Dodaj do ulubionych

Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dzieci

30.12.10, 12:37
Dla mnie to wypaczenie cywilizacyjne kiedy człowiek mając przed sobą
1. chore dzieci potrzebujące pomocy
2. bezdomne zwierzęta
3. klub sportowy
ofiaruje 1% podatku dla tych zwierząt lub na klub a nie dla dzieci.

Dając 1% podatku na zwierzęta faktycznie odbieracie go tym dzieciom.
Obserwuj wątek
        • asiuniap Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec 12.01.11, 01:27
          Fundacja, ktora otrzymala w 2009 roku NAJWIEKSZY 1%, DOSTALA ponad 68 MILIONÓW ZŁ właśnie na dzieci.
          Fundacja prozwierzęca, która zebrała najwięcej 1% na pomoc zwierzętom otrzymała 2 mln 900 tys. Jesteś już zadowolony, czy dalej uwazasz, ze na zwierzeta ludzie wpłacicli za dużo?

          Ja się pytam, czemu mamy wpłacać na dzieci? Zobacz ile organizacji zbiera właśnie na dzieci, a nie na dorosłych? Starzejemy się, coraz więcej środków będzie potrzebnych na pomoc dorosłym. Po prostu na dzieci zbiera się NAJŁATWIEJ.
    • l.george.l Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec 30.12.10, 13:35
      Myślę, że większą patologią jest finansowanie przez państwo szkolnictwa religijnego i kościoła katolickiego w całej rozciągłości. Dlatego słuszny się wydaje postulat zwiększenia jednego procenta do dwóch i oddania decyzji obywatelom. Załóżmy, że oni zdecydują mądrze i ocenią, czy wypełnić pusty żołądek dziecka czy napaść jeszcze bardziej biskupi kołdun.
      • je2bny Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec 10.03.11, 16:11
        l.george.l napisał:

        > Myślę, że większą patologią jest finansowanie przez państwo szkolnictwa religij
        > nego i kościoła katolickiego w całej rozciągłości. Dlatego słuszny się wydaje p
        > ostulat zwiększenia jednego procenta do dwóch i oddania decyzji obywatelom. Zał
        > óżmy, że oni zdecydują mądrze i ocenią, czy wypełnić pusty żołądek dziecka czy
        > napaść jeszcze bardziej biskupi kołdun.
        =================================
        Masz w tym względzie bezsporną rację, tylko zauważ, że brak jest tych "odważnych",
        którzy chcieliby to zrobić.
        Boją się o utratę "stołków", a jeszcze bardziej boją się kleru.
        Wprowadzając podatek tzw. kościelny, wzorem Niemiec można by stwierdzić,
        ilu faktycznie jest tzw. "katolików", zamknąć wypasione "mordy" wszystkich purpuratów i
        im podobnych o 95% katolicyzmie Polaków i jeszcze kilka spraw definitywnie wyjaśnić.
        Im najważniejsze jest "własne koryto", a dzieci potrzebujących "miska"może być pusta, że
        o misce dla zwierzaka nie śmiem nawet wspominać.
        ====================================
        Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
        aby oszustom żyło się dostatnio
        ---------------------------------------
    • demi1977 Jak ja "uwielbiam" takie wypowiedzi ;) 30.12.10, 21:51
      Wlasciwue juz przestalam sie denerwowac, zaczelo mnie juz to smieszyc. a wiesz co? Absolutnie nie to, ze Ty wspomagasz dzieci - bo to wspaniale, tylko to, ze probujesz wpedzac w poczucie winy tych, ktorzy robia cos dla zwierzat, a ci maja juz dosc przepraszania za to. Jak Ci tak zal biednych ludzi, to dlaczego nie napiszesz zazalenia np. do Watykanu, ze obciekaja zlotem i marmurem i jeszcze sepia kase, a w okolo tyle glodnych dzieci??? Co te zwierzeta w tym kraju maja??? Czego im jeszcze zalujesz??? Najlatwiej sie wyrzyc na slabszym, ktory nie ma glosu???
      • ten_co_ma_racje Re: Jak ja "uwielbiam" takie wypowiedzi ;) 30.12.10, 22:38
        Nie wiem o czym ty piszesz ale widać, że nie rozumiesz podstawowego prawa ekonomii.
        Dam ci prosty przykład z jabłkami to może zatrybisz.

        Rolnik co roku rozdaje jabłka rodzinom ze swojej wioski. W tym roku rolnik ma 10 skrzynek jabłek. W jego gminie jest 20 rodzin które zgłosiły mu chęć otrzymania jabłek. Rolnik zawsze był etyczny i dawał wszystkie jabłka z sadu potrzebującym. W tym roku rozdałby po pół skrzynki dla każdej rodziny ale chłop się upił i wyrzucił 4 skrzynki jabłek świniom na pożarcie.
        W efekcie rodziny dostały mniej bo tylko 6 skrzynek jabłek na 20 rodzin bo rolnik nie mógł przecież doprodukować kolejnych jabłek.

        Morał - dając jednemu zabierasz drugiemu. Dając pieniądze zwierzętom zabierasz te pieniądze ludziom.

        Czy wasza nietrybliwość zrozumiała?
        • Gość: demi77 Re: Jak ja "uwielbiam" takie wypowiedzi ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 23:43
          Chyba Ty raczej nie zrozumiales tego, co napisalam. To ja proponuje zanim zaprzestanie sie przekazywania 1% na zwierzeta, wczesniej nauczyc swoje dzieciaki, zeby nie znecaly sie nad zwierzetami, ukarac tych, ktorzy sie znecaja, poodbierac im zwierzeta. Zakazc transportow, pozamykac fermy wielkoprzemyslowe, zakac tresure zwierzat w cyrkach, itp. itd. etc. Wstrzymac eskpansje ludzkich siedlisk. Zostawic zwierzeta w spokoju. Nie bedzie pokrzywdzonych zwierzat, nie bedzie na co placic.
        • kadrel Re: Jak ja "uwielbiam" takie wypowiedzi ;) 05.01.11, 00:02
          ten_co_ma_racje napisał:

          > Morał - dając jednemu zabierasz drugiemu. Dając pieniądze zwierzętom zabiera
          > sz te pieniądze ludziom
          .
          >

          G*wno prawda, panie najmądrzejszy_z_całej_wsi.
          Jesli nie dam na zwierzęta to nigdzie nie jest powiedziane, że dam ludziom.
          A moze przepiję albo wyrzucę do kratki ściekowej... a może wytapetuję sobie kibel dwustuzłotówkami...
          Wolno mi. A Tobie nic do tego.
        • asiuniap Re: Jak ja "uwielbiam" takie wypowiedzi ;) 12.01.11, 01:37
          Jabłka przekazane świniom nie zostały zmarnowane. Zostały zjedzone przez świnie, które w następnej kolejności zjadł człowiek, czyli Twoje ukochane dzieci.
          Natomiast jabłka, przekazane bezpośrednio ludziom, zostały po części zmarnowane, bowiem człowiek nie szanuje tego co otrzymuje za darmo. Dzieci się nimi rzucały, deptały je, a te zapobiegliwe, które uczciwie je ogryzły, ogryzki wrzuciły świniom do koryta.

          Morał - dając jednemu zabierasz drugiemu. Dając pieniądze dzieciom zabierasz te pieniądze zwierzętom.

        • je2bny Re: Jak ja "uwielbiam" takie wypowiedzi ;) 10.03.11, 16:40
          ten_co_ma_racje napisał:

          > Morał - dając jednemu zabierasz drugiemu. Dając pieniądze zwierzętom zabiera
          > sz te pieniądze ludziom
          .
          =====================================
          Masz ciekawe podejście do problemu - co ktoś zrobi ze swoimi pieniędzmi.

          Możesz już "jełopku" ""wysmarować" doniesienie do prokuratora, że ja swoje
          pieniądze przeznaczyłem na bezdomne zwierzęta, a nie na ludzi, przez co owych ludzi
          "okradłem".
          Zacznij się człowieku modlić o zdrowie, na rozum już jest za późno.
          ====================================
          Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
          aby oszustom żyło się dostatnio
          ---------------------------------------
        • Gość: zofija Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 07:22
          kazdy ma prawo do swojej opini,ale troche przeginacie z ta pomoca dla dzieci sama mam dziecko z problemami zdrowotnymi i nigdzie nie chodze prosic w Polsce jest tyle fundacji i kazda cos chce nieraz jak czytam na co zbieraja (oczywiscie te dla dzieci),robia z siebie takich biednych a tak naprawde zbieraja na pociechy które nie dorzyja najprawdopodobniej do 20 roku,czemu tak jest nie rozumiem przeciesz sa dzieci z wadami ktorych nie widac golym okiem i za chiny nie dostana takiej pomocy od fundacji.U nas w miescie dzieci niepelnosprawne maja od burmistrza pomoc finansowana:
          1rehabilitacje 2 razy w tygodniu (rehabilitant przyjezdza do dziecka)
          2 zniszke na przedszkole czyli zwolnieni z oplaty stalej
          3 doplate do to turnusow rehabilitacyjnycyh
          A tak naprawde co jeszcze im dac,mam dziecko z orzeczeniem o niepelnosprawnosci z takimi wadami ktorych niewidac i moje dziecko nie nadaje sie do zadnego stowarzyszenia bo niewidac jego wad,probowalam to wymyslila takie dokumenty ze w pale sie niemiesci nie chcialam kasy tylko terapie wspomagajaca

          więc tak naprawde fundacje sa dobre i zarazem zle nielepiej jak bylaby lista ludzi ktorzy potrzebuja twojej pomocy masz kase idziesz i dajesz indywidualnej osobie
        • li_lah Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec 27.02.12, 22:36
          tym lepiej, ze brakuje, nie zabraknie miejsc pracy dla już żyjących, mniejsza konkurencja, to lepsze wypłaty. a poza tym problem braku rąk do pracy załatwia się imigracją. tak jak zrobiło to np UK , więc twój argument o braku rąk do pracy jest z dupy wyjęty, bo na chwilę obecną ludzie się o pracę zabijają, a tej pracy właśnie nie ma.
          emerytury i tak nie będziesz miał godnej więc skończ swój marny wywód.

          i apropo twojej wypowiedzi o 1% podatku. Kiedys natura sama regulowała problem i przeżywały tylko osobniki najsilniejsze, zdrowe, bez genetycznych komplikacji i cały ten syf nie był przekazywany z pokolenia na pokolenie, a teraz? teraz ratuje się organizmy, które bez leków i aparatury nie byłyby w stanie przeżyć jednego dnia. to jest największa głupota.
          • mamawojtuska79 Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec 01.04.12, 00:53
            li_lah napisała:

            > i apropo twojej wypowiedzi o 1% podatku. Kiedys natura sama regulowała problem
            > i przeżywały tylko osobniki najsilniejsze, zdrowe, bez genetycznych komplikacji
            > i cały ten syf nie był przekazywany z pokolenia na pokolenie, a teraz? teraz r
            > atuje się organizmy, które bez leków i aparatury nie byłyby w stanie przeżyć je
            > dnego dnia. to jest największa głupota.

            Widzę że koleżanka jest bardzo obeznana w temacie, prawda? Poraża mnie twoja wiedza na ten temat. Niech do Ciebie dotrze że te organizmy, które bez leków i aparatury nie byłyby w stanie przeżyć jednego dnia to DZIECI, wcześniaki i znikomy procent z nich ma wady genetyczne, reszta urodziła się dlatego że ich mama nie mogła donosić ciąży, a powody tego mogły być różne, od nadciśnienia, po gezstozę, cholestazę, infekcję a nawet zwykły upadek. Te dzieci są silniejsze niż ci się wydaje, mój synek przeszedł cztery razy sepsę i zdaniem naszej Pni doktor dał sobie radę tylko i wyłącznie dlatego że ma silne dobre geny. Jeżeli dla ciebie głupotą jest ratowania takich dzieci to osobiście jest mi Cię bardzo żal, dla mnie jesteś pozbawioną empatii kreaturą i tak sobie myślę że gdyby tobie urodziło się dziecko przedwcześnie to pewnie zostawiłabyś je w szpitalu. Jeżeli ludzie tacy jak ty mają więcej współczucia dla pieska lub konia niż dla małego bezbronnego chorego dziecka to mogę to określić tylko jednym słowem ŻENADA. Pozdrawiam i życzę udanych przemyśleń.
        • misiu-1 Re: 1% odpisu powinien być zlikwidowany. 31.12.10, 16:21
          Mieszasz ze sobą zupełnie odmienne regulacje. Co innego odpis podatkowy na lewackie NGO, który (pozornie) nic podatnika nie kosztuje, a co innego odliczenie od podstawy opodatkowania darowizny, którą najpierw trzeba z własnych pieniędzy wybecelować.
          Ale co do zasady, to oczywiście wszystkie takie odpisy powinny być zlikwidowane. Celem Informacji Wojskowej, wprowadzającej przez zblatowanych posłów różne ulgi podatkowe dla kościoła, a także podbechtującej kler do forsowania pro-katolickich regulacji prawnych, nie jest wcale zrobienie czarnym dobrze. Wręcz przeciwnie - to dalekosiężny, sprytny plan budowania niechęci społecznej do kościoła. Po to, żeby można go było zneutralizować i żeby nieuniknione w przyszłości, kolejne bunty przeciwko komunistycznej władzy, nie miały żadnego instytucjonalnego oparcia.
    • polubu Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec 03.01.11, 06:36
      Dzieci już ukaraliście udzielając im pomocy?

      Czy Owsiaki Ochojskie Caritas pomagają dzieciom? Jak one zajęły się pomocą to tylko dzieciom w Uni Europejskiej się pogorszyło?
      Widocznie to wasze pomaganie jest zwykłym okradaniem. Jak możecie dzieciom pomagać czy wy nie wierzycie, że te dzieci zapłacą większe podatki od darczyńców? Za mało pokoleń dzieci było byście tą ekonomiczną prawdę pojęli?
    • Gość: siostra chorego Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.11, 13:57
      Mój mały wówczas brat był kiedyś poważnie chory. Potrzebne były konkretne pieniądze, ale nasi rodzice są osobami zapobiegliwymi i przez lata odkładali pieniądze "na czarną godzinę", dodatkowo (długo to trwało, ale jednak) dostali pieniądze z PZU.
      Zbiórka w miasteczku była raz, kiedy chodziło o wyjazd na leczenie, poza tym rodzice dawali sobie radę sami.
      Bo człowiek, przy pomocy bliskich, przyjaciół i własnej zapobiegliwości, jednak zwykle potrafi dać sobie radę sam. Zwierzę nigdy, jest zdane na naszą łaskę.
      I teraz, słuchajcie.
      Brat wyszedł z choroby okaleczony i pracuje z domu, zdalnie. Jest mu ciężko i rozumie, w stopniu, w jakim my, zdrowi, nie zdołamy zrozumieć, czym jest choroba, ale swój 1% od wielu lat oddaje Fundacji Emir, ratującej zwierzęta, które człowiek skrzywdził.
      Wiele razy mówił, że ludzie powinni radzić sobie sami, że to zwierzęta są tymi, którzy wymagają naszej opieki.
      Oczywiście są ludzie, którym się tak nie "poszczęściło", dzieci, które nie mają szansy na normalne życie. I im się pomaga. Ale to nie wyklucza pomagania zwierzętom.

      Wiesz, drogi założycielu tematu, myślę, że mój brat jest po prostu dobrym człowiekiem, któremu własny ból nie przysłonił oczu. Od takich ludzi powinieneś się uczyć, bo na razie wydaje mi się, jesteś po prostu złym człowiekiem.
    • Gość: maska Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.01.11, 19:25
      Oczywiście. Robię to co rok. Oddaję 1% dla zwierząt. W tym roku też oddam 1% dla zwierząt. Z całkowitą premedytacją, bo wiem, że więcej jest takich ludzi jak ty, a zwierzętami przejmuje się znacznie mniej ludzi. One nie mają swojego Owsiaka, za to mają takich opiekunów jak ten trzylatek co katował kota (mam nadzieję, że i jego i jego braciszka spotka jakiś miły pedofil..)
    • Gość: p. Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec IP: *.home.aster.pl 11.01.11, 00:01
      moje podatki m.in idą na państwową służbę zdrowia.
      zabiegi ratujące życie i zdrowie są finansowane przez państwo.
      chore dzieci mogą korzystać z państwowej, darmowej służby zdrowia, są hospicja dla dzieci itp.
      a sama niedawno miałam (niestety) okazję przekonać się jak działa służba zdrowia i hospicja i byłam, bardzo, bardzo zaskoczona. na plus.
      zwierząt nikt nie finansuje. z braku pieniędzy na ich trzymanie często są po prostu usypiane, wiele z nich żyje w podłych warunkach (a te warunki, nadmierne rozmnażanie etc. to 'zasługa' nieodpowiedzialnych właścicieli) i co roku swój 1% przekazuję na straż dla zwierząt i w tym roku zamierzam postąpić tak samo.

      PS rozumiem, że dać pieniądze na chore dzieci to bardzo szlachetne itd itp, ale na chorych dorosłych to już nie, zgodnie z logiką rodem z pewnego filmu: 'gdyby księżna Diana nie była piękna i młoda, to nikt by jej nie żałował'?
    • Gość: zazul2@wp.pl Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec IP: 77.236.26.* 13.01.11, 08:50
      Po takim tekście jaki tu zaserwowałeś i choćby po tych ostatnich kilku newsach jak "ludzie"
      w różnym wieku (od 3 do 100 lat) traktują zwierzęta powiem Ci, że słowo człowiek wcale nie
      brzmi dumnie, wręcz przeciwnie - nie ma większych zwyrodnialców od ludzi na tej pięknej planecie.
      Pozwól więc, że my będziemy WYPACZONYMI CYWILIZACYJNIE ISTOTAMI i 1% naszego podatku
      trafi na potrzeby różnych ZWIERZĄT: psiaków, kotów, koni, jeży itd. ...
      Chyba nie mam ochoty Cię pozdrawiać. Zazul.
      • je2bny Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec 10.03.11, 17:02
        Gość portalu: zazul2@wp.pl napisał(a):

        > Po takim tekście jaki tu zaserwowałeś i choćby po tych ostatnich kilku newsach
        > jak "ludzie"
        > w różnym wieku (od 3 do 100 lat) traktują zwierzęta powiem Ci, że słowo człowie
        > k wcale nie
        > brzmi dumnie, wręcz przeciwnie - nie ma większych zwyrodnialców od ludzi na tej
        > pięknej planecie.
        > Pozwól więc, że my będziemy WYPACZONYMI CYWILIZACYJNIE ISTOTAMI i 1% naszego po
        > datku
        > trafi na potrzeby różnych ZWIERZĄT: psiaków, kotów, koni, jeży itd. ...
        > Chyba nie mam ochoty Cię pozdrawiać. Zazul.
        =======================================
        Już Nałkowska w "Medalionach" zamieściła słynne motto :
        >>>Ludzie ludziom zgotowali taki los<<<
        Można byłoby to ująć inaczej :
        >>>Ludzie zwierzętom zgotowali okrutny los<<<

        Ktoś jeszcze powiedział -
        >>>bierzcie przykład ze zwierząt, a będziecie ludźmi, nigdy nie bierzcie przykładu
        z ludzi, gdyż będziecie "bydlakami".

        ====================================
        Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
        aby oszustom żyło się dostatnio
        ---------------------------------------
    • Gość: Kittyg Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.11, 19:13
      A jasne - olać zwierzęta! Wybić je wszystkie żeby nie trzeba było ich utrzymywać! Zobaczymy jak długo ludzie pożyją bez zwierząt. Nie zapominaj też, że wiele fundacji finansuje ośrodki ratujące nielegalnie hodowane zwierzęta i wiele z nich (po odpowiedniej tresurze) trafia potem jako "opiekunka" do chorych dzieci i dorosłych. A uwierz mi - rehabilitacja prowadzona za pośrednictwem psa, kota, konia itd jest o NIEBO więcej warta niż kule, bieżnie, wózki, masaże, itd. Tylko skądś trzeba na to wziąć pieniążki...
      • je2bny Re: Oddać 1% podatku dla zwierząt a nie dla dziec 10.03.11, 17:10
        Gość portalu: Kittyg napisał(a):

        > A jasne - olać zwierzęta! Wybić je wszystkie żeby nie trzeba było ich utrzymywa
        > ć! Zobaczymy jak długo ludzie pożyją bez zwierząt. Nie zapominaj też, że wiele
        > fundacji finansuje ośrodki ratujące nielegalnie hodowane zwierzęta i wiele z ni
        > ch (po odpowiedniej tresurze) trafia potem jako "opiekunka" do chorych dzieci
        > i dorosłych. A uwierz mi - rehabilitacja prowadzona za pośrednictwem psa, kota,
        > konia itd jest o NIEBO więcej warta niż kule, bieżnie, wózki, masaże, itd. Tyl
        > ko skądś trzeba na to wziąć pieniążki...
        ==============================
        >>> Tylko skądś trzeba na to wziąć pieniążki...<<<
        ================================
        Najlepiej udać się do "sług bożych", a oni "wspomogą" Cię modlitwą, pomimo tego, że
        wygladają, jak "spasione wieprze", zawsze narzekają na "biedę".
        Brakuje im na żarcie, rozrywki, że o limuzynach nie wspomnę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka