johana75
10.08.09, 14:28
Niedawno kupiłam koze do mieszkania, bedzie stała w pomeszczeniu ok
20 m2 które jest otwarte na korytarz.
Obecnie sciana pomalowana jest zmywalna jasnoszara Tikkurilą.
I teraz pytanie :
- czy koniecznie ściane za kozą musze czymś zabezpeiczyć? bo np.
będzie mi schodzic farba od gorączki?
najchętniej nie dawałabym tam nic , bo pomieszczenie jest małe i
jakoś nic mi nie pasuje...
Koza będzie stała na deskach sosnowych zabezpiecznonych grafitową
lub czarną blachą.
Styl pomieszczenia to klasyka wpadający w rustykalność...myślałm o
cegiełce, ale to za małe pomieszczenie na cegłę, ewentualnie cos
jednorodnego w formi , ale co?