Dodaj do ulubionych

Czy warto miec dzieci?

IP: 195.224.164.* 28.08.01, 08:59
Mam pewien problem, rodzina mnie naciska na dzieci a ja tak sie wcale nie pale.
Wiem ze dzieci to poswiecenie i udreka, poradzcie co mam robic, czy warto?
Obserwuj wątek
    • jankorusj-23 Re: Czy warto miec dzieci? 28.08.01, 09:40
      jestem ciekawy z kad ,pochodzisz z miasta z czy wsi ,bo takie zachowanie jest
      przedewskim na wsiach-mam mam nadzeje jesteś kobietą na tyle przytomną ze trud
      wychowania,a przedwszykim koszty -przy obecnych warunkach panujych w naszym
      kraju-dają ciebie przedewszykim warunki są w opbecnych czasach ,bedzie jeszcze
      gorzej -tak wzywam cie do rosądku-a rodzinie nalerzy wypeswadować- ze obena
      sytułacja w kraju też rzutuje na twój wybór-niestety czekają nas 2(3) wyrzeczeń-
      morze byś to uśmiadomiała swojej rodzinie
      • jbranska Re: Czy warto miec dzieci? 28.08.01, 12:14
        Cześć. Warunki materialne są b.ważne! Powinny też mieć wpływ na naszą decyzję.
        Do świadomego macierzyństwa trzeba dorosnąć. Dziecko nie jest zabawką, którą
        można się pobawić i rzucić w kąt. Dzieci mamy na całe, również ich dorosłe
        życie. To Ty, przede wszystkim, będziesz odpowiedzialna za wychowywanie i
        przyszłość Twojego dziecka. Rozważ.
        Pozdrawiam
        • Gość: Lucy Re: Czy warto miec dzieci? IP: 195.94.198.* 29.08.01, 16:04
          Absolutnie nie słuchać absolutnie nikogo! To najgorsze co możesz zrobić! Jeżeli
          sama nie jesteś przekonana do macierzyństwa to nikt nie ma prawa Cię do niego
          zmusić. To tylko i wyłącznie Twoja decyzja, bo to właśnie Ty będziesz nosić
          ciążę, rodzić, karmić i siedzieć z dzieckiem w domu kilka lat. A dziecko to
          wiele wyrzeczeń, tak wiele, że podoła temu tylko osoba, która bardzo chce mieć
          dziecko, kocha je jeszcze zanim się narodziło, dla takie osoby dziecko będzie
          ważniejsze niż wszystko inne. Jeżeli masz taki dylemat to znaczy, że chyba
          jeszcze nie czas się decydować. Jakąkolwiek decyzję podejmiesz - pamiętaj aby
          była to TWOJA decyzja, nie ciotki, czy kuzynki. Poddawanie sie presji w tak
          ważnych życiowych sprawach to najprostsza droga do złamania sobie życia.
          Życzę odwagi w obronie własnego zdania
          Lucy
          • Gość: Kosta Re: Czy warto miec dzieci? IP: 217.153.80.* 29.08.01, 16:17
            Tak, tak, nie sluchaj nikogo. Jezeli dla was dziecko to poświecenie, udręka i
            wyrzeczenia to lepiej nie miejcie wogóle dzieci.
            -poswiecenie (poswiecasz jedynie swoj czas i troche pieniedzy. Po prostu
            ominiesz ktoras tam imprezke z kolezankami bo akurat dziecko bedzie chore)
            -udreka? tego to juz calkowicie nie rozumiem,
            -wyrzeczenia? no coz zamiast kolejnej pary spodni dla siebie kupisz dziecku
            zabawke (za duzo mniejsze pieniadze)
            Dopoki nie zaczniesz postrzegac dziecka inaczej niz powyzsze, w zadnym wypadku
            nie decyduj sie na ten krok.
            • Gość: Jola Re: Czy warto miec dzieci? IP: 158.66.11.* 30.08.01, 09:22
              Kosta! Ile urodziłeś/aś dzieci, jakie masz w tej dziedzinie doświadczenie? Co
              wiesz o depresjach kobiet w ciąży, po porodzie? To nie chodzi o to, że kupisz
              jeną bluzkę mniej czy zaliczysz jedną imprezę więcej. Sprawa jest o wiele
              poważniejsza. Chore dziecko, to nieprzespane noce pełne lęku i bezradności, to
              troska o dziecko, którego los jest w Twoich rękach a Ty nie masz pieniędzy na
              prywatną wizytę u specjalisty, na lekarstwa, na jedzenie....
              Pamiętaj, że życie jest okrutne i potafi płatać złośliwe figle. Życie jest
              fortuną, która kołem się toczy. Wiem bo doświadczyłam.
              Ciężko pracowałam. Pomimo wszystko moja córka nie chodziła "z kluczem",
              zorganizowałam jej zajęcia pozalekcyjne wypełniające szczelnie czas i opiekę
              przez cały dzień. Dzisiaj jest wykształconą osobą, szczęśliwą żoną i matką,
              oczekiwanego dziecka.
              Dzieci warto mieć, jeżeli są przez Ciebie oczekiwane.
              Pozdrawiam
              • Gość: Lucy Re: Czy warto miec dzieci? IP: 195.94.198.* 30.08.01, 10:40
                Pani Jola ma całkowita rację. Jeżeli chce się mieć dziecko, to wszystkie
                wyrzeczenia nie grają żadnej roli, w ogóle nie ma o nich mowy, wszystko da się
                zorganizować ale jeśli się nie chce... każde wyrzeczenie staje się udręką,
                każdy problem urasta do wielkiej rangi
              • Gość: Kosta Re: Czy warto miec dzieci? IP: 217.153.80.* 30.08.01, 12:02
                Skoro to cię tak bardzo interesuje....proszę.

                Syna urodziłam w okresie, kiedy jeszcze były kartki na mięso, limit na mleko ze
                złotym kapslem, limit na wyprawkę i tak ogólnie - w czasach kiedy się nie
                kupowało a załatwiało. Nie było ogólnie dostępnych pumpersów, gotowych odżywek,
                mieszanek, soczek Bobofruit można było dostać po całym dniu stanie w kolejce
                pod Smykiem albo i nie.
                Mój syn jest alergikiem, w wieku 2 lat dostał w końcu wstrząsu po penicylinie,
                bo pielęgniarka źle odczytała próbę. W wieku 12 lat przeszedł operację wyrostka
                robaczkowego. Opowiadać dalej?
                Więc nie chrzań mi (za przeproszeniem), że w dzisiejszych czasach, dziecko to
                udręka czy wyrzeczenie.

                Ja swoje dziecko postrzegam jako same przyjemności, a już na pewno czas jaki mu
                poświęcam to nie jest według mnie żadne poświęcenie. Wolę poświęcić ten czas
                jemu, niż polemizować z koleżanką na temat który kosmetyk jest lepszy.

                Tobie też radzę postrzegać macierzyństwo jako coś barzdo przyjemnego a nie jako
                poświęcenie czy wyrzeczenie.
                • Gość: Lucy Re: Czy warto miec dzieci? IP: 195.94.198.* 30.08.01, 13:02
                  Przecież właśnie o tym mówimy. Nie może być mowy o udręce i wyrzeczeniach
                  jeżeli decyzja o posiadaniu dziecka jest suwerenną decyzją kobiety, jeśli
                  dziecko jest oczekiwane, chciane, kochane. Ale jeśli matka decyduje się na
                  dziecko pod presją rodziny, otoczenia (a taki właśnie problem ma osoba, któa
                  rozpoczeła wątek, naciski otoczenia) to nie sądzę, żeby to było właściwe.
                  Napisała Pani, że macierzyństwo powinno być postrzegane w kontekście samej
                  przyjemności i to jest całkowita racja. Ale tylko macierzyństwo dobrowolne.
                  Wtedy nic nie jest udręką, nawet największa udręka obiektywna.
                    • Gość: Kosta Re: Czy warto miec dzieci? IP: 217.153.80.* 30.08.01, 14:01
                      No, nie do końca.
                      Zauważcie Panie, że Gośka w swoim poście poruszyła dwa niezależne od siebie
                      problemy:
                      1) presja środowiska (i na ten temat nie miałam zamiaru dyskutować bo nie ma
                      nad czym - robić coś wbrew sobie)
                      2) niewłaściwe postrzeganie dziecka jako istoty ludzkiej (problem, udręka,
                      wyrzeczenia) - to ten który mnie srowokował do zabrania głosu i nad którym
                      starałam się skupić.
                      Nie wiadomo, czego bardziej się obawia - tego pierwszego czy drugiego. Być może
                      gdyby nie to drugie, to pierwszy problem by nie zaistnial.
                      W dalszym ciągu więc twierdzę, że Gośka powinna najpierw zmienić swój stosunek
                      do dzieci. Przecież gdyby dzieci stanowiły niewyobrażalny problem, problem dla
                      którego trzeba zrezygnować ze swojego szczęścia, własnej osobowości
                      koncentrować się jedynie na życiu pełnym poświęceń i wyrzeczeń - to która
                      kobieta z pełną świadomością na coś podobnego by się zdecydowała. Jako
                      obserwator nie zauważam aby po ulicach czy w parkach biegały same matki
                      męczennice czy matki które przeszły gruntowne przygotowanie do tej roli.
                      • Gość: Goska Re: Czy warto miec dzieci? IP: 195.224.164.* 31.08.01, 10:03
                        Dziueki za te burzliwa dyskusje. Nie znaczy to ze ja nie chace miec dzieci,
                        boje sie jednak tej odpowiedzialnosci. Moze zlego okreslenia uzylam mowiac ze
                        dzieciaki to udreka, mialam na mysli nie przespane noce i troska o zdrowie a ja
                        nie mam pojecia na temat dzieci, trzymalam male dziecko w rekach moze pare
                        razy. Wiem ze mozna sie tego nauczyc ale moj brak doswiadczenia mnie przeraza,
                        co o tym myslicie?
                        • Gość: Kosta Re: Czy warto miec dzieci? IP: 217.153.80.* 31.08.01, 11:19
                          A brak doświadczenia w "byciu" żoną cię nie przerażał? (jakis specjalistyczny
                          kurs przeszłaś? przygotowana jestes na wszystkie życiowe pułapki i tragedie?)
                          A brak doświadczenia przy podejmowaniu pierwszej pracy cię nie przerażał?
                          I jak jest teraz - czy jest to takie straszne?
                            • Gość: Kosta Re: Czy warto miec dzieci? IP: 217.153.80.* 31.08.01, 15:17
                              Czyżby? Czy na pewno nigdy nie bylas odpwiedzialna za czyjes życie?

                              A za zycie meza nie jesteś odpowiedzialna? Co zrobisz dla niego jesli ciezko
                              zachoruje (odpukac),
                              a co zrobisz dla swoich rodzicow ktorzy moga tak jak i dziecko znalezc sie na
                              zakrecie? (rowniez odpukac)
                              Przemysl, czy rzeczywiscie jedyna osoba za ktora jestes odpowiedzialna to
                              jestes ty sama?
                              • Gość: Jola Re: Czy warto miec dzieci? IP: 158.66.11.* 31.08.01, 15:46
                                Gosiu, Dziewczyny mają rację, macierzyństwa nie można się nauczyć wcześniej.
                                Uczysz się przez 9 miesięcy i przychodzi wraz z dzieckiem, a potem się tylko
                                rozwija i udoskonala. Nie sądzę, żeby któraś z nas, myśląc o dziecku nie miała
                                Twoich obaw. I bardzo dobrze. Wiele lat temu też się zastanawiałam czy będę
                                dobrą matką, czy podołam obowiązkom? Moja córka zanim zdecydowała się na
                                dziecko zadawała mi identyczne pytania, czy ona.....? Książki owszem pomagają,
                                ale to życie i nasze wszystkie doświadczenia (nawet te złe) czynią nas matkami,
                                uczymy się odpowiedzialności za najbliższych. Przecież będziesz miała, do
                                pomocy i dobrej rady, dwie doświadczone matki. Kosta może zbyt impulsywnie
                                przedstawia swoje opinie, ale z odpowiedzialnością za najbliższych to jest
                                dokładnie tak jak pisze. A może to właśnie macierzyństwo powoduje, że na hasło
                                pomocy, my jesteśmy gotowe?
                                Pozdrawiam
                                • Gość: wr czy dziecko to najwcudowniejsza rzecz na swiecie? IP: 195.94.213.* 06.09.01, 16:51

                                  juz slysze choralne taaaaaaaaaaaaaaaaaak

                                  nie zaprzecze i nie potwierdze.

                                  ale czy to mozliwe, zeby ktos szczerze nigdy nie chcial miec dzieci?

                                  mam jeszcze mala sugestie, aby nie krzyczec o tym, ze tylko dzieic pozwalaja
                                  zrealizowac sie w zyciu i nic innego nie jest wazne.
                                  troche delikatnosci - wokol jest sporo kobiet, ktore wlasnie poronily lub nie
                                  moga miec dzieci. czy sa niepelnowartosciowe?
                                  • Gość: Ada Re: czy dziecko to najwcudowniejsza rzecz na swiecie? IP: 195.94.206.* 06.09.01, 17:06
                                    Oczywiście , ze nie. Mają za sobą straszne przeżycie , stracone nadzieje i
                                    muszą próbować dalej żyć. Ja sama mam w swoim otoczeniu trzy bliskie osoby,
                                    które nie mogą mieć dzieci. Mamy różne tematy. Ja nie opowiadam tylko o dziecku
                                    natomiast one nie popadają w druga skrajność w rodzaju "nic nie mów o dziecku
                                    bo mnie ranisz". Wszystko to kwestia wyczucia. Ja wiem co dla nich może być
                                    bolesne a one wiedzą co dla mnie jest ważne i spełniają się jako ciotki co mam
                                    nadzieję nieco łagodzi ich ból.
              • Gość: fnoll do Joli IP: *.ds.uj.edu.pl 06.09.01, 22:35
                > Pamiętaj, że życie jest okrutne i potafi płatać złośliwe figle. Życie jest
                > fortuną, która kołem się toczy. Wiem bo doświadczyłam.

                droga Jolu, doswiadczylas tylko jednego zycia, a uwierz, ze sa tez inne :-)))
                i nie wszedzie swiat wyglada tak, jak w miejscu z ktorego go na codzien
                ogladasz, mimo, ze gdzie indziej zdarzaja sie podobne rzeczy, ludzie sa
                jednak na tyle roznorodni, ze przyjmuja je na rozne sposoby

                takze dla mnie (jak i dla kosty) dziecko nie jest ani wyrzeczeniem,
                ani poswieceniem, ani udreka

                kim jest wobec tego? dla mnie - malym, nowym towarzyszem podrozy przez
                swiat, ktorego bardzo kocham i ktorego wiele chce nauczyc, nim pojdzie swoja
                droga, ale od ktorego i ja wiele sie ucze
                ale rozumiem, ze mozna inaczej

                w koncu moja corka ma dopiero dwa lata, tylko raz wyladowala w szpitalu, poza
                alergia cieszy sie dobrym zdrowiem, jest bystra i zywotna, mam dla niej czas,
                pomysly, cierpliwosc i serce (no i cudowna malzonke/mame), a komisy sa pelne
                fenomenalnie tanich i ladnych rzeczy, ale kto wie co moze sie jeszcze zdarzyc,
                moze zmienie zdanie?
                panta rhei

                pozdr
    • Gość: yaa Re: Czy warto miec dzieci? IP: 212.69.68.* 06.09.01, 10:25
      Gosiu
      Zgadzam się ze wszystkim (no prawie) co tu zostało powiedziane.
      Po pierwsze: Dziecko to na pewno olbrzymia odpowiedzialność, trochę wyrzeczeń
      (nie mówcie mi, że nie - odkąd jest na świecie moje dziecko urawły się
      wieczorne spacery, wypady za miasto we dwoje, itp) i sporo wydatków.
      Po drugie: Presja środowiska. To ma być Twoje dziecko i twoja ( a raczej Wasza
      z Twoim partnerem) decyzja, więc inni nie mają tu nic do powiedzenia. Nie
      przejmuj się nimi i po prostu daj im do zrozumienia (albo powiedz im wprost),
      że ich teksty na ten temat ani Cię nie bawią ani nie sprawiają Ci przyjemności.
      Po trzecie: Doświadczenia nabywa się zawsze w trakcie. Są niby szkoły rodzenia
      itp. ale jak miałem pierwszy ra kąpać mojego synka, który miał za sobą 6 dni
      życia to byłem śmiertelnie przerażony i jechałem przez pół miasta po
      przyjaciółkę mojej żony, żeby mi pomogła, bo miała doświadczenie.
      Po czwarte i najważniejsze: Dziecko to najwspanialsza część mojego życia i
      najcudowniejsza sprawa jaka mi się mogła przytrafić. Wracam zmęczony, głodny i
      zły po pracy do domu, widzę bałagan, ręce mi opadają i wtedy...z drugiego
      pokoju wypada mój szkrab krzycząc Tata wrócił!!! - i od razu chce się żyć.
      Choćby dla takiego momentu warto mieć dzieci.
      Podsumowując - przemyśl sprawę, porozmawiaj z partnerem i podejmijcie decyzję.
      Powodzenia!
      Pozdrawiam
      Yaa
      • Gość: AgaT Re: Czy warto miec dzieci? IP: 195.116.92.* 10.09.01, 14:58
        Nie czytalam wszystkich e-maili na ten temat, ale chce dorzucic jeszcze swoje zdanie. Zdecydowanie
        warto miec dzieci, bo to najcudowniejsze istoty na swiecie, dla nich chce sie zyc, ja nogdy nie
        myslalam, ze zabawa z dwulatkiem moze byc tak cudownym zajeciem i dawac tyle radosci. Tylko
        trzeba do tego dojrzec, nie pod wplywem naciskow rodziny - trzeba chciec miec dzieci !
        Musisz wiedziec, ze dzieci bardzo absorbuja, nie da sie zyc tak, jak wtedy, kiedy ich nie bylo. Ale
        zdecydowanie polecam.
    • Gość: fnoll czasem lepiej ich nie miec IP: *.ds.uj.edu.pl 06.09.01, 22:14
      jak masz watpliwosci i myslisz, ze dzieci to poswiecenie i udreka, to
      nie ulegaj swojej rodzinie pod zadnym pozorem! wchodzenie w
      macierzynstwo z takim nastawieniem to niezbyt madry pomysl,
      naprawde - jesli nie chcesz, to nie musisz byc mama, a zadne dziecko
      nie marzy chyba o tym, by ktos sie dla niego "poswiecal" i zeby byc dla
      kogos "udreka"

      takze, prosze, poczekaj jeszcze - bo dziecko latwo splodzic i pewnie
      jeszcze masz sporo czasu do czterdziestki (potem to jakby po sprawie),
      lecz bycie z nim, wychowywanie na szczesliwego czlowieka to naprawde
      nie takie proste, trzeba przede wszystkim byc samemu do tego gotowym
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka