Dodaj do ulubionych

montaz okna dachowego bez pozwolenia

18.08.08, 16:53
Przejrzalam forum i juz nie mam wątpliwości, że zeby zamontować okno
dachowe, potrzebna jest zgoda urzędów. A co jeśli nie wystąpiłam o
taką zgodę, okno zainstalowalam, a mój sąsiad już uprzejmie doniósł
o tym do spłdzielni? Czego mogę się spodziewać? każą wywalić czy
nałóżą jakąś karę pieniężną, czy co? dodam, że w bloku obok, takim
jak mój, takie okna są od lat.
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: montaz okna dachowego bez pozwolenia 19.08.08, 09:41
      ale Ci co robili okna w bloku obok mieli pozwolenie. Blok nie jest Twoją
      prywatną własnością i zainstalowanie okien w dachu, który mimo że jest
      bezpośrednio nad tobą jest częścią wspólną budynku i wszelkie zmiany mają być
      przeprowadzone pod odpowiednim nadzorem i według projektu, co ma chronić całą
      substancję budynku przed skutkami działań jakie podejmujesz. Oczywiście być może
      nic się nie będzie działo ze strony spółdzielni, ale trzeba być przygotowanym na
      to że nawet jak teraz machną ręką na Twoje okna to w przyszłości choćby dział
      się drobiazg z dachem to tobie będą przypisywać winę za ewentualne szkody w
      pierwszej kolejności i trzeba będzie udowadniać że, jeśli to nie wina Twojego
      działania z oknami, to nie Twoja wina. Kłopot polega również na tym, czy firma
      która okna montowała wiedziała co robi i nie naruszyła konstrukcji dachu co może
      okazać się przy pierwszym śniegu i skutkować nawet zawaleniem. Oczywiście tak
      być nie musi, ale jak nie było projektu ani nadzoru to kto to może wiedzieć.
    • cnet Re: montaz okna dachowego bez pozwolenia 21.08.08, 14:16
      a to okno jest w domku czy w tzw bloku? jezeli w domku to nie
      powinno byc problemu - prawo budowlane mowi wyraznie, ze mozna
      wprowadzac modyfikacje w trakcie budowy jezeli te nie maja
      znaczacego wplywu na projekt (glownie chodzi o zmiane kubatury i/lub
      powierzchni). wstawienie okna nie jest zmiana znaczaca gdyz nie
      zmienia sie bryly budynku, kubatury ani powierzchni - chyba, ze za
      tym idzie np. podniesienie dachu, lub zmiana jego ksztaltu.

      robert
      • Gość: Weka Re: montaz okna dachowego bez pozwolenia IP: *.chello.pl 27.08.08, 17:40
        teerepo, nic Ci nie zrobią. Nie musisz ich wpuszczać, chyba ze nakaz sądu. W
        nadzorze budowlanym mają stosy tego.
        Weź się zgłoś do odpowiedniego nadzoru za jakiś czas, zeby ucichła sprawa i
        zgłoś że montujesz okno dachowe bez naruszania konstrukcji.Takie zgłoszenie
        wypisujesz na miesjcu i po 30 dniach mozesz montowac okno, ja tak robiłam. Nie
        trzeba pozwolenia na budowe.Moi sasiedzi robili z pozwoleniem, projektami. A mi
        się chciało śmiać, bo wstawiałam idenntycznie i bez projektów.Oni widocznie nie
        wiedzieli czy naruszają kostrukcje czy nie i zrobili projekt też. A ja odrazu
        mówiłamz e nie naruszam konstrukcji, przedstawiłam szkic ołówkiem i napisałam
        zgłoszenie. Nie martw się nikt ci nie zrobi nic. Chyba ze belki wyciełaś, czy
        narusząłaś konstrukcję to projekt warto mieć, jakby kiedys wymienili dach np,
        można mieć nie przyjemności.A tak to nie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka