Wyładowanie złości, napięcia

22.09.09, 19:10
Od jakiegoś czasu odczuwam pewną złość (nie jest to nienawiść do innych ludzi czy coś, po prostu poddenerwowanie) i zastanawiam się jak można to wyładować. Wysiłek fizyczny nie do końca się sprawdza - na w-fie jak biegamy czy gramy w siatkówkę to męczę się, ale na dłuższą metę to nie pomaga. Bicie w worek treningowy na siłowni też nie do końca,bo bijąc czuję się obojentny więc to nic nie daje :P Wkrótce będę chodził na basen, to może trochę pomóc, ale są jakieś konkretne sposoby ?
    • piano_barti Re: Wyładowanie złości, napięcia 22.09.09, 20:00
      Kiedys pewna dziewczyna lecząca metodą nieco niekonwencjonalna radziła mi rąbanie drwa ostrą siekierą albo zapisanie się na sztuki walki..
    • free-x-ray Re: Wyładowanie złości, napięcia 22.09.09, 20:19
      Moja znajoma, która ma podobny problem twierdzi, że jej pomaga joga. Nie tyle
      pozwala się wyładować, co wycisza.
      • jarekxzz Re: Wyładowanie złości, napięcia 22.09.09, 21:04
        No wlasnie wyciszyć to się sam umiem, ta złość po jakimś czasie przechodzi. Ale chyba lepiej to z siebie wyrzucić.
        Zapisywanie się na jakieś treningi nie wchodzi w grę.
        • no1teresa Re: Wyładowanie złości, napięcia 22.09.09, 23:49
          złość związana jest z wątrobą
          pomóc jej możesz dietą i ziołami
        • bszalacha Re: Wyładowanie złości, napięcia 22.09.09, 23:52
          Najpierw musisz wiedzieć skąd ta złośc się wzięła.Nic Ci nie pomogą
          ćwiczenia,gdy chodzi o konkretny problem,z konkretną osobą.Po co tak
          omijasz rozwiązanie problemu w tym miejscu,gdzie naprawdę się mieści?
          Boisz sie kogoś,to przynajmniej to powiedz,bo wyładujesz złośc na
          pierwszym-lepszym bogu duch winnym człowieku,którego bedziesz miał
          pod ręką.
          • jarekxzz Re: Wyładowanie złości, napięcia 23.09.09, 08:00
            Nie chodzi o to że mam złość do konkretnej osoby, po prostu duzo nieprzyjemnych sytuacji działo się w moim życiu ostatnio i chciałbym to odreagować...
    • wcyrku1 źle to sobie wykombinowałeś- wyładowanie złości 26.09.09, 12:39
      jarekxzz napisał:

      Wyrzucanie z siebie złości pomaga gdy robisz to z pasją/koncentrujesz się. O ile
      pomaga Tobie to nie do zaakceptowania na dłuższą metę dla osób bliskich.


      >
      > Od jakiegoś czasu odczuwam pewną złość ...
      > po prostu poddenerwowanie) i zastanawiam się jak można to >wyładować. Wy
      > siłek fizyczny nie do końca się sprawdza - na w-fie jak biegamy czy gramy w sia
      > tkówkę to męczę się, ale na dłuższą metę to nie pomaga. Bicie w worek treningow
      > y na siłowni też nie do końca,bo bijąc czuję się obojentny więc to nic nie daje


      Typowe ciepłe kluchy, coś robisz ale bez zaangażowania

      Ćw. fizyczne na stres powinny być na tyle agresywne by mięśnie osiągnęły próg
      bólu a poziom dotlenienia mózgu powodował pojawienie się uczucia euforii.
      Następnie należy głęboko się rozluźniać, kierując pozytywne myśli na
      "bolące/gorące" mięśnie - takie połączenie powoduje "wymiatanie" stresu


      PO osiągnięciu pewnej wprawy same poprawne ćw. oddechowe są wystarczające na
      codzienny stres


      • minniemouse Re: źle to sobie wykombinowałeś- wyładowanie złoś 27.09.09, 04:31
        Nie chodzi o to że mam złość do konkretnej osoby, po prostu duzo
        nieprzyjemnych sytuacji działo się w moim życiu ostatnio i chciałbym
        to odreagować...


        zwykle dzieje sie tak gdy nie mamy mozliwosci otwarcie powiedziec
        tego co myslimy,
        najpredzej pomoglaby ci konfrontacja i powiedzenie wszystkiego co
        ci "lezy na watrobie", jesli nie jest to mozliwe to rozmowa z
        terapeuta, jesli to tez nie to nawet przelozenie mysli i uczuc na
        papier lub w komputerze, zwlaszcza kilkakrotne, nastepnie
        przeczytanie tez bardzo pomoze. i dopiero w postaci wysilku lub yoga
        lub medytacja.

        Minnie


        • wcyrku1 Re: źle to sobie wykombinowałeś- wyładowanie złoś 27.09.09, 17:04
          minniemouse napisała:

          > Nie chodzi o to że mam złość do konkretnej osoby, po prostu duzo
          > nieprzyjemnych sytuacji działo się w moim życiu ostatnio i chciałbym
          > to odreagować...

          >
          > zwykle dzieje sie tak gdy nie mamy mozliwosci otwarcie powiedziec
          > tego co myslimy,
          > najpredzej pomoglaby ci konfrontacja i powiedzenie wszystkiego co
          > ci "lezy na watrobie", jesli nie jest to mozliwe to rozmowa z
          > terapeuta, jesli to tez nie to nawet przelozenie mysli i uczuc na
          > papier lub w komputerze, zwlaszcza kilkakrotne, nastepnie
          > przeczytanie tez bardzo pomoze.


          Tak to można sobie teoretyzować nt pojedynczego stresu/konfliktu - mieć czas,
          kasę itd

          Należy nauczyć się radzić sobie z drobnymi nieprzyjemnymi sytuacjami szybko i na
          bieżąco by nie stanowiły podłoża depresji

          • minniemouse Re: źle to sobie wykombinowałeś- wyładowanie złoś 28.09.09, 06:50
            Należy nauczyć się radzić sobie z drobnymi nieprzyjemnymi
            sytuacjami szybko i n
            > a
            > bieżąco by nie stanowiły podłoża depresji


            tiaaaaaaa......
            jak by to bylo takie proste i takimi metodami jak to tobie sie
            wydaje to bys juz byl milionerem.


            Minnie
            • wcyrku1 Re: źle to sobie wykombinowałeś- wyładowanie złoś 28.09.09, 08:17
              minniemouse napisała:

              > Należy nauczyć się radzić sobie z drobnymi nieprzyjemnymi
              > sytuacjami szybko i n
              > > a
              > > bieżąco by nie stanowiły podłoża depresji

              >
              > tiaaaaaaa......
              > jak by to bylo takie proste i takimi metodami jak to tobie sie
              > wydaje to bys juz byl milionerem.
              >
              >

              Wyćwiczone metody mentalne są proste w stosowaniu a szybkość zależy od
              indywidualnie opanowanej techniki
              Twoja propozycja i joga to techniki wymagające odpowiedniego czasu
              A można to robić szybko na "trzy oddechy" podobnie jak ból urazowy na 1 sek.

              • minniemouse Re: źle to sobie wykombinowałeś- wyładowanie złoś 29.09.09, 04:49
                A można to robić szybko na "trzy oddechy" podobnie jak ból
                urazowy na 1 sek.



                ale to jest plaster na zlamana noge.
                moja propozycja, chociaz istotnie wymaga wiecej czasu to ona
                wlasnie siega ZRODLA, i tylko poprzez usuniecie zrodla mozna
                usykac trwale wyleczenie. zauwaz tez ze yoge zalecam jako dodatek
                nie jako glowna terapie.

                twoja metoda jest dobra na tymczasem, jak np jest sie w sytuacji
                kryzysowej kiedy trzeba sie szybko opanowac uspokoic ale nie na
                dluzsza mete bo z czasem tzreba bedzie caly czas 'oddychac' albo
                poddawac medytacji. a na to nie zawsze jest mozliwosc.

                Minnie


                Warto przeczytac:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                • wcyrku1 Re: źle to sobie wykombinowałeś- wyładowanie złoś 29.09.09, 12:24
                  minniemouse napisała:


                  >
                  >
                  > moja propozycja, chociaz istotnie wymaga wiecej czasu to ona
                  > wlasnie siega ZRODLA,
                  >i tylko poprzez usuniecie zrodla mozna
                  > usykac trwale wyleczenie.


                  Ja źródło widzę w rozumieniu tego co napisał Jarek :

                  Nie chodzi o to że mam złość do konkretnej osoby, po prostu dużo
                  nieprzyjemnych sytuacji ... i chciałbym to odreagować

                  I w tym miejscu podejście Jarka jest prawidłowe bo chce szybko rozładować stres
                  i pyta o metodę.

                  Piszesz o "trwałym wyleczeniu" a nie wiesz o co chodzi
                  To nie leczy psycholog, pisanie na kartkach czy medytacje, to odpowiednia porcja
                  tlenu ma trafić w odpowiednie miejsce w mózgu i wtedy zachodzą tam procesy f-ch
                  stymulujące prod. endorfin.


                  > zauwaz tez ze yoge zalecam jako dodatek
                  > nie jako glowna terapie.
                  >

                  Jeżeli ja piszę gdziekolwiek o jodze to tylko dlatego że jej elementami są różne
                  techniki oddechowe, koncentracji i rozluźniania i w ten sposób ograniczam swój
                  opis/odpowiedz na forum do kilku zdań
                  Joga i medytacja w "klasycznym" nauczaniu zamula umysł.

                  > twoja metoda jest dobra na tymczasem, jak np jest sie w sytuacji
                  > kryzysowej kiedy trzeba sie szybko opanowac uspokoic


                  Nic bardziej mylnego. Bieżące rozładowywanie stresu pozwala "na zimno" oceniać
                  kolejne sytuacje a co ważniejsze oceniać czy w ogóle jest to sytuacja
                  konfliktowa czy tylko odbiór jest zbyt wrażliwy

              • polokokta300 Re: źle to sobie wykombinowałeś- wyładowanie złoś 04.01.15, 18:08
                Możesz powiedzieć coś więcej lub podesłać jakiś link o tych technikach, tj. "na trzy oddechy" i bólu urazowego?
              • polokokta300 Re: źle to sobie wykombinowałeś- wyładowanie złoś 04.01.15, 18:09
                Możesz powiedzieć coś więcej lub podesłać jakiś link o tych technikach, tj. "na trzy oddechy" i bólu urazowego? Jesteś w ogóle jeszcze na tym forum :P?
    • zakatarzona3004 Re: Wyładowanie złości, napięcia 10.01.15, 20:32
      Spróbuj jakiegoś środka łagodnie uspokajającego. Napij się herbatki z melisy przed snem. Dobrym preparatem jest Deprim: www.apteka-melissa.pl/apteka/produkt/188/deprim-forte-20-tabl.html. Brałam przez pewien czas, pomógł mi bardzo. Pomagał się wyciszyć i łagodził napięcie.
Pełna wersja