Chyba niedługo wyłysieję....:((((((

16.07.10, 19:13
Witam wszystkich!
Mam straszny problem z włosami.Wychodzą mi strasznie i wszędzie ich
pełno,dosłownie wszędzie.Dochodzi do tego że boję sie ich dotykać,
myć, czesać ........ .Przyczyną napewno jest moja tarczyca , która w
ostatnim czasie się bardzo rozregulowała.Może tak w skrócie.Cztery
miesiące temu zrobiłam sobie wynik TSH.Wynik wyszedł zły - 0,011
uIU/ml.Dodatkowo zrobiłam też ft3 - 4,25 pg/ml , ft4 - 11,68 pmol/l
oraz przeciwciała P/c anty TPO - powyżej 600.0 IU/ml.Moje wyniki
wskazywały ewidentną nadczynność tarczycy.Dostałm leki - Tyrolol 20
w dawce 1 tabletkę rano i pół tabletki na noc.I tak brałam je przez
2 miesiące.Po 2 miesiącach skontrolowałam TSH i ...... .doznałam
szoku!Mój wynik wyszedł 97,11 uIU/ml !!!!!!.Moja pani doktor
powiedziała że tak bywa i że mój organizm bardzo szybko zareagował
na Tyrozol a to oznacza że moja tarczyca była bardzo
rozregulowana.Zmniejszyła mi dawkę Tyrozolu do pół tabletki i
dodatkowo dostałam Euthyrox N 25 pól tabletki.Po miesiącu znowu
powtórka TSH i wynik wyszedł 14,70 uIU/ml.Ogólnie czuję sie
dobrze.Ale od jakiś 3 tygodni strasznie zaczęły mi wypadać
włosy.Wręcz sypią sie ze mnie.Psychicznie nie daję rady.Wiem , że to
pewnie tarczyca i leki sa temu winne i że może tak się dziać, ale na
mnie działa to okropnie.Zaczęłam się bać, że za kilka tygodni
wyłysieję.Biorę dodatkowo magnez (2 razy dziennie), do tego łykam
też Humavit (skrzyp i pokrzywa).A dzisiaj kupiłam sobie szampon
RADICAL(wcześniej używałam head&shoulders przeciw wypadaniu
włosów.Pani doktor zaleciła mi maseczkę z żółtka i drożdży oraz
żebym jadła pestki z dyni.Zastanawiam sie jak długo to potrwa, jak
długo moje włosy będą tak sie sypać????Czy prędzej jednak nie
wyłysieję.Naprawdę jestem bezradna i brak mi sił...... . Czy możecie
coś poradzić?
    • mikimanga Re: Chyba niedługo wyłysieję....:(((((( 17.07.10, 00:08
      Rozumiem co przechodzisz, gdyż sama borykam się z tym problemem. Tylko że moje
      wypadanie zaczęło się od zażywania tabletek anty,a po ich odstawieniu to już
      totalny koszmar. Stosowałam różne preparaty ale ostatnio tzn od jakichś 3
      miesięcy używam nafty kosmetycznej z olejem rycynowym + serum z Joanny do włosów
      wypadających i nie wiem czy włosów wypada mi mniej.. jakoś strasznej poprawy nie
      ma, ale widzę że odrastają nowe, co i tak mnie bardzo cieszy, bo wiem że łysa
      nie będę skoro te odrosty mam już na kilka cm. Ale znajoma poleciła mi kilka dni
      temu szampon WAX do włosów wypadających i ponoć jej pomógł do tego stopnia że
      przy czesaniu nie miała ani włoska na szczotce. Na dniach mam się zamiar w ten
      szampon zaopatrzyć. Kosztuje kolo 25 zł, więc myślę że warto chociażby
      spróbować. pozdrawiam
      • replica1 Re: Chyba niedługo wyłysieję....:(((((( 17.07.10, 19:19
        Fajny, może masz źle dobraną dawkę hormonu. Albo to anemia. Zajrzyj na sąsiednie
        forum:
        forum.gazeta.pl/forum/f,94641,Choroby_tarczycy_i_hashimoto.html
        • berecik7 Re: Chyba niedługo wyłysieję....:(((((( 22.07.10, 14:49
          Jeśli jesteś z W-wy. Na ulicy Miłej jest apteka homeopatyczna. Kup preparat
          Dagomed Thallium 47 i płyn homeopatyczny do wcierania. Po miesiącu powinny być
          pierwsze odrosty. WAX też jest świetny. Poza tym polecam indyjskkie szampony
          Vatika - szczególnie ten z kaktusem i czosnkiem. Robi cuda z włosami.
          • doomicella Re: Chyba niedługo wyłysieję....:(((((( 22.07.10, 20:19
            A gdzie kupujesz te szampony?
Pełna wersja