8-robert
29.01.10, 12:58
Witam
Rano poszedłem do centrum stomatologii, lekarze uznali, że trzeba wyrwać wszystkie ósemki i kazali przynieść zdjęcia. Jedna tylko z 4 ósemek była odsłonięta i uznali, że może by ją od razu wyrwać. OK, wyrwana w 2 minuty, znieczulenie, zero bólu. Pół godziny miałem trzymać opatrunek (trzymałem) i 2 h miałem nie jeść. Nie jem do tej pory bo ciągle pluję krwią co parę-paręnaście minut. Czy to ustąpi? Chyba nie muszę znów iść do lekarza? Ewentualnie zadzwonię do nich koło 16, żeby spytać zanim zamkną? Właściwie nic mnie nie boli, czuję lekki ból jakbym sobie tylko guza na twarzy nabił:) Zwykle lekarze mówią, że mi dużo krwi leci, uprzedzałem. Po wyrwaniu lekarze powiedzieli do siebie "twardo? twardo"(dotknęli dziurę po zębie) i kazali iść do domu? Przeżyję?:)