maniek232323
06.10.09, 05:21
witam,
od wczoraj mam dramat - spuchniete dziasla za 8semka, ogromny bol [jak mozna
zauwazyc jest 5ta rano, nie spie od 2h ;]... na ta sekunde jest spoko bo
zazylem 2 ibupromy no i potrzymalem chwile gozdziki. z tego co wyczytalem to
moga byc to zeby madrosci [w koncu, pieklo mnie dopadlo] czy moze cos innego?
gdy opuchlizna zeszla wyczuwam kawalek "czegos" nad moja 8semka [zachodzi z
dziasla] nie wiem czy to miecho czy co, ale wzglednie duze (pare dobrych mm) i
gdy tego dotykam jezykiem to czuje nieprzyjemny smak, czy moze to byc
najprosciej w swiecie jakis grzyb? dodam, ze od paru dni mam glupi problem [a
jakzeby inaczej, jakby byl madry tak jak te zeby to by mnie nie dreczyl] -
pomimo szczotkowania i plukania listerine (uzywam tego srodka od jakiegos
czasu) ekspresowo pojawia sie nieprzyjemny zapach z ust - wczesniej nie mialem
tego problem
jezeli tak to czy obejdzie sie bez lekarza dzieki wizycie w aptece? wiem, ze
to byloby najlepsze co moge zrobic [w polsce], ale jestem we wloszech i w tym
tygodniu bierzemy mieszkanie/domek, wiec wizyty u lekarza przy braku
ubezpieczenia raczej nie wchodza w gre. plz help, mam teraz pare
blogoslawionych godzin spokoju, w czasie ktorych popracuje i dlatego tak
humorystycznie :)