czy masaże pomagają?

IP: *.veranet.pl 12.03.04, 19:56
mam potworne bóle w kręgosłupie szyjnym i podobno masażysta mi pomioże, warto
spróbować?
    • Gość: Ana Re: czy masaże pomagają? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 09:25
      Również miałam takie bóle z tym, że mnie bolał cały kręgosłup szczególnie
      właśnie szyjny i lędzwiowy...
      Lekarrz przepisał mi "febrofen" przeciwbólowo i zalecił serię masaży. Po tym
      leku bóle nieco ustąpiły, ale niewiele, natomiast po masażach było już super!
      Jednak ze względu na siedzący tryb pracy po jakimś czasie bóle powrocil.
      Zaczęłam wtedy regularnie ćwiczyć i w tej chwili nie mam żadnych problemów z
      kręgosłupem.

      Jednak masaży jaknajbardziej OK!

      Pozdrawiam
    • Gość: Mariusz Re: czy masaże pomagają? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.04, 09:36
      Zacznij od wizyty u lekarza i wykonania rtg kręgosłupa szyjnego bo bez tego
      można zrobić sobie dużą krzywdę. Pozdrawiam.
    • Gość: kika Re: czy masaże pomagają? IP: *.acn.waw.pl 13.03.04, 16:51
      Tak, ale wykonywane już po zleceniu przez ortopedę i u masażysty-rehabilitanta,
      a nie jakiegoś (jakiejś) przypadkowego masażysty, który ukończył 2 - miesięczny
      kurs i pracuje w salonie kosmetycznym
      • Gość: babazgaga Re: czy masaże pomagają? IP: *.wroclaw.mm.pl 13.03.04, 18:52
        Podpisuję się ręcami i nogami. Ręcami które nie bola, bo szyja i plecy
        wymasowane skutecznie przez dobrego masażystę-rehabilitanta:)
      • dapop Re: czy masaże pomagają? 14.03.04, 17:57
        Gość portalu: kika napisał(a):

        > Tak, ale wykonywane już po zleceniu przez ortopedę i u masażysty-
        rehabilitanta,
        >
        > a nie jakiegoś (jakiejś) przypadkowego masażysty, który ukończył 2 -
        miesięczny
        >
        > kurs i pracuje w salonie kosmetycznym


        No różnie to z tym bywa. Miałam już kontakt z kilkoma masażystami, zarówno
        profesionalnymi jak i takim po dwumiesięcznym kursie. Ten profesjonalny przez
        15 minut tylko mnie głaskał jakby nie znał innych technik masażu (np.
        rozcierania, ugniatanie, oklepywanie, wstrząsanie) i efektu nie było nic a nic.
        Natomiast ten po kursie robił to zupełnie inaczej i z duzym zaangażowaniem, a
        po całej serii zabiegów poprawa na prawdę była widoczna. Ktoś może tu
        powiedzieć, ze ten pierwszy wiedział co robi bo nie w każdym przypadku można
        wykorzystywać wszystkie techniki masażu. Zapewniam, że w miom przypadku mógł
        też nich korzystać. Z zawodem masażysty jest tak samo jak z każdym innym, są
        dobrzy fachowcy i beznadziejni. Jeden robi swoje tak aby to odwalić a drugi z
        pasją i dużym zangażowaniem.
    • Gość: Artur Re: czy masaże pomagają? IP: *.sdh.sk.ca 13.03.04, 19:13
      Pomimo tego, ze masaze to ciagle medycyna alternatywna, dla mnie nie ulega
      watpliwosci, ze szereg problemow bolowych moze byc skutecznie kontrolowanych
      regularnym umiejetnym masazem. Zwlaszcza mam na mysli niektore bole glowy i
      szyji. Na ogol masaz polega na manipulowaniu w zakresie tkanek miekkich i
      dlatego jest o wiele bardziej bezpieczny niz np zabiegi chiropraktorskie.
      Znam naprawde wielu pacjentow, ktorzy zastapili leczenie farmakoliczne bolow
      glowy przez regularne (niejako profilaktyczne masaze szyji i plecow).
      Ale wiele tez zalezy od umiejetnosci masazysty i masaz masazowi nierowny.
      • babazgaga Re: czy masaże pomagają? 14.03.04, 12:21
        Owszem, masaże to medycyna alternatywna, ale uprawiane są przez oficjalnie,
        przychodniowo funckjonujących masażystów. Zresztą, jakby tak się zastanowić, to
        większość "praktyk" rehabilitacyjnych to pogranicze medycyny konwencjonalnej i
        alternatywnej (np. jonoforeza, naswetlania laserem i soluksem, krioterapia
        itp). Jakis czas temu się nad tym w pracy zastanawialiśmy (kuleżanka pisze
        doktorat o podejściu do medycyny niekonwencjonalnej) - gdzie jest ta granica -
        np. myślę że dla większości jakaś np. chromoteriapia (t. kolorami) to
        oczywiscie med. alternatywna, ale masaże czy homeopatia już nie. Dziwne,
        nie?.....
    • elowa123 Re: czy masaże pomagają? 14.03.04, 22:09
      Bardzo pomagaja. Ostatnio sprowadzialam kolezance masazyste, teraz dopiero moze
      normalnie funkcjonowac. Miala okropne bole karku i odcinka szyjnego. Na efekt
      trzeba troche poczekac, jakies 8 zabiegow, no i najlepiej wykluczyc stres, ode
      tego wbrew pozorom duzo zalezy.

      zycze zdrowia!
      • Gość: Venus Re: czy masaże pomagają? IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 15.03.04, 00:14
        Masaz jest to jedna z bardzo niewielu metod alternatywnych ktore mi pomagaja
        na migreny.
        Tzn nie zatrzymaja juz rozwinietego ataku bolowego ale moga zapobiec tym ktore
        powstaja przez ucisk miesni w okolicach szyi.
        Jestem za.
        Venus
    • radkowski2002 Re: czy masaże pomagają? 17.07.04, 11:00
      Masaże nie pomagają ale techniki manualne tak. Mnie prostuje Jacek
      Staniszewski,zajmuje sie tez sprawami bólowymi, z kregoslupem chodze juz rok 1
      raz w tygodniu, jest drogi ale warto iśc przynajmniej na jedną wizyte i
      wypytac się o wszystko, zdjecie rtg niezbedne, ma swoją stronke
      www.skolio.pl/ , byłem juz u wielu ale u niego czuje sie to
      indywidualne podejscie i co najwazniejsze wiem za co płace bo widac efekty
      zarowno po zdjeciach jak i wizualnie, naprawde polecam.
      • Gość: Artur Re: czy masaże pomagają? IP: *.ss.shawcable.net 17.07.04, 14:36
        Wszystko to wyglada na jakas kryptoreklame ... albo sie niezdrowo uzalezniles od swojego uslugodawcy. Techniki manualne mozna czasem polecic krotkowtrwale, ale nie nie na stale. Zreszta to wlasnie techniki manualne sa bardziej kwestionowalne i niebezpieczne niz masaze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja