Dodaj do ulubionych

Czy to może być kamica żółciowa?

08.12.09, 14:22
Witam szanowne grono Użytkowników!

Jako że na innych portalach całkowicie zignorowano mój post, próbuję po raz
kolejny na innym. Liczę, że ktoś z Was będzie w stanie naprowadzić mnie na
właściwy trop.

Na samym wstępie chciałabym zaznaczyć, że mieszkam za granicą- stąd najpierw
pytanie do Was z czystej ciekawości, bo a nuż ktoś z Was mnie uspokoi albo
zmotywuje jeszcze bardziej do tego, by rozpocząć szybkie działania. Nie mam
bladego pojęcia bowiem, co mi jest.

Otóż od jakichś 3 tygodni męczą mnie potworne wzdęcia. Zazwyczaj wzdęcia
kojarzą się w parze z gazami, ale u mnie wygląda to tak, że gazy zostają
zatrzymane w żołądku i jelitach, zatem nie odchodzą i gromadzą się wewnątrz,
powodując ogromny ból i dyskomfort. Odbijania próbuję prowokować i zazwyczaj
mi to wychodzi, choć ulga trwa całe zbawcze 5 minut. Po tym czasie kolejna
fala powietrza zamyka się we mnie i "rozpycha" do tego stopnia, że bywa, iż
płaczę. Gdy tylko nadbrzusze jak i podbrzusze od nadmiaru gazów się
powiększają, zaczynają boleć mnie obydwa łuki żebrowe i ciężko jest mi leżeć
na brzuchu (a zazwyczaj ta pozycja przynosi mi ulgę w bólu i jakoś go otępia).
Czuję także ból pleców na wysokości lekko poniżej piersi (z obu stron). Ból w
rodzaju nadwyrężonych albo obitych mięśni.
Wzdęcia są najsilniejsze rano, na czczo, gdy się budzę. Nie minie 5 minut od
przebudzenia, a brzuch mam twardy jak kamień, czuję nieustające przelewanie
się, burczenie i jakby... wędrówkę powietrza; ból przemieszcza się bowiem z
jednego miejsca na drugie. Raz twarda jest lewa, a raz prawa strona
podbrzusza. Rano bardzo boli mnie w okolicy prawej górnej ćwiartki brzucha
(wątroba, woreczek żółciowy), co automatycznie w przeciagu paru minut goni
mnie do toalety. I tutaj sprawa ma się dość dziwnie. Miewam zielonkawo-żółte,
luźne nieuformowane stolce o dość nieprzyjemnym zapachu. Właśnie głównie rano.
Zdarzy mi się także zrobić kupę po południu, ale wtedy bywa, ekhm, "normalna",
uformowana o ostrym zakończeniu; po wypróżnieniu się nie czuję dyskomfortu w
postaci uczucia niepełnego wypróżnienia. Kolejnego dnia stolec znów inny, bo
żółty z domieszką śluzu o metalicznym, bardzo brzydkim zapachu. Generalnie nie
mam ani specjalnych zaparć ani biegunek. Wypróżniam się raz lub dwa razy
dziennie, z tym, że bardzo dziwnie.

Po południu objawy niemal całkowicie znikają i mogę normalnie jeść, bo apetytu
mi nie brak. Jem jednak ostrożnie i zdrowo. Wieczorem znów to samo. Bóle
brzucha, wzdęcia, przelewanie, zatrzymanie gazów. Biorę Rennie Deflatine z
simetikonem i działa na mnie, choć zdarza mi się brać po 4 tabletki dziennie
(w przeciwnym razie chyba bym pękła). Mój tata, który już swoje w szpitalach
przeszedł, podejrzewa u mnie początki choroby żółciowej (kamica), bo u nas to
genetyczne i chorych było mnóstwo (ojciec, siostra, obydwie babcie, a także
wujkowie). Moje objawy się jednak nie zgadzają do końca z tymi towarzyszącymi
kamicy. Warto też wspomnieć, że jestem osobą bardzo nerwową i nadpobudliwą.
Straciłam pracę, siedzę całymi dniami w domu. Gdy mój mąż wraca z pracy czuję
się o wiele spokojniejsza, a objawy są mniej nasilone. Nie wiem jednak czy
nerwy mogą mieć na to wpływ. Najbardziej martwi mnie właśnie to, że objawy
nasilają się rano oraz wieczorem przed snem, a także ten dziwny ból żeber, coś
jakby poobijane mięśnie lub coś w ten deseń...

Czy ktoś ma jakieś sugestie? Do Polski lecę aż 18 stycznia. Będę musiała
wytrzymać. Oczywiście, jeśli sprawa się pogorszy będe musiała ruszyć do
irlandzkiego lekarza, ale jest to strasznie drogie przedsięwzięcie.

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • tara34 Re: Czy to może być kamica żółciowa? 08.12.09, 14:47
      jakieś sugestie ?
      badania do wykonania i tyle,Usg jamy brzusznej miałaś ?
      objawy mogą pasować do wielu chorób,kamica nerkowa
      zespół jelita drażliwego choć odchodzi się już od tej jednostki chorobowej
      może nerwica?
      spróbuj może Colon C jest bardzo dobry przy wzdęciach
      badania jeszcze raz badania do wykonania
      pozdrawiam
      • silkspectre Re: Czy to może być kamica żółciowa? 08.12.09, 16:29
        tara34 napisał:

        > jakieś sugestie ?
        > badania do wykonania i tyle,Usg jamy brzusznej miałaś ?
        > objawy mogą pasować do wielu chorób,kamica nerkowa
        > zespół jelita drażliwego choć odchodzi się już od tej jednostki chorobowej
        > może nerwica?
        > spróbuj może Colon C jest bardzo dobry przy wzdęciach
        > badania jeszcze raz badania do wykonania
        > pozdrawiam

        Tara, dzięki wielkie za odpowiedź. Badań jeszcze żadnych nie miałam, bo jak już
        pisałam wcześniej, objawy zaczęły się 3 tygodnie temu, a że mieszkam za granicą
        i dość daleko od placówek zdrowotnych (mam w okolicy tylko prywatną klinikę,
        gdzie USG kosztuje... 240 euro!), nie miałam jak się wybrać. W połowie stycznia
        jadę do Polski; przebadam się na wskroś; krew, USG, mocz i kał. Myślę, że to
        może być związane z nerwicą, acz wolę samodzielnie niczego nie diagnozować.
        Dzięki raz jeszcze. Badania wykonam z pewnością.
    • silkspectre Re: Czy to może być kamica żółciowa? 10.12.09, 12:29
      Tara35- badania zrobione. Wczoraj byłam na pogotowiu ratunkowym, bo złapał mnie
      naprawdę ostry ból. Ku mojemu zdziwieniu, żadnego USG, a tylko krew pobierana z
      trzech miejsc oraz mocz. Wyniki krwi fantastyczne, nerki zdrowe. Lekarz
      pomacawszy mój brzuch stwierdził dyspepsję. Do tej pory jednak wydaje mi się, że
      to nie to. Mimo wzięcia tabletki nadal obudziłam się rano z twardym jak kamień
      podbrzuszem; męczą mnie gazy, wzdęcia i kłujący ból w dole brzucha. Wydaje się,
      że wcześniejsza wizyta w Polsce i tak będzie konieczna...

      Pozdrawiam :)
    • www.pro-farm.pl Re: Czy to może być kamica żółciowa? 10.02.10, 19:04
      Witam Państwa, ostatnio jako administrator strony Centrum Promocji Zdrowia
      Pro-Farm
      poznałem metody zapobiegania i leczenia kamicy nerkowej. Za zgodą
      autora - Grzegorza Carowicza przedstawiam poniżej fragment tekstu. Po całość
      zapraszam do Pro-Farm.

      Kamica nerkowa
      to schorzenie, które polega na tworzeniu się
      złogów i odkładaniu się ich w obrębie układu moczowego. Główne przyczyny
      kamicy nerkowej to:

      1. Wysokie stężenie w moczu: wapnia, szczawianów, fosforanów oraz kwasu
      moczowego.
      2. Wahania stężeń jonów wodorowych w moczu (zmiana PH).
      3. Brak koloidów ochronnych, które zapobiegają tworzeniu się kamieni.
      4. Mała podaż płynów w diecie.
      5. Nawracające zakażenia układu moczowo-płciowego.
      6. Czynniki genetyczne.
      7. Choroby na tle metabolicznym.

      Objawami kamicy nerkowej są: silny ból...
      Zapraszam na stronę www.pro-farm.pl

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka