Polio zniknie do końca roku?

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 18:44
Polak jak chce to i wszystko zrobi/wynajdzie ;>>>
    • Gość: ksin Re: Polio zniknie do końca roku? IP: 80.50.5.* 19.01.04, 11:58
      problem w tym zeby sie chcialo.......
      • Gość: Toni Re: Polio zniknie do końca roku? IP: *.telia.com 19.01.04, 19:43
        Jemu się chciało juz w Polsce, ale kraj był zajęty budowa socjalizmu a nie
        głupstwami, no to pojechał do Amerykanów i tam w czasie wolnym, budując tylko
        własny kapitalizm, opracował i dopracował swoje pomysły i wyszło.
        A potrzeba było tylko stadko królików, kilka klatek, jakieś probówki i trochę
        czasu po pracy, zamiast biegania za dodatkowym zarobkiem.
        • Gość: J.S. Re: Pieprzysz głupoty chłopcze IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.01.04, 00:41
          Przeczytaj sobie wywiad z Hilarym Koproskim i przestań dorabiać ideologię. od
          wygadywania bzdur na tematy ideologiczne są tutaj znacznie lepsi specjaliści
          serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34157,522824.html?as=1
    • Gość: Doki Re: Polio zniknie do końca roku? IP: *.214-200-80.adsl.skynet.be 19.01.04, 20:00
      Z artykulu:
      "Jednym sposobem walki pozostają szczepionki (po raz pierwszy opracowane przez
      polskiego naukowca Hilarego Koprowskiego). "

      To ciekawe. Czyli to nieprawda, co pisza w kazdym podreczniku o Jonasie Salku
      jako o tym, ktory opracowal szczepionke przeciwko polio???

      www.achievement.org/autodoc/page/sal0bio-1
      • Gość: Andrzej Re: Polio zniknie do końca roku? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.04, 21:39
        Każdy sukces ma wielu ojców tylko klęska jest sierotą.
        Pozdr
      • wedrowiec2 Re: Polio zniknie do końca roku? 19.01.04, 21:52
        Wszyscy chyba wiemy o Salku. W załączeniu wywiad z p. Koprowskim o jego
        badaniach nad szczepionkami. Nie potrafię ustosunkować się do tych informacji,
        ale porozmawiam ze znajomymi od mikrobów.
        serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34157,522824.html?as=6
Inne wątki na temat:
Pełna wersja