zlesieczuje
13.02.10, 20:46
Witam,
wiem, że nie jest to forum specjalistyczne ale powiedzcie hipotetycznie co może mi dolegać bo lekarza pójdę dopiero w poniedziałek.
- Zaczęło się chyba w poniedziałek od pieczenia przy oddawaniu moczu, bez żadnych innych objawów typu częstomocz, gorączka. starałam się więcej pić by wypłukać ewentualne bakterie - byłam pewna że to zapalenie cewki moczowej (którego notabene nigdy nie miałam ale internet zrobił swoje)
- we środę kupiłam za poleceniem farmaceutki Urosept
- w czwartek rano zaczął się pulsujący i nawracający ból w prawej dolnej części pleców przechodzący jakby do przodu (ciężko mi powiedzieć czy bolą mnie plecy czy brzuch z przodu). po ibupromie mi przechodziło.
- w piątek pieczenie przy oddawaniu moczu ustało ale ból w plecach (nerce?) pozostał (najgorzej jest rano i wieczorem)
- dziś już miałam nadzieję, że już jest dobrze ale wieczorem znów zaczął się ból. Doszedł do tego brak apetytu i zaparcie...
Nie wiem czy mam gorączkę bo mój termometr chyba nienajlepiej działa, ale sądzę że nie mam.
byłabym bardzo wdzięczna za poważne odpowiedzi