cyanek86
24.05.10, 23:14
Nie wiem, czy przypadkiem nie przesadzam, ale boje się, ze może to być objaw
czegoś poważniejszego:/ otóż mam już od dawna tendencje do zakrztuszania się.
Nie podczas jedzenia, ale podczas normalnych czynności. Nie w momencie stresu
czy zaskoczenia, potrafia mnie zaskoczyć w najzwyklejszych sytuacjach. Po
prostu coś mnie nagle łapie za gardło i nie mogę oddychać. Przeraża mnie to,
ponieważ zdarza się, że łapie mnie to przez sen (osoby, z którymi kiedykolwiek
spalam w jednym pokoju twierdzą, ze nie chrapię, więc to chyba nie jest
bezdech senny). Po każdym zakrztuszeniu bardzo długo dochodze do siebie.
Zdarzają się z różną czestotliwością czasem raz w miesiącu, czasem częsciej.
Czy ktoś mogłby coś poradzić?