co to było?

IP: 217.96.53.* 12.02.04, 09:18
Krótko opieszę moje dolegliwości - może ktoś przeżył coś podobnego i napisze
mi co to było (ponieważ lekarze nie potrafią tego rozpoznać).
Otóż pewnego dnia (miesiąc temu) dostałam silne bóle w okolicach bioder.
Atak ten rozpoczął się od słabego bólu bioder. Jednak z każdym kwadransem
było coraz gorzej. Po dwóch godzinach nie byłam w stanie siedzieć,
stać,chodzić ani nawet leżeć. Każda pozycja była męczarnią. Ból objął całe
biodra (tak jakby ktoś wwiercał szkło w kości) czułam wszystkie narządy w
brzuchu. Nawet oddychanie stanowiło problem. Czułam pulsowanie. Nie byłam w
stanie zrobić kroku. Przy tym wyskoczył mi stan podgorączkowy (37,4 - 37,6).
Lekarz który został wezwany na wizytę stwierdził że być może jest to początek
jakiegoś stanu grypowego. Przepisał antybiotyk oraz tabletki na obniżenie
temperatury i przeciwbólowe. Niestety nic nie pomogło. Stan taki (tzn. ból i
temp.) trwał przez 4 dni. Czwartego dnia lekarz rozkładając ręce skierował
mnie do szpitala na oddz. neurologiczny (przypuszczenie wypadnięcia dysku).
Jednak tam po badaniach (ale bez prześwietleń) stwierdzono że to nie ich
działka. Przepisano mi tylko inne lekarstwa. Kazano zrobić badania nerek oraz
badania ginekologiczne. Po czterech dniach ból ustąpił jednak stan
podgorączkowy utrzymywał się jeszcze przez 2 tygodnie. A badania nic nie
wykryły.
Teraz jest wszystko w porządku ale cały czas nurtuje mnie co to mogło być?
    • Gość: siedem kreska nie liczyłbym na to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 09:32
      ja błagam o pomoc od blisko tygodnia. tylko się ze mnie naśmiewają. a kłebki w
      pempku jak sie pojawiały tak sie pojawjają

      5040
    • Gość: kreska Re: co to było? IP: 217.96.53.* 13.02.04, 10:13
      Czy nikomu nie przydarzyło się nic podobneg?
      • Gość: Doki Re: co to było? IP: *.107-201-80.adsl.skynet.be 13.02.04, 10:19
        Watek, do ktorego nawiazuje siedem, byl nawet adresowany do mnie, ale przyznaje,
        ze wydal mi sie zartem, zreszta nadal tak uwazam, wiec sie nie wypowiadalem.

        Twoj opis jest dziwny. Byc moze to sprawa doboru slow. Piszesz o "bolu bioder",
        a potem ze "czulas wszystkie narzady w brzuchu". Stad pewnie watpliwosci.

        Pierwsze, o czym mysle to jakas sprawa ginekologiczna- endometrioza lub PID.
        • Gość: kreska Re: co to było? IP: 217.96.53.* 13.02.04, 11:28
          To nie jest tak łatwo wytłumaczyć. Ból był od pasa po pachwin -jakby była
          założona w tym miejscu obręcz. Bolało wszystko.
          A badanie ginekologiczne nic nie wykazało.
          • Gość: nikitka5 Re: co to było? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.04, 13:42
            Miałam identyczne bóle, nie mogłam chodzić !!!! Okazało się, że to torbiel na
            janiku, badanie ginekologiczne jej nie wykaże, trzeba zrobić usg !!
            Po przyjęciu leków duphastonu, torbiel zniknęła i moje bóle również, pozdrawiam
Pełna wersja