Dodaj do ulubionych

zatorowość płcna - czy ktoś mnie pocieszy?

15.11.09, 12:01
... inaczej niż pewien lekarz pacjenta z tą chorobą w szpitalu: 40%
umiera!! (co za lekarz...)

Macie kogoś w swojej rodzinie, kto to miał, przezwyciężył i teraz ma
się nieźle? Jak się kończy ta choroba?


Jestem załamana, chodzi o bliską mi osobę...
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: zatorowość płcna - czy ktoś mnie pocieszy? 19.11.09, 00:13
      Wlasciwie to 100% ludzi kiedys umiera. To tak na marginesie.

      Ale zatorowosc plucna to rzeczywiscie grozna choroba.
      Ruch gimnastyka nieco pomoze. np 10000 krokow dziennie.Nawet w przypadku jakiejs
      choroby np grypy trzeba sie odrobine ruszac. Unikac sytuacji gdzie trzeba dluzej
      nieruchomo siedziec (np podroze lub rodzaj pracy)
      Dobra dieta poprawi srodblonki naczyniowe: warzywa, owoce morza, zdrowy tluszcz
      (olej lniany, orzechy wloskie, olej z wiesiolka, olej rybi lub tluste ryby).
      Zredukowac tluszcze zwierzece nasycone (wolowina, smalec, wieprzowina,
      margaryny, maslo, mleko zwl tluste)

      Intesywnie leczyc zakrzepowe zapalenie żył i żylaki (jak trzeba to
      chirurgicznie), leki przeciwzakrzepowe daja zmniejszenie ryzyka zatoru.

      No i mieszkac blisko szpitala i jezeli wystapia objawy zatoru tetnicy plucnej to
      od razu do szpitala gdzie moga skrzep rozpuscic lekami lub zoperowac i tym samym
      uratowac zycie.
      • ewa.z1 Re: zatorowość płcna - czy ktoś mnie pocieszy? 20.11.09, 19:23
        artur737 napisał:

        > Wlasciwie to 100% ludzi kiedys umiera. To tak na marginesie.

        Jasne. Ale komunikat taki do człowieka chorego, zmartwionego , może
        i załamanego, przybyłego do szpitala, do najszczęśliwszych rozwiązań
        nie należy. Chory ma miec psychiczną siłę do walki z chorobą, czemu
        więc się go dodatkowo osłabia?
        >
        > Ale zatorowosc plucna to rzeczywiscie grozna choroba.
        > Ruch gimnastyka nieco pomoze. np 10000 krokow dziennie.
        Tak. A tu (czyt. w tym szpitalu ) chory miał zakaz poruszania się.
        Nie wiem, może na tym etapie tak trzeba było?

        > Dobra dieta poprawi srodblonki naczyniowe: warzywa, owoce morza,
        zdrowy tluszc
        > z
        > (olej lniany, orzechy wloskie, olej z wiesiolka, olej rybi lub
        tluste ryby).
        > Zredukowac tluszcze zwierzece nasycone (wolowina, smalec,
        wieprzowina,
        > margaryny, maslo, mleko zwl tluste)



        Dzięki, kupuję to.


        >
        > Intesywnie leczyc zakrzepowe zapalenie żył i żylaki (jak trzeba to
        > chirurgicznie), leki przeciwzakrzepowe daja zmniejszenie ryzyka
        zatoru.


        Czy więc można zlekcewszyc ból nóg? Pewnie nie, a tam... No może już
        nie będę narzekać. Czy leki przeciwzakrzepowe przyjmuje się
        długotrwale?


        > No i mieszkac blisko szpitala i jezeli wystapia objawy zatoru
        tetnicy plucnej t
        > o
        > od razu do szpitala gdzie moga skrzep rozpuscic lekami lub
        zoperowac i tym samy
        > m
        > uratowac zycie.


        W szpitalu ta osoba właśnie jest z opisanego wyżej powodu. I się
        martwi... :(




        W kazdym razie bardzo dziękuję za odzew

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka