Defekty rozwojowe u dzieci wegetarianskich

IP: 216.127.82.* 16.02.04, 04:03
Artykul ukazal sie w "British Journal of Urology"
Na podstawie badan 8000 dzieci, stwierdzono ze matki wegetarianki maja
kilkakrotnie wieksza szanse na urodzenie dziecka z wada rozwojowa.

Szczegoly:
"Vegetarian diet in pregnancy linked to birth defect" British Journal of
Urology International, January 2000, 85:107-113
    • Gość: kalina Re: Defekty rozwojowe u dzieci wegetarianskich IP: 216.127.68.* 16.02.04, 04:15
      Oczywiscie srodowisko wegetarianskie probowalo i probuje badania podwazyc...
      Tutaj pewnie zaraz sie pojawia i mnie okrzycza ;)
    • Gość: Nowy tutaj Re: Defekty rozwojowe u dzieci wegetarianskich IP: *.clubnet.pl 16.02.04, 04:32
      www.jawsieci.pl/zdrowie/odpowiedzi/05/index.htm - niby to jest tak, ale ja bym nie przesdzal. naturalne dla czlowieka jest zjedzenie od czasu do czasu (!) miesa, tym bardziej z czegos "malego", co latwo bylo pierwotnym upolowac.
    • Gość: brumbak Re: Defekty rozwojowe u dzieci wegetarianskich IP: *.crowley.pl 16.02.04, 09:24
      praca jest tendencyjna co wykaże poniżej

      Gość portalu: nadajniki napisał(a):
      The Bristol study revealed vegetarian mothers were more likely to produce
      > boys suffering hypospadia, a painful deformity of the penis linked to
      > testicular cancer. Accounting for risk factors such as smoking, and drinking
      > alcohol, scientists concluded their vegetarian diet was most likely to blame.
      >
      • Gość: kalina Re: Defekty rozwojowe u dzieci wegetarianskich IP: 216.127.68.* 16.02.04, 13:49
        Witam, osoba ktora publikowala ten artykul to uznany specjalista od pediatrii,
        nie zajmowal sie on dieta vege jako taka, lecz tylko dziecmi od matek
        wegetarianek. "W tekscie artykulu ... nawiazuje do BSE ... to nie jest opinia
        naukowa tylko publicystyczna" - widocznie piszemy o 2 innych publikacjach.

        ps. Jestes wegetarianinem?


        zajrzałem do netu aby sprawdzić czym zajmuje sie Jean Golding- rzeczywiście
        jest pediatra i specjalistą
    • Gość: brumbak Re:Tendencyjne badania Golding na temat dzieci veg IP: *.crowley.pl 16.02.04, 16:22
      - kontynuuje wątek na temat tych badan bo sam tytuł wątku wprowadza juz ludzi
      w bład
      - zajrzałem do streszczenia tych badan i budza one powazne wątpliwości pod
      względem i metodyki i uczciwości badaczy, choc może jest to tylko skrzywienie
      wyniku przez osobiste preferencje dietetyczne autorki badań
      • yagnieszka Re:Tendencyjne badania Golding na temat dzieci ve 16.02.04, 18:22
        Nie mozna traktowac powaznie zadnych badan na temat wegetarianizmu, ktore nie
        maja odniesien to diety i rozwoju populacji w indyjskiej prowincji Gujarat,
        gdzie od ponad 500 lat ponad 95% spolecznosci odzywia sie wylacznie w oparciu o
        diete wegetarianska. Nie mozna tez traktowac powaznie zadnych badan, ktore nie
        maja odniesien to semi-wegetarianskiego odzywiania sie Japonczykow, ktorych
        glownym zrodlem pozywienia sie rosliny i owoce morza, ryby. Japonczycy sa nacja
        zyjaca najdluzej i najzdrowiej! Seniorzy w Japonii dozywaja nie tylko poznego
        wieku ale przede wszystkim dozywaja go w duzej sprawnosci fizycznej i
        mentalnej. Tak wiec jesli chce sie jakiekolwiek badania cytowac, to musza miec
        one szerszy kontekst a nie sprowadzac do porownan typu - mama jedzaca mieso i
        mama nie jedzaca miesa. W takich ukladach to nie sa zadne badania tylko zabawa
        w nauke.
        Nie jestm wegetarianka, tak na marginesie.
        • Gość: brumbak Re:Tendencyjne badania Golding na temat dzieci ve IP: *.crowley.pl 16.02.04, 21:23
          yagnieszka napisała:
          Nie mozna tez traktowac powaznie zadnych badan, ktore nie
          > maja odniesien to semi-wegetarianskiego odzywiania sie Japonczykow, ktorych
          > glownym zrodlem pozywienia sie rosliny i owoce morza, ryby. Japonczycy sa
          nacja
          > zyjaca najdluzej i najzdrowiej! Seniorzy w Japonii dozywaja nie tylko poznego
          > wieku ale przede wszystkim dozywaja go w duzej sprawnosci fizycznej i
          > mentalnej. Tak wiec jesli chce sie jakiekolwiek badania cytowac, to musza
          miec
          > one szerszy kontekst a nie sprowadzac do porownan typu - mama jedzaca mieso i
          ---
          troszeczkę popolemizuję...
          - forum to wypowiedzi krótkie i nie da sie przelać WSZYSTKIEGO przez kalwiaturę
          - nasze wypowiedzi wskazuja tylko na takie czy inne podejscie do tematu
          -oraz podają niektóre fakty opinie które wydaja się nam WAŻNE
        • Gość: KT Ojojoj :) IP: 207.44.154.* 16.02.04, 23:20
          Badania przeprowadzone dla tych Hindusow, bede dowodzily o wplywie ich diety,
          lecz tylko na nich i to przypadku gdy mieszkaja w Indiach. Chyba blizej Ci do
          tych Brytyjek niz do Hindusek?

          Porownywanie sie do Masajow, Hunzow, Indian i Murzynow maja nawiekszy sens
          wtedy gdy sie jest jednym z nich i mieszka tam gdzie oni mieszkaja od pokolen.

          Wiesz ze Japonczycy spozywaja wiecej bialka zwierzecego niz Polacy?

          Albo ze, Hindusi ktorzy przeprowadzili sie do US mieli bardzo wysoka
          zapadalnosc na anemie, zywili sie tak samo (teoretycznie) jak w Indiach...
          • Gość: Piotr Re: Ojojoj :) IP: 217.153.16.* 17.02.04, 09:14
            Brumbak coś tu ściemniasz z tym zbożem . Człowiekowi zboża bardzo szkodzą a
            dowody mamy choćby w Egipcie.
            • Gość: brumbak Re: Ojojoj :) IP: *.crowley.pl 17.02.04, 17:57
              Gość portalu: Piotr napisał(a):
              > Brumbak coś tu ściemniasz z tym zbożem . Człowiekowi zboża bardzo szkodzą a
              > dowody mamy choćby w Egipcie.
              - dlaczego piszesz: brumbak cos ściemniasz
              - czy ja wymysliłem piramidę żywienia, badania Chinese Health Project, diete
              okinawska diete hunzów i co tam jeszcze?
              - tak to jest i możesz oczywiście obrażać się na fakty
              twoje prawo
          • Gość: brumbak Re: Ojojoj :) IP: *.crowley.pl 17.02.04, 18:01
            Gość portalu: KT napisał(a):

            > Badania przeprowadzone dla tych Hindusow, bede dowodzily o wplywie ich diety,
            > lecz tylko na nich i to przypadku gdy mieszkaja w Indiach.
            > Albo ze, Hindusi ktorzy przeprowadzili sie do US mieli bardzo wysoka
            > zapadalnosc na anemie, zywili sie tak samo (teoretycznie) jak w Indiach...
            • Gość: KT Re: Ojojoj :) IP: 207.44.154.* 18.02.04, 22:18
              >widać kolejny niedouczony a nawiedzony

              Przeczytalem troche twoich wypowiedzi na forum i to zdanie najlepiej cie
              charakteryzuje.

              ps. Co do Chinese Health Project, to nie znam tego, gdzie mozna sie wiecej na
              ten temat dowiedziec?
              • Gość: brumbak Re: Ojojoj :) IP: *.crowley.pl 18.02.04, 23:09
                Gość portalu: KT napisał(a):
                > >widać kolejny niedouczony a nawiedzony
                > Przeczytalem troche twoich wypowiedzi na forum i to zdanie najlepiej cie
                > charakteryzuje.
                > ps. Co do Chinese Health Project, to nie znam tego, gdzie mozna sie wiecej na
                > ten temat dowiedziec?
                • Gość: KT Re: Ojojoj :) IP: 207.44.154.* 18.02.04, 23:25
                  Tylko ze ten twoj Chinese Health Project jest glownie cytowany na stronach
                  jakis oszolomow, jesli masz jakies konkretna strone to czekam z
                  niecierpliwoscia.

                  >w dietetyce powszechnie uznaje sie za własciwą metode badania wpływy diety na
                  >populacje- niekoniecznie z własnego rejonu geografoicznego

                  Tak ale poza dieta sa geny i srodowisko w ktorym dany osobnik zyje. Dieta jest
                  jednym z czynnikow.

                  Tak z innej beczki, Masajowie jedza (jedli) glownie mieso podejrzewam ze sa
                  zdrowsi od wielu ludzi jedzacych bardziej roznorodnie. Jaki z tego wniosek?
                  • Gość: brumbak Re: Ojojoj :) IP: *.crowley.pl 19.02.04, 17:00
                    Gość portalu: KT napisał(a):

                    > Tylko ze ten twoj Chinese Health Project jest glownie cytowany na stronach
                    > jakis oszolomow, jesli masz jakies konkretna strone to czekam z
                    > niecierpliwoscia.
                    >
                    • Gość: KT blad brumbak IP: 207.44.154.* 20.02.04, 00:39
                      Jestem przeciwnikiem fanatyzmu, ktory prezentujesz na forum. Wielu przez takich
                      jak ty, traci krytyczne spojrzenie na wegetarianizm a pozniej slyszy sie np.
                      rodzice zaglodzili dziecko.
                      Poza tym uwazam diete wege za zdrowa (nie dla wszystkich), choc nie najzdrowsza.
                      • Gość: brumbak Re: KT fanatyczny fanatyk IP: *.crowley.pl 20.02.04, 18:36
                        Gość portalu: KT napisał(a):

                        > Jestem przeciwnikiem fanatyzmu, ktory prezentujesz na forum. Wielu przez
                        takich
                        >
                        > jak ty, traci krytyczne spojrzenie na wegetarianizm a pozniej slyszy sie np.
                        ----------
                        stsoujesz metodę złodziei na "łapaj złodzieja"
                        - jesteś typowym fanatykiem i zwalczasz rozsądek i wiedze - to ci przeszkadza-

                        - ja informuję ludzi o rzeczach do których mi się udało wcześniej(od nich)
                        dotrzeć
                        np. Interaktywny Analizator Diety- obiektywne narzędzie dla każdego - każdy
                        może je stosowac nie zwracając uwagi na nikogo- to jest włąśnie rozsądne,
                        pożyteczne narzędzie
                        - fanatyzm rodzi się z NIEWIEDZY - a tej u ciebie w nadmiarze

                        - podaję tylko sprawdzone ( metoda krzyżową) opinie z najlepszych źródeł
                        - np. Zalecenia A,merykańskiego Departamentu Zdrowia
                        jesli to nazywasz fanatyzmem to własnie TY jesteś FANATYKIEM
                        i to fanatycznym
                        • Gość: KT brumabak, szkoda slow IP: 207.44.154.* 21.02.04, 11:54
                          Brumbak jestes typowym fantykiem. Ty szerzysz propagande, nie wiedze. Wybierasz
                          selektywnie informacje na temat wegetarianizmu i toczysz piane jak ktos cos
                          powie cos nie po twojej mysli. Traktujesz wegetarianizm jak religie, jedna
                          jedyna objawiona prawde. To nie ma nic wspolnego z obiektywizmem i podejsciem
                          naukowym. Doskonale to widac na forum wegetarianskim, tutaj jestes
                          potulniejszy. Dyskusja z toba nie ma sensu, jak z kazdym fanatykiem.

                          Jak juz tak fascynuja cie zalecenia amerykanskich dietetykow, przyjrzyj im sie
                          dokladniej, przeczytaj zalecenia dla dzieci, osob starszych, obejrzyj piramidy
                          zywieniowe. Pozniej porownaj to z zaleceniami dietetykow z Anglii, Norwegii
                          itd. Wyciagnij wnioski i zacznij myslec.
                • Gość: hydrogen Re: Ojojoj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 23:26
                  >radzę więcej czytać i systematycznie

                  Brumbak ty chyba trochę za dużo czytasz i nic dobrego z tego nie wynika. Lepiej
                  jednak czytać mniej, nawet niezbyt systematycznie, ale za to krytycznie ;).
                  Tobie tego krytycyzmu zdecydowanie brakuje.

                  I jeszcze jedno. Podasz mi wreszcie ile "zjadasz" dziennie kalorii? Skoro
                  badałeś swoją dietę w www.nutritiondata.com to chyba powinieneś to wiedzieć.
                  Dziwię się, że tak ukrywasz ten fakt.
        • Gość: Ewa W Japonii juz sie troche zmienilo IP: *.cc.univie.ac.at 20.02.04, 07:31
          Japonia przez cale lata byla krajem dlugowiecznych. Miedzy innymi bylo to
          spowodowane ich dieta (np kwasy 6-omega z ryb), ale to sie ze zmiana diety
          bardzo zmienilo i nagle pojawily sie choroby, ktorych wczesniej nie znano.
          Lekarze bija tam na alarm.
          Mozna sie odzywiac roslinami i nie miec niedostatkow, ale tego typu dieta
          wymaga bardzo duzej wiedzy na temat skladu zjadanych potraw, a tym nie
          dysponuje wiele osob, stad pojawiaja sie niedobory. Ale takie moga miec tez
          ludzie, ktorzy mieso jedza. Dieta musi byc bardzo urozmaicona, wtedy ryzyko
          niedoborow jest minimalne.
          Natomiast bezsprzecznie dietetycy radza, aby sie nie przejadac, bo to skraca
          zycie. Wedlug zalecen powinno sie caly czas egzystowac na granicy glodu.

          • Gość: milka Re: W Japonii juz sie troche zmienilo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 13:10
            dobra- ja majac 5 lat przesalam polykac mieso-zaczelam je wypluwac i nikt za
            cholere nie mogl mnie namowic na jego sprobowanie. Nienawidze wedlin ktore
            kojarza mi sie z padlina/wnetrznosciami. OHYDA!!!!!!!!! W tej chwili mam 27
            lat. Przeziebiona bylam dwa razy od ukonczenia studiow, wczesniej tez prawie
            nie chorowalam. Jem sea food i jajka- nie moge patrzec na tluczone hormonami
            kurczaki, pasione gesi i krowy swinie hodowane w jednym celu pasione jakimis
            sztucznosciami.BLE. Czlowiek sam sobie sra we wlasnym ogrodku-i owocami tego sa
            BSE, ptasia grypa i tym podobne . Moj synek urodzil sie kiedy mialam 22 lata. W
            tej chwili nie karmie go zadnym miesem tylko ryba/jajkami od czasu do czasu i
            moj lekarz nie ma nic przeciwko temu. A jak przechodzimy obok dzialu miesnego
            to dziecko sie po prostu boi tych trupow porozwieszanych na hakach.
            • Gość: brumbak san Re: W Polsce juz sie troche zmienilo IP: *.crowley.pl 22.02.04, 13:21
              Gość portalu: milka napisał(a):
              > dobra- ja majac 5 lat przesalam polykac mieso-zaczelam je wypluwac i nikt za
              > cholere nie mogl mnie namowic na jego sprobowanie. Nienawidze wedlin ktore
              > kojarza mi sie z padlina/wnetrznosciami. OHYDA!!!!!!!!!
              >> o jak fajnie spotkac na forum zdrowie mięsnego niejadka!
              >> jak widzicie drodzy forumowicze, w Polsce też się nareszcie zmienia na lepsze
              - coraz więcej ludzi nie je miesa i jest oczywiście zdrowa
              pzdrv
Pełna wersja