te ogrzewania.Ja w domu mam od 4
        lat i nie wyobrażam sobie innego ogrzewania.Piec wcale głośno nie
        chodzi,nic nie szumi.A jeśli chodzi o kurz to mam filtr który
        wystarczy raz w miesiącu wyprać i nie ma żadnego kurzu w
        domu,bynajmniej nie z ogrzewania.Super rozwiązaniem jest filtr
        elektrostatyczny,ale nie przy małych dzieciach.Miałem ale były aż
        tak sterylne warunki że mój maluszek jak zaczął wychodzić z domu to
        dopiero zaczynał chorować.Ale teraz jak podróśł zastanawiam się nad
        ponownym montażem filtra.
        Ja polecam ogrzewanie w 100%,zależy pewno też od firmy która
        wykonuje instalacje.
        Jeśli ktoś chce to polecę firmę która robiła u mnie.
    • pawel1803 Re: Ogrzewanie nadmuchowe: dobry pomysł gdy brak 26.06.08, 22:15
      Witam,

      użytkuję taki system od 7 lat. Uważam go za najlepszy z możliwych
      systemów, jakie znam. Trudno mi znaleźć negatywy.
      Ale z zalet to:
      - szybkie nagrzewanie - i nie jest prawdą, że także szybkie
      stygnięcie. Oczywiście szybsze niż w innych systemach (dostawa
      ciepła do pomieszczeń kończy się natychmiast, a w każdym innym
      systemie jeszcze trwa , czasami bardzo długo po wyłaczeniu ).
      Natomiast proces stygnięcia zależy tylko od izolacyjności i
      pojemności cieplnej budynku.
      - zawsze świeże powietrze - sprawna i 100% wentylacja, w odróżnieniu
      od wszyskich innych grawitacyjnych
      - prawie całkowity brak kurzu - tylko trzeba zadbać o odpowiednie
      filtry. Nie wiem dlaczego u jednego z przedmówców pojawiał się
      kurz ... pewnie system był bez filtrów i tyle.
      - komfort jakości powietrza - właściwa wilgotność, szczególnie w
      okresie zimowym.
      - niewielka obsługa
      Natomiast nie polecam łączenia systemu grzania z klimatyzacją.
      Oczywiście w ramach postu nie da się opisac szczegółowo wszystkiego.
      proponuję kontakt na maila.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka