SZCZELlNY w nowym parkiecie-dopiero go klada

30.04.09, 22:32
kupialm parkiet do debowy (2 klasa) do remontowanego mieszkania.
majstry ulozyli juz troche. gdzie niegdzie sa szczeliny na okolo 1-2
mm.
parkiet byl z wytworni parkietow gdzie sezonuja i dbaja o niego.
majster mowi ze to pozniej pokryje czyms i tego w ogole nie bedzie
widac ale czy tak powinno byc?
czy tak sie zawsze robi?
w tej chwili zrobili dopiero 1/3 salonu
bylam zalamana bo jedna klepke na srodku wstawili troche
ciemniejsza, na wieczor jak przyjechalam byla juz wymieniona.
widzialam jak sciskaja to pasami - ale co z tymi szczelinami?
    • stefankawalec Re: SZCZELlNY w nowym parkiecie-dopiero go klada 30.04.09, 23:38
      Pozostaje mi współczuć majstrowi tak wnikliwej klientki.
      A poza tym, sama Pani napisała - 2(!) klasa.
      • dyzurna Re: SZCZELlNY w nowym parkiecie-dopiero go klada 01.05.09, 07:49
        no ale co?? jaka wnikliwa klienta?, no i co ze 2 klasa?
        przeciez w klasie chodzi o kolor a nie o ciecie deszczulek co do mm.
        Nie za bardzo rozmiem?
        • uczula Re: SZCZELlNY w nowym parkiecie-dopiero go klada 01.05.09, 13:24
          no nie, przeciez nie sa w stanie dociac deszczulek dokladnie na wymiar, ale wady
          szerokosci i dlugosci nie powinny byc az tak duze jednak.

          www.drewexpol.com.pl/parkiet-tech.html
        • stefankawalec Re: SZCZELlNY w nowym parkiecie-dopiero go klada 01.05.09, 18:36
          Moje sceptyczne podejście do Pani postu wynika z różnych doświadczeń z
          klientami. Po prostu ludzie lubią przesadzać podając wielkość wad.
          Druga klasa oznacza zróżnicowaną barwę, naturalne przebarwienia bez pęknięć i
          innych wad budowy drewna, mogą występować zdrowe sęki do 6 mm. Wymiary
          poszczególnych deszczułek mogą się minimalnie różnić (dziesiątki milimetrów), co
          jest wynikiem wysychania drewna. I przy próbie złożenia takich wieloelementowych
          puzzli pojawiają się drobne błędy.
          Parkiety po położeniu NALEŻY wyszpachlować masą zrobioną ze specjalnego kleju (w
          ostateczności może to być Capon, ale są specjalistyczne środki) i, najlepiej,
          drobnego pyłu drzewnego powstającego przy cyklinowaniu (ze szlifowania papierem
          drobniejszym niż 80).
          Oczywiście dopuszczam też możliwość błędu fachowca. Jak gość źle zaczął i
          pierwsze ułożone rzędy nie trzymają linii, to potem wychodzą różne herezje.
          Proszę popatrzeć na parkiet z pewnej perspektywy równolegle do linii dłuższego
          boku klepek (z pewnych opisanych przez Panią szczegółów wnoszę, że parkiet jest
          kładziony na okrętówkę lub na dziko, nie w jodełkę). Klepki w KAŻDYM rzędzie
          powinny być w linii PROSTEJ. Jeśli nie są, to faktycznie może być problem. Gość
          może próbować zgubić niedokładności, ale w jakimś miejscu faktycznie pojawią się
          niepożądane szczeliny w kształcie klinów. Jeśli szczeliny są równe, to znaczy
          ich szerokość jest na całej długości jednakowa, to może być wada materiału.
          Proszę o dokładniejszy opis, to może uda mi się coś sensownego doradzić.
          • cyklina-klimkiewicz Re: SZCZELlNY w nowym parkiecie-dopiero go klada 02.05.09, 20:47
            Klej służy do klejenia podłogi(parkietu) do podłoża,nie do szpachlowania.Do tego
            celu używa się fillerow(np. Mix&Fill Bona,a do większych szczelin Gapmaster
            także tego producenta.Mix&Fill to baza do szpachlowania,którą miesza się z
            frakcją 100 lub drobniejszą ze szlifowania parkietu i szpachluje kilkakrotnie
            cały parkiet,tak by nie było szczelin.Drugi produkt to gotowa masa szpachlowa w
            kilku kolorach drewna.Na wszystko są normy .Na układanie parkietu też.Porównaj
            to co jest z normą,to rozwiejesz wątpliwości.Jak znajdziesz rozbieżności żądaj
            poprawienia.B.Klimkiewicz.
            • stefankawalec Re: SZCZELlNY w nowym parkiecie-dopiero go klada 02.05.09, 21:58
              Czasem w sklepach fillery (nie wiem czemu nie użyłem tej nazwy) występują pod
              nazwą klej z adnotacją "specjalny" do robienia masy do wypełniania szczelin.
              Nazywają to też masami do wypełniania i Bóg wie, jak jeszcze. Każdy, kto ma
              jakiekolwiek pojęcie o parkietach wie, o czym mówię. Stąd też napisałem, że w
              ostateczności może być Capon. A i pokostu się kiedyś używało :) Gotowych mas nie
              polecam, bo nie widziałem jeszcze, żeby idealnie(!) pasowały kolorem do drewna.
              I jak pisałem, nie wiemy jak duże są te szczeliny, jaki dokładnie parkiet itp.
              Może gość popełnił błąd, może cześć klepek ma jakąś drobną wadę, nie wiadomo.
              • dyzurna Re: SZCZELlNY w nowym parkiecie-dopiero go klada 02.05.09, 23:55
                dzis zrobilam zdjecia ale wysle dopiero jutro czy moge na wasza
                skrzynke pocztowa gazetowa?
                nie wiem za bardzo jak bardziej opisac moge te szczeliny?
                parkiet jest debowy 16mm z wytworni solid parkiet, lezal w
                mieszkaniu miesiac zanim zostal ukladany.
                jutro obiecuje zdjecia.
                pozdrawiam
                • dyzurna Re: SZCZELlNY w nowym parkiecie-dopiero go klada 03.05.09, 00:01
                  aha ukladany jest na cegielke
                  • cyklina-klimkiewicz Re: SZCZELlNY w nowym parkiecie-dopiero go klada 03.05.09, 07:10
                    Wzór prosty ,chociaż podatny na "pływanie".Drewno rozszerza się w poprzek
                    słojów, co przy tym ułożeniu jest widoczne.Jeśli widoczne są aż tak duże
                    szczeliny to prawdopodobnie położono parkiet zanieczyszczony w felcu(brak
                    możliwości dosunięcia klepek,blokuje je wiór).To brak staranności wykonania
                    pracy.Parkiet jest produkowany na automatach do obróbki drewna, nie jest to
                    robota ręczna.Z każdej wytwórni jest dobry lub bardzo dobry.Bywa,że w czasie
                    przechowywania w nieodpowiednich warunkach zawilgotnieje. Szczeliny 2mm i
                    większe są duża wadą (klepka parkietowa to nie terakota,tutaj fuga parę
                    milimetrów jest nie do zaakceptowania). B.Klimkiewicz.
                    • fredi07 Re: SZCZELlNY w nowym parkiecie-dopiero go klada 05.05.09, 13:25
                      1. Parkiet kupujemy zafoliowany, najlepiej bezpośrednio z produkcji
                      i jak najszybciej układamy. Do wilgotności eksploatacyjnej ma dojść
                      już przyklejony na podłodze. Trzymany luzem przed położeniem traci
                      wymiar.
                      2. Wybieramy stabilne gatunki drewna np dąb, jesion, merbau, teak.
                      3. Dobrze gdy na 1cm grubości parkietu szerokość nie przekracza 4cm.
                      4. Drewno pracuje głównie w szerokości czyli przy cegiełce
                      (okrętówce) tylko na dwie ściany. Raczej więc wzór wiązany.
                      5.Decydując się na drewnianą podłogę obowiązkowo w pomieszczeniu
                      gdzie leży powinien być higromet i termometr. Przy pomocy
                      nawilżacza, kwiatów, wody na grzejnikach utrzymywać wilgotność w
                      przedziale 50-60%. Mamy gorące suche dni, zimą przy centralnym
                      wilgotność potrafi spadać poniżej 30%. Łatwiej jest nawilżać gdy
                      sucho (Dobrze i dla naszego zdrowia) niż zatrzymać wilgotność przy
                      jesiennych szarugach a skoków zmian wilgotności powietrza o ponad
                      30% żaden parkiet stabilnie nie zniesie.
                      Co do szczelin w Twoim parkiecie to sznurkiem sprawdź linię tej
                      cegiełki. Jak trzyma linię to parkiet nie trzyma wymiaru. Jak nie
                      trzyma lini to parkieciarz się nie popisał.
Pełna wersja