Dodaj do ulubionych

nasze doswiadczenia z antybiotykami

08.11.09, 12:55
chcialam juz dawno poruszyc ten watek bo mi to nie daje
spokoju.Nasza neurolog pracujaca w duzym uniwersyteckim centrum
klinicznym,powiedziala ze jej przypuszczenie jest takie ze wszystkie
objawy ktore ma moja corka wynikaja z systemu immunologicznego.
Czyli ruchy i postury dystoniczne tez.Chce jej dac sprobowac
immunoglobuliny ,bo to by potwierdzilo lub zaprzeczylo teorii.Tylko
ze nie jest to latwo zalatwic bo tu jedna seria 5 dniowa
gammaglobulin kosztuje okolo 5000 euro wiec jest to jest troche
grosza.w sumie nasz poprzedni neurolog zalecil kuracje
antybiotykowa ,po tym jak sie mojej corce nagle na 3 dni
poprawilo ,objawow nie bylo po leczenia zapalenia gardla
zitromaxem,on mowil ze moze to streptococus prowokuje te ruchy
mimowolne .Potem brala przez kilka miesiecy antybiotyki ,ale
zauwazylysmy ze nie ma juz takiego odzewu ze strony organizmu,wiec
teraz bierze je tak od czasu do czasu,bo tak lepiej
dzialaja.Czytalam ze sheila (chyba cos przekrecilam)bierze
antybiotyki na borelioze i krecz ,bo byc moze to borelka albo jakis
inny gad powoduje u niej ten krecz.Moze cos w tym jest ,pewnie nie u
wszystkich ale u czesci osob .Jak znajde post dziewczyny z Londynu
ktora przyjmowla silna dawke antybiotykow i sie obudzila bez dystonii
(uogolnionej na drugi dzien ale potem znow szybko wrocila,to go
przetlumacze i tu wkleje.A wy macie jakies obserwacje ,czy czujecie
sie lepiej czy gorzej po antybiotykach?
pozdrawiam
dana
Obserwuj wątek
    • szila2008 Re: nasze doswiadczenia z antybiotykami 09.11.09, 09:21
      Tak Dania to ja biorę antybiotyki już 9ty miesiąc.Biorę na boreliozę
      i czuję się znacznie lepiej niż przed leczeniem.Myślę,że bakteria
      boreliozy może wiele namieszać w naszym mózgu.A czy sprawdzałaś
      córkę pod kontem bb?Nie chcę wmawiać wszystkim,że mają bb ale jak
      coś dziwnego zaczyna się dziać z naszym zdrowiem co nie darady
      zbadać to stawiałabym na bb.To jest bardzo podstępna choroba która
      lubi podszywać się pod inne a do tego nie zawsze wychodzi w
      testach.U nas dużo ludzi leczy się z ujemnymi testami na podstawie
      objawów skoro nikt im nie pomógł to próbują też i tego.Organizm sam
      pokazuje podczas leczenia czy to bb na podstawie
      xerksów.Pozdrawiam,iola
      • dania60 Re: nasze doswiadczenia z antybiotykami 09.11.09, 17:33
        W sumie tez przez pewien czas myslalam ze to moze byc cos w typie
        boreliozy ,jak teraz corka bedzie hospitalizowana to zrobia jej
        dokladniejsze badania jesli chodzi o immunologie.Ja mam taka teorie
        ze to musi bydz jakas bakteria ,ktora wciaz powoduje stan zapalny w
        mozgu ,albo jest to nadaktywny uklad odpornosciowy .Kupilam sobie
        taka ksiazke on line ,ktora dokladnie rozwaza sprawy immunologiczne
        i lekarz ktory ja napisal ze jesli objawy sie zmieniaja tzn raz sa
        gorsze a potem nastepuja lepsze dni ,jesli jest taka cyklicznosc
        objawow,jesli objawy sie zmieniaja z czasem jedne slabna drugie sa
        gorsze,jesli ma sie cyklinczna depresje,jesli ze skora tez sie cos
        dzieje to prawie w 100% jest to choroba z autoagresji .Czy tak jest
        to najlepiej przekonac sie podajac gammaglobuliny albo wlasnie
        przyjmujac antybiotyki i obseerwujac reakcje,jesli sa duze herxy to
        on mowi zeby brac mala dawke antybiotykow albo co drugi dzien.
        Tez troche czytalam forum borelioza tylko zauwazylam ze w sumie tam
        nikt nie ma poprawy takiej radykalnej,ludzie biorna latami antb i
        czesto gesto nie widac efektu.Pewnie sa tez inne typy zarazkow nie
        tylko ta borelka,jest duzo do odkrycia.Ale trzeba wszystkiego
        probowac i miec inicjatywe,dowiadywac sie uczyc ,co zrobic .
        A ty jakie antb bierzesz ?codziennie czy okresowo,i w czym ci sie
        polepszylo?
        Pozdrawiam serdecznie
        dana
        • szila2008 Re: nasze doswiadczenia z antybiotykami 09.11.09, 18:46
          Oto mój wykaz
          Biotrakson 1 miesiąc/minimalna poprawa
          Biotrakson,Azibiot,Tynidazol 1 miesiąc/minimalna
          Zamur,Azibiot,Tyni 2 miesiące/bardzo duża poprawa
          Zamur,Klarmin,Tyni 2 miesiące/stabilizacja i wachania
          Cipronex,Doxy,Azitrox,Tyni 1 miesiąc/pogorszenie
          Tavanik,Doxy,Azitrox,Tyni 1 miesiąc i obecny zestaw/pogorszenie
          Tak to wygląda.Doktor mówi,że cieszy się z pogorszenia bo to
          znaczy,że coś tam jeszcze siedzi innego.Jakaś
          koinfekcja.Prawdopodobnie mykoplazma bo wyszła niepewna.
          Pytasz o zmianę w samopoczuciu.Przed leczeniem gdy tylko wstawałam
          moja głowa momentalnie wykręcała się w lewo i musiałam się trzymać
          za kucyk żeby dać ją prosto.Trudno było nawet chodzić,sprzątać czy
          gotować z odwróconą głową.W czasie leczenia objawy ustąpiły w ok.90%
          a potem zaczeło się wachać więc zmieniłyśmy zestaw na
          koinfekcje.Obecnie jest pogorszenie w porównaniu do stanu
          sprzed leczenia ok 60%.
          Trudno mi powiedzieć czy to coś da ale co mi zależy
          spróbować.Organizm jakoś toleruje te dawki,moja kieszeń jeszcze
          też.Nie wyleczona bb może być tragiczna w skutkach a ja miałam w
          zeszłym roku rumień a rumień równa się niestety bb.I chyba wolę bb
          niż dystonie może dlatego,że moje objawy nie są jeszcze takie
          tragiczne.A to co piszesz o nawracaniu objawów to jest to typowe dla
          bb .Ona ma dwutygodniowe cykle rozwojowe.Najgorsze,że testy nie są
          wiarygodne a szczególnie test Elisa który przepisują z nfz.Jeśli
          mieliby twojej córeczce zrobić badanie to niech zrobią Western
          Blott.Każdy leczy się jak uważa dla siebie najlepiej.
          • dania60 Re: nasze doswiadczenia z antybiotykami 09.11.09, 21:36
            Wiola czyli ty bierzesz kilka antybiotykow naraz?Ja wierze ci ze ci
            dystonia sie poprawila po antb bo ja tez zauwazylam ze jak byl
            dluzszy kurs to przechodzily skurcze ,ale z kolei slabosc byla jakby
            nieco wieksza.Mysle ze teraz porobimy jakies badania bardziej
            szczegolowe ,ale i tak pewnie najwazniejsze to probowac.Jak czlowiek
            nic nie robi to znaczy ze sie poddaje.Wiesz co pare lat temu
            probowalysmy LDN(low dose naltrexone) to jest takie leczenie
            eksperymentalne na autoimmunologiczne choroby,wyobraz sobie ze po
            piewszej dawce minely wszystkie objawy,moja corka czula sie po
            prostu super ,i wiesz ile to trwalo?Dwa tygodniepotem nagle
            pogorszenie kompletne ,potem przeczytalam ze jesli komus wracaja
            objawy po 2 tyg to moze ma borelioze..tak ze ciekawe co powiedzialas
            o tych 2 tyg cyklu rozwojowego tej gadziny.
            a robisz jakas diete specjalna?
            pozdrawiam
    • 1-zabcia Re: nasze doswiadczenia z antybiotykami 10.11.09, 11:28
      jesli chodzi o atybiotyk, to wiem, ze wystarczy raz w zyciu wziasc antybiotyk, a
      wnaszym organizmie, a konkretnie w jelicie, twozy sie grzybicia, mysle,ze ty
      Dano juz cos na ten temat wiesz lub czatalas, nie bede tu wylicac jakie
      spustoszenie ona robi w naszym organizmie, wiem natomiast jak mozna jej sie
      pozbych i jak tez mozna kazic organiz od tej chemi ktora na codzien lykamy,
      niestety musialabym, zrobic 2 rzeczy, a to juz jest ponad moje sily, nie pisze o
      tym, bo pomyslicie ze sie za duzo wymadzam. pozdrawiam
      • dania60 Re: nasze doswiadczenia z antybiotykami 10.11.09, 21:16
        Kasiu ,jak masz jakies ciekawe wiadomosci to napisz ,zawsze mozna
        sie czegos nowego dowiedziec.Na pewno nikt nie pomysli ze sie
        wymadrzasz.w tych czasach to juz naprawde nie wiadomo co nas
        truje.Teraz mowi sie o tych szczepionkach ze sa toksyczne ,zawieraja
        rtec i przynosza jako nastepstwo wiele chorob neurologicznych.
        pozdrawiam
        dana
      • dania60 Re: nasze doswiadczenia z antybiotykami 10.11.09, 21:37
        Kasia zobacz co znalazlam na forum ,jest to co prawda stary wpis ale
        mysle ze dla ciebie interesujacy ,pisala go osoba ktora mieszka w
        Niemczech jak sadze po adresie mail ,i ma dystonie genetyczna..co
        prawda bylo skierowane do innej osoby ale mysle ze to cie moze
        zainteresowac.

        Genetyczna Dystonia !
        Prosze odezwij sie do mnie, ja wlasnie mam corke chora na Dystonie a
        i sama tez na nia choruje. Pozdrawiam serdecznie- Weronika Moje GG
        5158311 moj mail; ekaras@arcor.de So, 02-02-2008, 22:33:48
        • szila2008 Re: nasze doswiadczenia z antybiotykami 11.11.09, 14:07
          Przy takich dawkach dieta przeciwgrzybiczna jest obowiązkowa i
          bardzo rygorystyczna.Ja już schudłam 14 kg ale niestety trzeba
          uważać na grzyba.Ktoś pisał,że wie jak się pozbyć grzyba,że trzeba
          zrobić jakieś dwie rzeczy jak by mógł napisać jakie.Jak coś się
          zaczyna dziać to bierzemy środki przeciwgrzybiczne ale dieta jest
          najważniejsza.Żeby osłonić florę bakteryjną w jelitach bierzemy
          dobry probiotyk sprowadzany ze stanów i inne suplementy.A co
          dokładnie jest z twoją córeczką?Jakie ma objawy?
          • dania60 Re: nasze doswiadczenia z antybiotykami 11.11.09, 22:15
            Moja coreczka to raczej cora bo ma 26 lat:)Ona ma symptomy
            dystonii ,ma rozwniez oficjalna diagnoze ,oprocz tego jej slabosc
            miesni zostala zdiagnozowana jaka miastenia ,ale teraz sie mowi ze
            to moglo byc mylne i cos mi sie zdaje ze napisza jeszcze inna
            diagnoze,w kazdym razie prawie napewno to ma podloze
            autoimmunologiczne ,czyli uklad odpornosciowy daje numery,z
            pewnoscia zrobia jej teraz tez testy na borelioze,jak tylko cos
            wyjdzie nowego to dam znac.A ty jakie masz objawy twojej choroby?
            • szila2008 Re: nasze doswiadczenia z antybiotykami 12.11.09, 15:36
              U mnie najpierw było porażenie nerwu twarzowego a potem kręcz
              karku.A czy twoja córka bierze sterydy bo one bardzo mieszają w
              testach na bb.Wielu lekarzy sądzi ,że takie objawy nie są od bb ale
              jak widziałaś na filmiku może być różnie.A czy miała kiedyś kleszcza
              lub rumień?Ja kleszcza nie widziałam natomiast miałam rumień.
    • szila2008 Re: nasze doswiadczenia z antybiotykami 13.11.09, 19:29
      Dania pozwole sobie wkleić fragment tekstu lekarza ze stanów
      zajmującego się bb....
      Co to jest choroba z Lyme (borelioza)?
      Przyjąłem szerokie spojrzenie na to, czym aktualnie jest borelioza.
      Tradycyjnie, jest definiowana
      jako choroba zakaźna spowodowana przez krętki Borrelia burgdorferi
      (Bb). Mimo że z pewnością
      technicznie jest to prawidłowe, to klinicznie choroba jest często
      czymś więcej, szczególnie w
      postaci rozsianej i przewlekłej.
      Zamiast tego myślę o boreliozie jako chorobie która wynika z
      ukąszenia zakażonego kleszcza. W
      tym jest zawarte zakażenie nie tylko B. burgdorferi, ale i wiele
      koinfekcji mogących być rezultatem
      ukąszenia. Co więcej, w przewlekłej postaci boreliozy inne czynniki
      mogą mieć coraz bardziej
      znaczącą rolę - zaburzenie układu immunologicznego, zakażenia
      oportunistyczne, koinfekcje,
      biologiczne toksyny, zaburzenia metaboliczne i hormonalne, zły stan
      ogólny itd.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka