Jaki rezonans magnetyczny?

29.10.09, 21:42
Witam juz od roku mam problemy z bólami i mocnymi zawrotami głowy. Wszystko to spowodowane bylo pobiciem (głownie w tył głowy) mialem TK i badania błędnikowe.Brałem różne leki. Ostatnio czekałem 3 miesiece na wizyte u neorologa i przepisala mi ziolowe proszki na bol i uspokojenie(sic!) oczywiscie nic nie dały.
Teraz chce wziasc sprawy w swoje rece i dobrze sie przebadać zanim pojde po opinie do prywatnego lekarza.

MOJE PYTANIE TO:
Czym różni się Rezonans magnetyczny MRI od Rezonans magnetyczny angio-MR. Czy MRI jest poporstu rozszerzonym badaniem i zawiera w sobie angio-MR? Co lepiej zrobic? Czy na kontrast trzeba miec jakies dodadkowe skierowanie? Jezeli nie to czy warto go zastosowac? Jezeli tak to jaki? Czy wato tez zrobic MR od.szyjnego jezeli tak to takie same pytanie: czy z kontrastem i czy MRI czy angio-MR a moze TK?

Pozdrawiam
    • tigerness Re: Jaki rezonans magnetyczny? 30.10.09, 10:30
      Myślę, że faktycznie trochę wpadłeś w panikę i na gwałt chcesz zrobić rezonans.
      Angio-MR jest badaniem specjalistycznym, na które kieruje lekarz w związku z
      podejrzeniem u pacjenta chorób tętnic mózgowych i kręgowych.
      Na Twoim miejscu najpierw poszłabym do neurologa a nie najpierw w ciemmno
      wykonywała zwykłe MRI bez skierowania.
    • green_land Re: Jaki rezonans magnetyczny? 31.10.09, 19:46
      Możesz zrobić rezonans magnetyczny z kontrastem. Drogi i pewnie
      trochę poczekasz w kolejce. Ale lepiej pierw idź do neurologa.
      Dostałeś jakieś leki na te zawroty głowy? KOjarzy mi się jakaś nazwa
      na B, ale nie pamiętam:/

      Nie wiem, czy Ci coś pomoże moja "historia" /brzmi okropnie:)/, ale
      u mnie takie dziwne zawroty głowy były powodowane stresem. Im więcej
      się bałam, tym silniejsze i częstsze były te objawy.
      Aha, miałeś Dopplerowskie badanie przepływów tętnic szyjnych /nie
      pamietam dokąłdnej fachowej nazwy/? Mi wyszły przyspieszone i
      lekarz stwierdził, ze pewnie one są przyczyną moich zawrotów głowy.
      Co do bóli głowy, "zdiagnozowano" u mnie tzw. zespół szyjny. Czyli
      bóle głowy na które nic nie pomaga, a których przyczyną może być...
      długa szyja:D Jeżęli miałes uraz głowy, możliwe że Twoje problemy
      mają podobne podłoże jak moje. To badanie Dopplerowskie można
      wykonać prywatnie bez skierowania - to zwykłe usg. I z tym wynikiem
      pokaz się neurologowi. A w którym miejscu boli Cię głowa? Czy to ból
      całej głowy czy np. tylko połowa?
      • cccykoria Re: Jaki rezonans magnetyczny? 31.10.09, 21:40
        Betaserc? jezeli chodzi o ten lek trzeba brac go dlugo i
        nie zawsze pomaga.Przy uderzeniach w glowe ,lub wypadkach
        czesto jest narazony na uraz kregoslup szyjny i taki MR
        bym zrobila ,moze byc z kontastem ,zreszta podczas
        wykonywania rezonansu ,gdy dr ma jakies podejrzenia ,przerywa
        badanie i podaje kontrast ,tak mialam z ledzwiowym....
        • kamilsloma1 Re: Jaki rezonans magnetyczny? 02.11.09, 11:09
          Dokładnie brałem Betaserc. Około 2 tygodniu i nie dał on znacznej poprawy. Jezeli chodzi o stres to tez biore go pod uwage, choc poprostu nie pasuje mi tu fakt ze to wszytko zaczelo sie po pobiciu. Dodatkowo bralem jeszcze jakies leki na migrene jednak one tez nic nie daly. A boli mi gore glowy tak samo po prawej jak i po lewej stronie dodatkowo jak sie smieje to jeszcze tył głowy po prawej i lewej stronie :) Czy wynik tego usg bedzie oznaczal ze to albo z nerwow albo i nie?
          Do neurologa juz sie zapisalem jednak musze czekac 1,5miesiaca;/ prywatnie nie pojde bo jednak chce zrobic te badania za darmo.
          • green_land Re: Jaki rezonans magnetyczny? 02.11.09, 13:32
            MOże za krótko brałeś betaserc? Piszesz, że nie dał znaczej poprawy,
            czyli jednak pomagał. Ja bym spróbowałą ponownie i przez dłuższy
            czas.
            Co do usg - doc wytłumaczył mało przejrzyście, ze te szybsze
            przepływy to mogą być od długiej szyi i od kręgosłupa:/ Nic
            konkretnego, ale też taka odpowiedź mnie wtedy zadowoliła, bo
            przynajmniej jak coś takiego mi się działo, to już nie umierałam ze
            strachu że to wylew:)
            > jak sie smieje to jeszcze tył głowy po prawej i
            > lewej stronie :)
            To powinna być dobra wskazówka dla neurologa. Może podczas śmiechu
            mięśnie napinają sie i stąd ten ból głowy?
            Trzymam kciuki, by w końcu dobrze Cię zdiagnozowano i by można było
            jakoś zaradzić tym bólom i zawrotom:)
Pełna wersja