Jak się ubrać do neurologa?

IP: 80.51.247.* 29.01.04, 21:44
Poradźcie mi, jak mam się ubrać na wizytę u neurologa? Jak będzie mi
sprawdzał odruchy, to będę sie pewnie musiała częsciowo rozebrać (no właśnie -
jak dokladnie?), chodzi mi o to żeby bez problemu zdjąć co trzeba i potem
znowu założyć. Pozdrowki:)
    • Gość: Venus Re: Jak się ubrać do neurologa? IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 29.01.04, 22:54
      To zalezy na co neurolog bedzie mial ochote..
      Venus
      • Gość: Artur Re: Jak się ubrać do neurologa? IP: *.sasknet.sk.ca 30.01.04, 03:18
        Zawsze mozesz odpowiedziec tak jak kiedys mi odpowiedzial pacjent na pytanie
        czy moglby zdjac koszule bo chcialbym osluchac serce:

        NIE JESTEM NA TO DZISIAJ PRZYGOTOWANY

        Gwarantuje, ze zadziala no i nie musisz sie jakos specjalnie przygotowywac bo
        wiesz jak sie bronic.

        A ty Venus masz jak zwykle zberezne mysli a przeciez nie kazdy doktor to od
        razu maniak seksualny. Gdzies ty sie chowala???
        • Gość: Artur Za szybko mi sie wyslalo i nie dokonczylem mysli IP: *.sasknet.sk.ca 30.01.04, 03:51
          Wiec jak pisalem nie kazdy lekarz to jakis maniak seksualny. Mozesz np trafic
          na juz starszego mezczyzne, ktorego te rzeczy juz dawno nie interesuja.
          Gdybys miala przyjsc do mnie do najbardziej by sugerowal biala koronkowa
          bielizne.
          • venus22 Re: Za szybko mi sie wyslalo i nie dokonczylem my 30.01.04, 09:18
            Alez Artur co ty mi tu insynuujesz ja myslalam po prostu moze lekarz przy
            pierwszej wizycie przeprowadzi tylko wywiad, eventualnie popuka w kolanko,
            potem powie ze trzeba by najpierw zrobic badania..
            a ty od razu- zberezne mysli!?
            no i kto tu ma zberezne mysli!
            Venus
            ps a jakbym ubrala czarna, to co? nie zostalabym przyjeta?
            • Gość: Artur Re: Za szybko mi sie wyslalo i nie dokonczylem my IP: *.sdh.sk.ca 30.01.04, 15:27
              Lekarz traktuje wszystkich swoich chorych jednakowo, droga kolezanko, bez
              wzgledu na to w co sa ubrane i jaka maja bielizne.

              A tak w ogole to jaki masz problem? Nie masz bialej koronki to se potnij
              firanke.
            • Gość: Olka84 Doszukujecie sie nie wiadomo czego... IP: 80.51.247.* 30.01.04, 16:39
              jakieś podteksty wam po głowie chodzą czy w końcu robicie sobie jaja;) a mi
              chodziło o wygodę rozebrania i ubrania się... dlatego pytałam co będę miała
              zdjac . jeśli chodzi o pukanie w kolanka to pewnie trzeba je będzie odsłonić,
              więc czy np. lepiej założyć spodnie i skarpetki czy spódnicę i rajstopy? Pozdr.
              • Gość: Venus Re: Doszukujecie sie nie wiadomo czego... IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 30.01.04, 20:18
                Wiec jak pan Artur radzi, w zaleznosci od wieku neurologa albo biale koronkowe
                ponczoszki albo szare wlochate podkolanowki..
                ;)
                Venus
                • Gość: pacjent ubranko zwykle IP: *.biaman.pl 30.01.04, 20:51
                  nieraz bylem u neurologa i nie musialem sie rozbierac.kolanko popuka przez
                  spodnie lub rajstopki.a czasem trzeba tylko podniesc koszulke na wysokosc
                  piersi i wszystko.
    • krystyna_jl Re: Jak się ubrać do neurologa? 31.01.04, 01:32
      olka, czy ty naprawde potrzebujesz porady lekarskiej?
      wybierz sie do nowego fryzjera, do kosmetyczki, spraw sobie nowa kiecke (i
      buty pod kolor), umow sie z najlepsza przyjaciolka-powierniczka na obiad w
      modnej (niekoniecznie: dobrej) restauracji...zobaczysz; ze po deserze i kawce
      WSZYSTKO bedzie lepiej...
      (PS. jezeli masz R-V z neurologiem na testy, scanner itp...przepraszam i
      odwoluje.)
    • Gość: glabella Re: Jak się ubrać do neurologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 15:36
      Przy najprostszym badaniu neurologicznym bądź rozebrana od kolan (pukanie
      kolan, Achillesów, drapanie stopy, ew.czucie) i łokci (pukanie łokci i
      przedramion, ew.czucie) w dół oraz odsłoń brzuch od spojenia łonowego do żeber
      (drapanie brzucha). Możesz też miec osłuchane serce.
      Przy bardziej skomplikowanym to i nawet majtki trzeba zdjąć (znamiona na
      skórze, nerwiaki podskórne, zaniki mięśni, różnicowanie czucia).
      Ale pamiętaj aby przy opukiwaniu młotkiem być rozluźnionym - w większości
      pacjenci nie potrafią się rozróżnić co zmniejsza wiarygodność badania. Nie
      patrz jak ci opukuje kości, zaabsorbuj się jakąś myślą - przećwicz to w domu.
      Poza tym bądź w niekrępującym ruchu ubraniu - możesz być poproszona o
      wykonywanie pewnych ruchów, czy chodu (lekko ubrana, bez szpilek na nogach).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja