Dodaj do ulubionych

swędzące krostki na dłoniach i piekące usta

02.01.10, 13:53
Witam wszystkich i proszę o radę. Szukałam na forum w innych podobnych wątkach
ale nie znalazłam odpowiedzi.
U męża pojawiły się około 3,5 tyg temu na dłoniach małe czerwone plamki, na
dłoni pomiędzy palcem wskazującym a kciukiem (ale nie dokładnie pomiędzy
palcami, tylko na wierzchu dłoni) Najpierw na jednej ręce potem na drugiej.
plamki te tak naprawdę składały się z takich maleńkich bezbarwnych krosteczek
i swędziały. Potem zaczęły sie łączyc w plamkę.
Mąż zaczął to smarować na przemian hydrocortisonem i nizoralem (to mieliśmy w
domu), plamki te zrobiły sie bardzo czerwone i zaczęły sie łuszczyć.
Wybraliśmy sie do dermatologa, ta pobrała próbki naskórka i wysłała do analizy
by stwierdzic czy to grzybica. okazało sie że jeśli to grzybica, to nie
należało smarować tych miejsc hydrocortisonem bo to zaostrza objawy. Póki co
czekamy na wyniki a mąż dostał maść przeciwgrzybiczna i smaruje się trzy razy
dziennie. Skóra wyglada znacznie lepiej, przestała byc tak intensywnie
czerwona i sie nie łuszczy, ale nowe krostki wciąż sie pojawiaja i swędzą :(
Co gorsza, mąż zaczął się skarżyc na piekące usta - na pierwszy rzut oka nic
na nich nie ma, ale kiedy on sie dobrze przyjrzy (są tak małe że ja ich nie
widzę) są tam malenkie jakby pęcherzyki, z których leje sie płyn - jakby usta
były pokryte rosą. Czasem pieką tylko usta, czasem także skóra wokół ust, tam
gdzie zarost. Smaruje usta kremem nivea lub wazeliną, w celu nawilżenia,
czasem też tą maścia przeciwgrzybiczną, ale nadal bardzo piecze. Jak mu pomóc?
Mamy następną wizytę u dermatologa, kiedy już będą znane wyniki badania
laboratoryjnego, ale to dopiero za tydzień, a co robic do tego czasu?????

Poza tym boje sie że te maści stosowane przed wizytą zmieniły wygląd skóry tak
że ta choroba nie została rozpoznana właściwie - bo teraz nie jest juz
czerwona i sie nie łuszczy, są tylko swędzące krostki na grzbiecie dłoni, i
tylko tam. No i te usta.

Co to może być?????? Co stosować? Żeby chociaż przynajmniej do czasu tej
wizyty zminiejszyć dolegliwości?
Obserwuj wątek
        • kazdynickzajety Re: Świerzb? 03.01.10, 13:28
          nie, to na pewno nie jest opryszczka, bo mąż miewa także opryszczkę i to wygląda
          zupełnie inaczej. Tak naprawdę to to co ma teraz w ogóle nie wygląda tak
          naprawdę nic nie widać tylko go piecze a wcześniej swędziało.
          Nie poszliśmy do lekarza bo.... były święta?
          Z resztą u nas jedyny dermatolog przyjmuje tylko raz w tygodniu.

          Na rękach to nie jest świerzb, czytałam opis objawów świerzbu i to nie jest to.
          Przede wszystkim ja tego nie złapałam, choć śpimy razem w jednej pościeli.
          • minniemouse Re: Świerzb? 04.01.10, 02:13
            piszesz ze ma pecherzyki z ktorych leje sie woda. no a opryszczka to nie
            pecherzyki wypelnione woda?
            poza tym jak pisalam w innym poscie ten sam wirus moze powodowac taki stan
            zapalny bez opryszczki - wokol ust skora robi sie popekana, piecze, pali, jest
            czerwona. wiem bo sama mialam.

            a czy koniecznie trzeba zaraz do dermatologa? do domowego nie mozna? to tez
            przeciez lekarz.

            Minnie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka