pandyzio
04.07.10, 19:18
Witam wszystkich.
Mam 14 lat i mam alergię. Miałem duży katar, więc kilka dni temu poszedłem do
lekarza pediatry. Stwierdził, że to faktycznie przez alergię, ale stwierdził
też, że mam zniszczoną śluzówkę nosa. Zapisał mi:
Allertec-raz dziennie,
Mucosolvan-3 razy dziennie po 5 ml,
Fixonase- 2 razy dziennie po jednym prysknięciu w każdą dziurkę nosa,
Bioparox- 4 razy dziennie, również, po jednym prysknięciu w każdą dziurkę nosa.
Niestety, w aptece nie było Fixonase i moja mama kupiła Fanipos. Pani z apteki
zapewniała, że to dokładnie to samo.
Wszystkie leki przyjmuję regularnie, ale nie widzę wyraźnej poprawy. Dalej mam
katar i uczucie zatkanego nosa.
Czy to jest normalne, że nie ma szybkiej poprawy, czy może winny jest Fanipos,
który mam zamiast Fixonase? W internecie czytałem, że zamienniki leków często
są gorsze od tych zapisanych przez lekarza, ponieważ mają inne substancje
pomocnicze. Czy to prawda?
Dodam jeszcze, że we wtorek mam wizytę kontrolną.
Liczę na pomoc i dziękuję wszystkim.
Pozdrawiam