Soczewki=problem . Pomórzcie . !

02.05.10, 18:52
Mam 15 lat w tym roku .
Od ponad roku (albo dłużej ) noszę soczewki . Okulistka nie poleciła mi
żadnych specjalnych . Na pytanie ' czy mogę nosić soczewki ' odpowiedziała
'tak ' a na pytanie jakie najlepsze-odpowiedziała że z J&J . Więc i takie
kupiłam . 2 tygodniowe .Później kupowałam soczewki Air Optix Agua i nosiłam je
dość długo -czasami nie były zbyt wygodne wręcz czułam je w oku postanowiłam
wypróbować inne soczewki (z informacji z internetu -ludzie sobie je
chwalili)więc zamówiłam B&L softlens 38 .
No i właśnie - te soczewki mi też nie służą i są o wiele gorsze niż Air
Optix.Zastanawiam się czy to nie dlatego że są zrobione z innego materiału i
oko musi przywyknąć. Noszę je dopiero drugi dzień . Zdaje sobie sprawę że są
one całkowicie inne od tamtych - mniejsza przepuszczalność tlenu , mniejsze
uwodnienie .
Ostatnio przeczytałam też że ' tanie soczewki są bardzo kiepskie i przez nie
można mieć dużo nieprzyjemności w przyszłości z oczami ' ;(
Fakt , te soczewki były dosyć tanie i chyba dlatego je zamówiłam . Teraz
zrobiłabym wszystko żeby je sprzedać i zamówić te wcześniejsze co nosiłam .
Mam pytania
- czy mam te soczewki są aż tak kiepskie w porównaniu z tymi wcześniejszymi?
- czy ten dyskomfort w ich noszeniu może być przyczyną zmiany soczewek ?
- gdzie mogę sprzedać te soczewki , czy salon optyczny mi je przyjmie ?
    • sloneczna.dziewczyna Re: Soczewki=problem . PomóŻcie . ! 03.05.10, 12:58
      Salon Ci nie przyjmie tych soczewek.
      Nienoszone sztuki możesz spróbować sprzedać na Allegro, ale będzie
      ciężko.
      Wróć do soczewek, które Ci służyły.
      I zainwestuj w słownik ortograficzny.
      • aduerin Re: Soczewki=problem . PomóŻcie . ! 03.05.10, 22:29
        > I zainwestuj w słownik ortograficzny
        wystarczy, jesli zainwestuje w myslenie. pomożcie bo pomaGac. wie o
        tym dziecko w podstawowce
    • wypasiona_foczka Re: Soczewki=problem . Pomórzcie . ! 06.05.10, 20:38
      Soczewki są różne, jednym służą innym nie. Softlens to stare badziewie - to moja
      opinia, masz prawo się nie zgadzać.
      Kupuj po jednej parze, różne rodzaje, aż trafisz na takie, które Ci odpowiadają.
      Zwróć uwagę na średnicę, jeśli odczuwasz dyskomfort to może są one "za małe" na
      Twoją rogówkę (najpopularniejsze rozmiary to 8.4 i 8.6). Jeśli wcześniej nosiłaś
      8.6 i założysz 8.4 możesz czuć różnicę, ale nie jest to regułą.
      Tlenoprzepuszczalność jest ważna a o uwodnieniu chyba niewiele wiesz :D Soczewka
      o wysokim uwodnieniu jest na ogół beznadziejna. Uwodnienie w dużym skrócie
      oznacza, że w soczewce jest tyle a tyle wody. Im więcej tym gorzej choć wydaje
      się odwrotnie. Im więcej wody tym soczewka bardziej wysycha, twardnieje i jest
      odczuwalna na oku :D Jeśli zamiast wody dodany jest inny środek (np. silikon)
      soczewka nie traci wilgoci i nosi się ją lepiej.
      Jeśli już od momentu założenia czujesz podrażnienie (szczególnie w jednym oku)
      sprawdź pod światło czy soczewka nie ma uszkodzeń fabrycznych (bąbelek
      powietrza, naderwaną powierzchnię itp). Można je reklamować w salonie i z reguły
      reklamacje są rozpatrywane pozytywnie - dostajesz nową soczewkę.
      Próbuj różnych opcji, kupuj i sprawdzaj aż trafisz na właściwą innej rady nie ma.
      • ja.audrey Re: Soczewki=problem . Pomórzcie . ! 08.05.10, 15:01
        Nie zgodzę się z tym, że im soczewka bardziej uwodniona, tym gorsza.
        Przynajmniej w moim wypadku - jest wręcz przeciwnie!Poza tym, im
        więcej wody, tym soczewka pezyjażniejsza dla oka, bo to za jej
        pośrednictwem rogówka się natlenia.Jedyna wada, to to, że
        wysokonawodniona soczewka szybciej się "starzeje".

        W moim przypadku, te cudaczne najnowsze Johnsony (miesięczne) z
        silikonowo jakies tam, z baaaaaardzo małą zawartościa wody to była
        porażka. Jakbym wsadziła drewno do oka... nawet po dwóch godzinach
        czułam,że mam coś na oku, co jest niedopuszczalne. Air Optix też się
        nie sprawdziły.

        Noszę Johnsony dwutygodniowe i te sa ok.Nie wiem od czego to zależy.
Pełna wersja