stenoza zastawki aortalnej a sport

04.05.10, 08:43
Witam,
mam stwierdzoną umiarkowaną stenozę zastawki aortalnej (dwupłatkowej),z
niedomykalnością I stopnia, bez zmian w rozmiarze lewej komory. Vmax = 3,8.

Od pół roku biegam i niestety muszę się pogodzić z tym, że nie mogę dalej
uprawiać tej dyscypliny. Mam jednak pytanie - jakie inne sporty mogę uprawiać,
żeby nie przytyć znowu (dzięki bieganiu udało mi się zrzucić parę kg)?
Zapomniałem spytać o to kardiologa na wizycie...

Gdzieś wyczytałem, że pływanie jest ok, ale ciekaw jestem innych dyscyplin.

Aha - nie odczuwam żadnych bóli czy innego dyskomfortu w związku z tą wadą.
Biegałem długie dystanse (do20km) i czułem się dobrze. Ciśnienie w normie.

Zdrówka!
Kuba
    • mi.ka.n Re: stenoza zastawki aortalnej a sport 04.05.10, 10:50
      Pływanie zawsze dozwolone.A leki jakies bierzesz?
      • kubako Re: stenoza zastawki aortalnej a sport 04.05.10, 19:37
        Na szczęście żadnych leków brać nie muszę. A co powiecie na tn cały nordic
        walking? Lepsze to niż basen czy rower?
        • marionaud_1 Re: stenoza zastawki aortalnej a sport 05.05.10, 18:54
          też mam stenozę. Lekarz zalecił mi ruch, byle bez zrywów, na miarę
          dobrego tętna i samopoczucia. Chodzę po górach ( niewysokich, np.
          Beskidach) z plecaczkiem, w dostosowanym do mozliwości tempie - jest
          świetnie.
    • mathias_sammer Re: stenoza zastawki aortalnej a sport 06.05.10, 11:45
      "Zapomniałem spytać o to kardiologa na wizycie..."
      odnosze wrazenie, ze na forum zdrowie pisza albo sami kretyni albo chca za
      kretynow uchodzic.
      niezaleznie czy wrodzone, czy od forum nabyte-szkoda czasu.
      m.s.
      • kubako Re: stenoza zastawki aortalnej a sport 06.05.10, 15:37
        Pomine kwestie wyzywania mnie od kretynow....

        Nie spytalem lekarza, bo to nie byla typowa wizyta tylko badanie usg. Bylem poganiany bo czekali kolejni pacjenci. Wizyte normalna mam dopiero na przyszly miesiac i wtedy dowim sie dokladnie co i jak... Taki jest system, ze doktor nie mial ochoty wdawac sie ze mna w rozmowy o tym co moge a czego nie..
Pełna wersja