wzdęcia...brzuch jak balon

20.11.09, 11:21
witam , mam taki problem,jak pewnie wiele innych osob, otóz mam codziennie
strasznie meczace wzdecia, a brzuch napompowany jak balon,. jest to wielki
dyskomfort. wiem nawet od czego mam te wzdecia, chodzi o to, ze nigdy do konca
nie moge sei zalatwic, wyprozniam sie kilka razy dziennie, wiec wydawac by sie
moglo, ze nie powinnam miec tego problemu, ale jest inaczej.zalatwiam sier z 5
razy dziennie, przyczym,nigdy do konca, stad biora sie wzdeciua.. mecze sie z
tym strasznie..prosze o jakies rady....
    • ola.42 Re: wzdęcia...brzuch jak balon 20.11.09, 16:34
      pij colon C
    • wiedzma30 Re: wzdęcia...brzuch jak balon 20.11.09, 17:39
      Zagladnij, poczytaj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/f,30155,Candida.html
    • dom-za Re: wzdęcia...brzuch jak balon 29.11.09, 13:43
      Witam, u mnie trwało to kilka lat, był to jeden z objawów nerwicy.
      Oczywiście najpierw nalezy przeanalizować dietę, spożywać duuuużo
      błonnika. Czy pomaga Espumisan? Można go zażywać bez ograniczeń. Czy
      ś ajakieś konkretne sytuacje, w których występuje wzdęcie - wtedy to
      bardziej nerwicowy objaw. pozdrawiam
    • dorota.k2 Re: wzdęcia...brzuch jak balon 12.04.10, 09:56
      a próbowałaś może espumisan easy? u mnie bardzo pomógł, można go kupić w
      sklepach, kioskach, koszt to około 1,20 za saszetke o ile dobrze pamiętam
    • marbor1 Re: wzdęcia...brzuch jak balon 13.04.10, 10:01
      Spróbuj na kolację zjadać 1 łyżkę otrąb pszennych z jogurtem. Otręby są cennym
      źródłem błonnika i pomogą wymieść z jelita wszystkie zaległości.
      To naprawdę pomaga.
      • malinka-5 Re: wzdęcia...brzuch jak balon 15.04.10, 23:18
        a jak ktoś nie może jeść żadnych produktów mlecznych (również
        jogurtów)?
        • dorota.k2 Re: wzdęcia...brzuch jak balon 26.05.10, 21:25
          można też z sokiem je zjeść, ale dla mnie to niestety nie do przełknięcia,
          błonnik, który jest w otrębach robi ze wszystkiego paskudną galaretę... no i
          jeśli już to to bardziej pomaga na zaparcia niż na wzdęcia... wzdęcia zlikwiduje
          coś, co rozbije pianę i uwolni nagromadzone gazy, np. espumisan easy
    • artur737 Re: wzdęcia...brzuch jak balon 16.04.10, 03:07
      Powinnas pewnie miec kolonoskopie, bo takie objawy moga sugerowac diverticulose
      (uchylkowatosc) lub cos jeszcze.

      Ginekolog powinien ci sprawdzic jajniki bo wzdecia tez sie wtedy moga pojawiac,
      udaj sie do gino zwlaszcza jezeli kiedys bylo dobrze a pogorszylo sie z tymi
      wzdeciami dopiero od jakiegos czasu. W sumie im szybciej tym lepiej.
    • iwona402 Re: wzdęcia...brzuch jak balon 31.05.10, 00:39
      Mam 45 lat, od 25 lat miałam uporczywe wzdęcia, bez względu co zjadłam,
      wypróżniałam się codziennie. Dwa tygodnie temu trafiłam do szpitala ze względu
      na ogromną anemię (miałam tylko 1,8 mln czerwonych ciałek), stwierdzono niedobór
      vit B12 związany z nadmierną fermentacją jelitową i achlorhydrię (bezkwaśność).
      Już po drugim zastrzyku 1000mcg vit B12 wzdęcia zupełnie ustąpiły. W morfologii
      krwi niedobór B12 zazwyczaj widać po dużej objętości krwinki czerwonej- MCV
      ponad 110. Może u Ciebie istnieje podobna przyczyna wzdęć jak u mnie. Objawy
      anemii nie były tak dokuczliwe jak codzienne megawzdęcia .
Pełna wersja